niedziela, 6 czerwca 2021

Zagubiłam się...

Witajcie, moje kochane, a raczej moi kochani, bo jednak czasem zagląda tu Maks, więc mogłoby mu być przykro, że go nie witam.;) Nie wiem, czy zauważyłyście, że dawno mnie nie było, nie tylko na moim blogu, ale również na waszych. Otóż jak w tytule: zagubiłam się. To przyszło nagle: z dnia na dzień ogarnęła mnie niechęć do wszystkiego, poza jednym:


Wyszywanie, kartki, jakiekolwiek robótki ręczne, od wszystkiego mnie odrzuca. Tylko praca i czytanie zawładnęły moim życiem. I pewnie tego posta by nie było, gdyby nie paczuszka, która do mnie przyszła parę dni temu, a która okazała się wygraną w candy u Eli.


 Same zobaczcie, jaki wypasiony prezent: wszystko zachwycające i baaardzo przydatne. 

A tu w zbliżeniu przepiękny czekoladownik ze słodką zawartością, oczywiście. Czy muszę pisać, że zawartości już dawno nie ma i nie załapała się na zdjęcie?;)

Mam nadzieję, że Ela nie tylko obdarowała mnie po królewsku, ale też i uratowała przed całkowitym marazmem - jak tu bowiem nic nie robić, gdy dostajesz takie skarby?

Elu, bardzo ci dziękuję. A wam obiecuję, że podniosę się i wrócę do naszego świata. Dajcie mi tylko trochę czasu na zrobienie czegoś - bo prawda jest taka, że anioł w bombce był ostatnią moją pracą. Od tego momentu nie zrobiłam nic.

Ściskam was mocno!


czwartek, 13 maja 2021

Choinka 2021 - maj.

Zaczęło się od kotów bożonarodzeniowych z Coricamo - przy okazji ich zakupu wpadłam na obłędne anioły. Jednego z nich właśnie wyszyłam:


A potem podkleiłam go filcem i zamknęłam w bombce. Chyba mu się to nie spodobało, bo miałam ogromne kłopoty, żeby zrobić dobre zdjęcie. Nie do końca się udało (mam nadzieję, że wybaczycie ich jakość), ale zamieszczam najlepsze.

Nijak nie mogłam znaleźć miejsca, gdzie nie odbijałoby się światło.

A tak wygląda tył. Posmarowałam go w środku klejem z brokatem i posypałam dodatkowo gwiazdkami.

 Bombkę z aniołem zgłaszam do zabawy Choinka 2021. 


środa, 5 maja 2021

Kartki przez cały rok - maj.

 Najpierw chciałam wam serdecznie podziękować za wszystkie gratulacje i życzenia urodzinowe - te ostatnie niech się spełnią!:)

A tymczasem zrobiłam już majowe karteczki w zabawie u Ani. Przypomnę tylko, że jak co miesiąc są mapki plus dwie wytyczne:


 Póki co staram się zrobić po jednej kartce wg obu mapek i na razie się udaje.

Pierwsza kartka powstała dla teściowej na Dzień Matki. To tu pojawił się haft z poprzedniego postu.


Druga kartka, tym razem imieninowa, ale chwilowo z zakrytym imieniem.;) Zrobiłam tu taki myk, ale chyba będzie mi zaliczony? Kwiaty z liśćmi są na papierze bazowym, uważam, że tak się ułożyły, jak na mapce.:) Dodałam tylko kwiatki dla efektu 3D.

 Stempel jest od StempLove. 

I kolaż dla Ani:

 

Tyle na dziś. Ściskam wiosennie!:)

środa, 28 kwietnia 2021

Mały drobiazg i chwalipięctwa ciąg dalszy.

 Witajcie, kochane! Dziękuję wam serdecznie za gratulacje i zachwyty nad karteczką z Fizzy Moonem - czasem mam takie przebłyski i powstaje kartka z jakąś scenką. Cieszę się, że wam się podobała.:)

 Dzisiejszy post poświęcony będzie głównie dziełom, które wyszły z innych rąk: ze mną łączy je to, że są w moim posiadaniu.;) Ale żeby nie było, że nic nie robię, pokażę wam, co ostatnio wyszyłam: taki mały hafcik, który wkrótce znajdzie się na kartce w zabawie u Ani Iwańskiej  - w majowej odsłonie.

 
Tak się złożyło, że w kwietniu mam urodziny - pamiętają o nich moje blogowe przyjaciółki, nawet w czasie pandemii przysłały mi przepiękne spersonalizowane ręcznie zrobione kartki i prezenty:

 Od Madzi - Nitki Ariadny.


Od Ani - Wojcieszek.

Prezent od Violi - Pasje Violi.

Już opakowanie robi wrażenie. Widzicie przegródki?

W przegródkach wspaniałe przydasie.

 Dziewczyny, jeszcze raz serdecznie dziękuję!:)

W okolicach urodzin przyszła też wspomniana w poprzednim poście paczuszka z ITD Collection (niesamowite tempo jeśli chodzi o realizację zamówienia). Pokażę wam, jakie piękne rzeczy zamówiłam:

 Są tu trzy zestawy papierków, trzy pojedyncze arkusze i złota baza kartkowa.

