xxx

xxx
"Jeśli któregoś dnia ktoś zarzuci Ci, że Twoja praca nie jest profesjonalna powiedz sobie, że Arkę Noego zbudowali amatorzy a Titanic'a profesjonaliści"

wtorek, 2 sierpnia 2016

TUSAL 2016 - odsłona 8.

Witajcie! Już wróciłam do domu, ogólnie zadowolona z pobytu, choć pogoda nas nie rozpieszczała. Ale plan wypraw górskich został zrealizowany, a to najważniejsze. Zresztą zobaczcie same, mały wycinek:

Ta w niebieskim kapeluszu to ja. :) A przed nami szlak.
 Mam wam mnóstwo do pokazania, bo przed wyjazdem porobiłam to i owo, ale nie mogłam pokazać, póki nie trafiło do adresatek. A i wróżka lipcowa niecierpliwie przebiera nóżkami, wołając: ja, ja na piewszym miejscu! No dobrze, może dla świętego spokoju jutro ją pokażę. Albo i nie...
Czemu nie dziś, zapytacie. A dlatego, że przyszedł czas na TUSAL-ową odsłonę, co też i czynię - i czym prędzej wracam do ogarniania codzienności. :)

Patrzę na wasze blogi, ale mam do nadrobienia...
Do jutra!:)

27 komentarzy:

  1. Jak ja Ci zazdroszczę tych widoków! Kocham góry!
    Czekam na więcej zdjęć :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie, widoki cudne. Niebawem będę cieszyć nimi moje oczy :)
    Pozdrawiam. Ola.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale piekne widoki :-) Czekam na wiecej takich pieknych zdjec z wypoczynku :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękne widoki! Kocham góry i tęsknię za nimi, pokaż proszę więcej zdjęć :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudne widoki! Widać, że nie proznujesz, bo słoiczek wygląda dorodnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne widoczki!
    A ja ciągle czekam na wyjazd w góry i mam nadzieję, że morze nie wygra z górami ;)
    Ale cóż... dzieci na pierwszym miejscu :)
    Pozdrawiam słonecznie ☺

    OdpowiedzUsuń
  7. Widoki przepiękne, dech zapiera... Pozdrawiam i czekam na wiecej zdjęć i opisów z wakacji... :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Też bym się chętnie przespacerowała po górach :) Śliczne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  9. Super ze jesteś zadowolona :) to najważniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak góry to tylko latem :) Super widoczki :) Słoiczek nabiera "tłuszczyków" ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. mam nadzieję, że wypoczęłaś. Czekam na prezentację prac.

    OdpowiedzUsuń
  12. Piekne widoki, sloiczek nakarmiony, u mnie tez odsłona tusalowa z kalendarzem, trzeba sie pochwalić takim kalendarzem nagrodą ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. O kochana, ależ bym tam sobie pochodziła! Niesamowite widoki!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ech...zazdroszczę takiego wypoczynku!☺
    Pozdrawiam cieplutko ♥

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajne widoki:) Nie przepadam za wyjazdami w góry i wędrowaniu, dlatego pytam gdzie to ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Poproszę o więcej gór Justynko! ja w tym oku nie bardzo, niestety ... :(
    pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Widoczki prześliczne. Ja mam na co dzień podobne widoki bo mieszkam koło Zakopanego, ale po górach nie lubię chodzić :( Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak pięęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęknie:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Góry... cudowności - u mnie zawsze nr 1 !
    Niecierpliwie czekam na fotki Twoich ostatnich prac.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale żarłoczny słoiczek :) Widoki przepiękne, mogłabym siedzieć w górach całe życie, gdyby nie fakt, że trzeba spory kawałek iść by coś takiego ujrzeć XD

    OdpowiedzUsuń
  21. Przecudne widoczki :) - zazdroszczę

    OdpowiedzUsuń
  22. Zazdroszczę wycieczki i gratuluję prawie pełnego słoiczka ;)

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się ogromnie, że mnie odwiedzacie. Dziękuję za każdy miły komentarz.