xxx

xxx
"Jeśli któregoś dnia ktoś zarzuci Ci, że Twoja praca nie jest profesjonalna powiedz sobie, że Arkę Noego zbudowali amatorzy a Titanic'a profesjonaliści"

środa, 28 maja 2014

TUSAL 2014 - odsłona 6

Dziś TUSAL-owy słoiczek w truskawkach - ostatni tydzień kojarzy mi się wyłącznie z nimi, tyle ich wokół. A że to najsmaczniejsze owoce na świecie, trzeba się nimi najeść, póki są.:)

Pozdrawiam truskawkowo!:))

poniedziałek, 26 maja 2014

26 maja - Dzień Matki.

"Gdybym mógł, mamo, tobym pamiętał
żeby ci przynieść w dniu Twego święta
kawałek łąki pachnącej majem
z piosnką skowronka i z krzykiem czajek,
tęczę wiosenną po pierwszej burzy,
kukułkę, która pomyślność wróży."
                                                          Maria Terlikowska

Z okazji tego najpiękniejszego święta zrobiłam kartkę:



Różyczka jest wyszyta na plastikowej kanwie i przyklejona za pomocą kostek 3D. Powiem wam, że świetny efekt wyszedł.
A przy okazji: gdzie mogę kupić takie ozdobne ramki, jak ta pod różą?:)
Dziewczyny kochane, dziękuję za spore zainteresowanie moim candy, za życzenia, a szczególnie za niektóre słowa, które padły pod moim adresem i adresem bloga: jestem oszołomiona i prze-szczęśliwa!:))
Candy oczywiście nadal trwa.
Wszystkim mamom życzę kochających dzieci.:))

piątek, 23 maja 2014

Niedługo druga rocznica bloga: ogłaszam CANDY!

22 czerwca 2012 r. wzięłam i założyłam bloga: i tak mija drugi rok mojego blogowania. Gdyby nie wy, pewnie już bym go dawno zarzuciła - wasze komentarze sprawiają, że nadal blogowanie i robótkowanie dają mi ogromną radość. Więc jak tu was nie uhonorować? No, nie da się.;) Zatem z okazji drugiej rocznicy istnienia "Świata Promyka haftem malowanego" ogłaszam CANDY:)
Wasze komentarze utwierdziły mnie w decyzji i tak nagrodą będzie adresownik, taki, jaki pokazałam TU, ale z odpowiednią literką i w ulubionym kolorze zwycięzcy, zatem zostanie wykonany dopiero po wylosowaniu.
Warunki udziału :
- pozostawienie komentarza o udziale w candy pod tym postem;
- dopisanie się do listy obserwatorów jest  niekonieczne;
- wklejenie podlinkowanego banerka z candy na swojego bloga (banerek pod warunkami udziału);
- zapisy do 21 czerwca 2014 do północy;
- losowanie i ogłoszenie wyników 22 czerwca 2014 wieczorem (zastrzegam sobie przesunięcie do 23 czerwca, bo właśnie sobie uświadomiłam, ze 22 wracam z wycieczki, ale może będę miała siłę i chęć;));
- candy jest dla osób prowadzących bloga.
I banerek:
 Na banerku zamieściłam również nagrodę pocieszenia: dziurkacze z misiem, nutką i łapką. Do zdobienia karteczek jak znalazł.:) Zatem będą dwa losowania.
A teraz odpowiedzi na komentarze:
Chaga - adresownik miał już tyle latek (chyba pochodzi z lat 90-tych ubiegłego wieku), że miał prawo się sponiewierać.;) Gdyby nie okładka z tancerkami Degasa pewnie już bym go wcześniej wyrzuciła...
Wzięłam pod uwagę wszystkie uwagi ;) - wstążeczki nie dołożyłam.:)
Zapraszam - zapisujcie się!:)

środa, 21 maja 2014

Ogłoszenie

Czy któraś z was pochodzi z Dobrodzienia lub okolic (niedaleko jest Częstochowa)? Zwróciła się do mnie pani z Dobrodzieńskiego Ośrodka Kultury i Sportu z pytaniem, czy nie znam kogoś, kto poprowadziłby warsztaty z haftu. Nie moje to tereny i nie znam nikogo z tak daleka, ale obiecałam, że zamieszczę pytanie na blogu. Gdyby któraś z was była zainteresowana albo znała kogoś takiego, to proszę o kontakt -  na razie ze mną.:)
Pozdrawiam was kochane! Jutro, góra w piątek, post o candy!:))

sobota, 17 maja 2014

Szewc bez butów chodzi.

Tę prawdę zawartą w tytule posta niedawno odkryła Magda z Nitek Ariadny - okazało się, że mnie też to dotyczy.;)
Pamiętacie może notes na adresy, który zrobiłam dla Ani - leidi.any? Na wszelki wypadek przypominam:
A teraz zobaczcie mój adresownik:
Gdy oderwał się grzbiet, dojrzałam do myśli, że wstyd nosić w torebce takiego obdarciucha. Ponieważ notes dla Ani mnie samej nieskromnie się spodobał, stworzyłam sobie, co następuje:


Zastanawiam się jeszcze, czy nie dodać tej czerwonej wstążeczki na dole, tak jak u Ani - ale z drugiej strony, czy nie będzie zbytniego przeładowania? Jak myślicie?
I w związku z tymi adresownikami wpadłam na jeden pomysł: ponieważ zbliża się druga rocznica założenia mojego bloga, może taki adresownik mogłabym ofiarować wam na candy? Oczywiście, zostałby zrobiony po losowaniu: z odpowiednią literą i w ulubionym kolorze zwycięzcy. Dodatkowo coś bym jeszcze dołożyła, ale o tym później. Najpierw napiszcie, czy byłybyście chętne.:)
A teraz szybciutko przekazuję wyróżnienie, o to:

 następującym blogowiczkom:
Ani - http://wojciacho.blogspot.com/
Ani - http://lejdi-ana.blogspot.com/
Magdzie - http://nitkiariadny.blogspot.com/
Ani - posolonepomysly.blogspot.com/
Katarzynie G. - zapiskitakowe.blogspot.com
Pięć nominacji, bo 5 pytań (tak uzasadniła Katarzyna, która mnie obdarowała).
I odpowiadam na 5 pytań:

1. Jeśli nie krzyżyki to co? - Może robienie kartek? Ostatnio mnie wciągnęło.:)
2. Ulubiony motyw w robótkach? - Nie mam.
3. Kawa czy herbata? - Kawa. Zdecydowanie.
4. Najważniejsze zdanie w Twoim życiu? - Żyj i daj żyć innym.
5. Praca, z której jesteś dumna?  - Ostatnio kot wychodzący z poduszki.
Dziewczyny kochane, bardzo wam dziękuję za mnóstwo pochlebnych słów dotyczących pudełka po margarynie: przyznam, że się nieco zdziwiłam, bo ono wydawało mi się takie zwyczajne, u wielu z was widziałam atrakcyjniejsze pojemniczki. Niemniej połechtało mnie mile.:)) Na pytania i wątpliwości, zwłaszcza dotyczące komódki, ale i drzewa, odpowiedziałam tym razem pod waszymi komentarzami: zajrzyjcie, jeśli jeszcze tego nie zrobiłyście.:)
A teraz życzę wam udanej reszty weekendu. U mnie właśnie wyszło słońce.:))

wtorek, 13 maja 2014

Różne różności.:)

Ostatnio wszystko co robię, przeznaczone jest na prezent - nie bardzo więc mam co wam pokazać. Zatem dziś różne różności.:)
Joanna z bloga Moje krzyżyki pokazała jakiś czas temu tekturową komódkę i dała namiary na kupca. Komódka mi się spodobała: uznałam, że będzie świetna do przechowywania muliny i zakupiłam ją.
Oto ona:



Zobaczcie, kto ją ogląda z wielką uwagą.;)
Komódka przyszła w płaskim pakiecie, trzeba było ją złożyć, ale było to bardzo proste.
Co do robótek jeden drobiazg mogę wam pokazać. Mój mąż potrzebował jakieś pudełko na klucze wykorzystywane w pracy, dałam mu opakowanie po margarynie, po czym usłyszałam: "A nie mogłabyś go ozdobić?" Mogłabym. I nawet ozdobiłam.:)

Te z was, które śledzą bloga Nitki Ariadny, wiedzą, że Madzia zrobiła przepiękną urodzinową kartkę, która to jednak nie dotarła do adresatki, czyli do mnie. Poczta... Madzia jednak nie podarowała, zrobiła drugą kartkę i przysłała mi ją ponownie. Oto ona:

Madziu, bardzo dziękuję: za kartkę, za to, że ci się chciało robić i wysłać ją ponownie i za przepiękne życzenia.:))
Miało być jeszcze przekazanie wyróżnienia, ale coś sobie muszę zostawić na następny raz.;))
Dzięki za komentarze pod poprzednim postem, cieszę się, że moje zdjęcia choć trochę oddały uroki miejsc, w których byłam. Basiu, zdjęć tyle, bo nie chciałam was zanudzać zbyt wielką ilością.:)
Ewito, odpowiedziałam ci pod komentarzem, ale powtórzę: niestety, drzewo kameliowe było osłonięte szklano-metalową kopułą - niewiele go było widać.:( Zresztą sama zobacz:

Violu - Promyka nie ma na zdjęciach, bo Promyk nie ma parcia na szkło - nie to co jego kurczak...;)
Co do motta na tabliczce: jeżeli motto i wy macie rację, to ja najwyraźniej nie mam kota. Zatem czym jest Tygrys?!...

środa, 7 maja 2014

Powrót z majówki i wyróżnienie.

Witajcie po długim weekendzie! Wróciłam w niedzielę wieczorem, ale dopiero dziś jestem w stanie coś skrobnąć. Wycieczka była z pracy i pod względem atmosfery międzyludzkiej bardzo udana, niestety, pogoda nas zawiodła, raptem jeden dzień był słoneczny i ciepły. Pojechaliśmy do Szwajcarii Czeskiej, Saksońskiej i do Pragi. W tzw. Szwajcarii widoki niezapomniane, zobaczcie same to połączenie skupisk skalnych i budowli.

Brama Pravčicka - największa tego typu forma w Europie
To jest niewielki - naprawdę niewielki! - fragment twierdzy saskiej Konigstein.
Przepiękne ogrody pałacu hrabiny Cosel - tzw. Pilnitz
I sam pałac.
Na koniec praska katedra św. Wita.
A po powrocie czekała na mnie niespodzianka w postaci wyróżnienia od Katarzyny:

Kasiu, bardzo dziękuję za piękne wyróżnienie. Pozwolę sobie resztę formalności załatwić w następnym poście.:)
A na zakończenie tabliczka z mottem - dla kociar. Prawda to, czy nieprawda?;)
"Tylko psy mają właścicieli... koty mają personel!"

Uściski! I witam Arabeskę.:)