Ale to nie wszystko: choć to były przecież darmowe rzeczy, dostałam również mnóstwo dodatkowych gratisów, których się nie spodziewałam - całość sprawiła, że znalazłam się w siódmym niebie rękodzielnika cardmakingu:

 Mamy tu bazy kartek, tekturki z motylami, przezroczystą folię z napisami i ważkami, folię metaliczną, specjalny papier do mixmediów (dla mnie nowość).

I jeszcze taki fajny fartuszek oraz dyplom:

Z całego serca dziękuję ITD Collection.

No, dobrze, to teraz zabieram się za mój kolejny zapowiadany w styczniu projekt - będzie kot. Zaskoczone?:)

czwartek, 22 kwietnia 2021

"Nie mogę się już doczekać" czyli Fizzy Moon i Choinka 2021 - kwiecień. Oraz chwalipięctwo...;)

 Najpierw będę się chwalić:

 

 Mojego kurczaczka zgłosiłam do konkursu marcowego organizowanego przez Świry Rękodzieła. I zajęłam I miejsce! Dostałam dyplom oraz nagrodę do wyboru. Wybrałam bon do sklepu Itd Collection i czym prędzej zrobiłam zakupy, bo mają tam oszałamiające papiery do kartek. I nie tylko.:) Dziewczynom z grupy jeszcze raz serdecznie dziękuję!:)

Tymczasem w zabawie u Kasi "Choinka 2021" miała powstać kartka z misiem Fizzy Moon siedzącym na parapecie okna i tęsknie spoglądającym w zaśnieżoną dal, ale okazało się, że wzór jest za duży. W mojej głowie zatem pojawiła się inna wizja.

Ale najpierw banerek.:)

 

A oto kartka, którą opatrzyłam tytułem:"Nie mogę się już doczekać".

Ciekawe, który prezent jest dla misia.:)

Ściskam was mocno!

piątek, 16 kwietnia 2021

Kartki przez cały rok - kwiecień.

 Ach, powiem wam, że ogarnęło mnie totalne lenistwo. Do kartek, tych w tytule, zabierałam się jak pies do jeża. A przecież od dawna wszystko, co trzeba, miałam: bazy, papierki, hafciki - i tylko mi ciebie brak, weno... powinnam zanucić za Wałami Jagiellońskimi.

Najtrudniej było wyjąć materiały i sprzęt. Potem jakoś poszło.;)

W kwietniu oprócz mapek (w tym jednej mojego autorstwa) miały królować zieleń i guzik.

I tak powstała najpierw kartka wielkanocna.

Hafcik jest wynikiem mojego buszowania po Pintereście, który to odesłał mnie do Etsy do sklepiku Crazy Daisy Stitch. No, zakochałam się w tych królikach... Tak że jeszcze jakieś zobaczycie.;)

Guzik to ten motylek.

Druga kartka z tortem, zatem urodzinowa.

A tu mamy guzik w kształcie serduszka.:)

I kolaż dla Ani.

 Za pochwały wróżki ślicznie dziękuję. W kuchni się pięknie prezentuje, zresztą w towarzystwie innych haftów.:) 

Nieustająco wszystkiego dobrego wam życzę.:)

wtorek, 6 kwietnia 2021

Tulipanowa wróżka - finał. "Zwiastuny wiosny" w Szufladzie.

Witajcie po świętach! Na początek muszę poinformować, że zgłaszam moją pracę do wyzwania w Szufladzie "Zwiastuny wiosny". Właśnie doczytałam, że banerek konkursu musi być w czołówce posta, zatem oto on:

 

Najpierw dzięki za zachwyty nad kurczakiem, cieszę się ogromnie, że wam się spodobał. Dziękuję też serdecznie za przemiłe życzenia pod moim ostatnim postem. Mam nadzieję, że święta upłynęły wam w zdrowiu i miłej atmosferze. U mnie nie było tak różowo, bo co prawda my (czyli ja i mąż) jeszcze zdrowi, ale dwa dni przed świętami wirus dopadł dwie osoby z mojej najbliższej rodziny.

Żeby trochę oderwać myśli od tego, co powyżej, pokażę wam dziś moją tulipanową wróżkę - ukończoną i zagospodarowaną.

Po wielu przemyśleniach mój wybór padł na woreczek, który trafił do kuchni.



A ponieważ ten haft to kwintesencja wiosny i jej zapach czuć na pewno, tę pracę również zgłaszam do marcowego konkursu Świrów Rękodzieła. A co!:)


 A teraz dziękuję za tradycyjne czyli kartkowe świąteczne życzenia (prześliczne karteczki!):

Justynie z Wielkie Małe Pasje

Ani - Wojcieszek

Ewie  z Biblioteki Rękodzieła

Janeczce z Janeczkowa.

I Violi z Pasje Violi.
 

Trzymajcie się ciepło! Nieustająco zdrowia życzę!