Witajcie! Już wróciłam do domu, ogólnie zadowolona z pobytu, choć pogoda nas nie rozpieszczała. Ale plan wypraw górskich został zrealizowany, a to najważniejsze. Zresztą zobaczcie same, mały wycinek:
 |
Ta w niebieskim kapeluszu to ja. :) A przed nami szlak. |
Mam wam mnóstwo do pokazania, bo przed wyjazdem porobiłam to i owo, ale nie mogłam pokazać, póki nie trafiło do adresatek. A i wróżka lipcowa niecierpliwie przebiera nóżkami, wołając: ja, ja na piewszym miejscu! No dobrze, może dla świętego spokoju jutro ją pokażę. Albo i nie...
Czemu nie dziś, zapytacie. A dlatego, że przyszedł czas na TUSAL-ową odsłonę, co też i czynię - i czym prędzej wracam do ogarniania codzienności. :)
Patrzę na wasze blogi, ale mam do nadrobienia...
Do jutra!:)
Jak ja Ci zazdroszczę tych widoków! Kocham góry!
OdpowiedzUsuńCzekam na więcej zdjęć :P
Pięknie, widoki cudne. Niebawem będę cieszyć nimi moje oczy :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam. Ola.
Ale piekne widoki :-) Czekam na wiecej takich pieknych zdjec z wypoczynku :-)
OdpowiedzUsuńPrzepiękne widoki! Kocham góry i tęsknię za nimi, pokaż proszę więcej zdjęć :)))
OdpowiedzUsuńCudne widoki! Widać, że nie proznujesz, bo słoiczek wygląda dorodnie :)
OdpowiedzUsuńPiękne widoki :-)
OdpowiedzUsuńPiękne widoczki!
OdpowiedzUsuńA ja ciągle czekam na wyjazd w góry i mam nadzieję, że morze nie wygra z górami ;)
Ale cóż... dzieci na pierwszym miejscu :)
Pozdrawiam słonecznie ☺
Widoki przepiękne, dech zapiera... Pozdrawiam i czekam na wiecej zdjęć i opisów z wakacji... :)
OdpowiedzUsuńTeż bym się chętnie przespacerowała po górach :) Śliczne zdjęcia.
OdpowiedzUsuńSuper ze jesteś zadowolona :) to najważniejsze :)
OdpowiedzUsuńJak góry to tylko latem :) Super widoczki :) Słoiczek nabiera "tłuszczyków" ;)
OdpowiedzUsuńPiękne widoki :)
OdpowiedzUsuńmam nadzieję, że wypoczęłaś. Czekam na prezentację prac.
OdpowiedzUsuńPiekne widoki, sloiczek nakarmiony, u mnie tez odsłona tusalowa z kalendarzem, trzeba sie pochwalić takim kalendarzem nagrodą ;)
OdpowiedzUsuńO kochana, ależ bym tam sobie pochodziła! Niesamowite widoki!
OdpowiedzUsuńEch...zazdroszczę takiego wypoczynku!☺
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko ♥
Fajne widoki:) Nie przepadam za wyjazdami w góry i wędrowaniu, dlatego pytam gdzie to ;)
OdpowiedzUsuńPoproszę o więcej gór Justynko! ja w tym oku nie bardzo, niestety ... :(
OdpowiedzUsuńpozdrawiam serdecznie :)
Widoczki prześliczne. Ja mam na co dzień podobne widoki bo mieszkam koło Zakopanego, ale po górach nie lubię chodzić :( Pozdrawiam cieplutko :)
OdpowiedzUsuńPiękne widoki...
OdpowiedzUsuńJak pięęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęknie:)
OdpowiedzUsuńGóry... cudowności - u mnie zawsze nr 1 !
OdpowiedzUsuńNiecierpliwie czekam na fotki Twoich ostatnich prac.
Ale żarłoczny słoiczek :) Widoki przepiękne, mogłabym siedzieć w górach całe życie, gdyby nie fakt, że trzeba spory kawałek iść by coś takiego ujrzeć XD
OdpowiedzUsuńWspaniałe widoki :)
OdpowiedzUsuńPrzecudne widoczki :) - zazdroszczę
OdpowiedzUsuńZazdroszczę wycieczki i gratuluję prawie pełnego słoiczka ;)
OdpowiedzUsuńWspaniałe widoki! Cudowne! :)
OdpowiedzUsuń