poniedziałek, 29 listopada 2021

Kartki przez cały rok oraz Choinka 2021 - listopad.

Jestem! Co prawda, znów w ostatniej chwili, ale zdążyłam zrobić dwie kartki, w tym jedną z haftem. Zatem obie zabawy zaliczone.:) A żeby fajny obrazek pojawił wam się w zapowiedzi posta, to taki sympatyczny reniferek z nie mniej sympatycznym ptaszkiem na początek:


Najpierw kartkowa zabawa u Ani. Oto wytyczne na listopad:


 Te kartki robiło mi się wyjątkowo dobrze, bo i czerwony, i kratka (mam śliczne papiery w kratkę z ITD Collection) - a i mapki bardzo przyjemne.

 
 

Druga kartka trafia również do zabawy u Kasi: Choinka 2021.

 


Na zakończenie kolaż dla Ani:

Jeszcze grudzień i będę mogła z czystym sumieniem napisać, że wywiązałam się z obu zabaw, do których przystąpiłam.

Trzymajcie się cieplutko!:)

niedziela, 31 października 2021

Kartki przez cały rok oraz Choinka 2021 - październik.

 Dzień dobry!

O ile dobrze pamiętam, kiedyś październik był miesiącem oszczędzania. U mnie zamienił się on w miesiąc odpoczywania - od bloga, od robótek. I pewnie płynnie przeszedłby w listopad, gdyby nie to, że zostały raptem trzy miesiące do końca obu zabaw, w których biorę udział. Szkoda by było tak w ostatniej chwili je przerwać. Zatem sprężyłam się i prezentuję kartki w zabawie u Ani.

Na banerku następujące wytyczne:


I tak wyszło, że obie kartki są na Boże Narodzenie.


Tu liście są wyszyte i są na napisie.:)

W przypadku drugiej kartki miałam wyłącznie wizję choinek, choć widziałam u was różne wersje - niestety, moja wizja nie chciała mnie opuścić, zatem poddałam się i powstała taka kartka:

 Kolaż dla Ani:

 
Kartkę z haftem zgłaszam do zabawy u Kasi. Początkowo chciałam zrobić coś dodatkowego, ale nie zdążę.


Trzymajcie się cieplutko.  Ściskam was serdecznie.:)

sobota, 25 września 2021

Choinka 2021 - wrzesień.

Witajcie w pochmurną sobotę!

Bardzo mnie ucieszyło, że nadal podobają wam się moje kartki, tym bardziej, że sama byłam i jestem z nich zadowolona. Dziękuję za pochwały!:) Bozenas: bardzo mnie uskrzydlił fakt, że zainspirowałam twoją córkę do zwiedzania moich ukochanych miejsc. Dziękuję, że jej podsunęłaś moje posty o Chorwacji. Bardzo jestem ciekawa jej wrażeń z trzytygodniowego pobytu (ale zazdroszczę)!

Idąc za ciosem zabrałam się do realizacji drugiej rocznej zabawy, w której biorę udział, czyli Choinka 2021. We wrześniu znów zainspirował mnie anioł.:)


Tym razem jednak nie będzie to anioł w bombce. W jednej z hafciarskich gazet zobaczyłam wzory Durene Jones na kalendarz adwentowy - wszystkie śliczne, jak to u Durene, ale anioł był najsłodszy. I to on, a właściwie ona jest bohaterką wrześniowej odsłony zabawy.


 Prawda, że śliczna? Uważam, że Durene Jones jest mistrzynią w tworzeniu małych słodkich wzorków.:)

Tyle na dziś. Walczę z małym przeziębieniem, zatem wracam do łóżka. Jakoś tak mam, że muszę poleżeć, żeby wyzdrowieć. Oczywiście imbir z miodem i cytryną też jest w robocie:)

Pozdrawiam i udanego weekendu wam życzę.:)

niedziela, 19 września 2021

Kartki przez cały rok - wrzesień.

 Wrzesień - ciężki miesiąc, wiedzą o tym te z was, które pracują w szkole. Wraca człowiek do domu i nic mu się już nie chce (no, może poza czytaniem książek;)). Na szczęście są zabawy, które mobilizują i tak mnie zmobilizowała kartkowa zabawa u Ani.

W sumie zabierałam się do tych kartek jak pies do jeża - a ostatecznie okazało się, że wcale nie było trudno. Zanim jednak pokażę wam dzieło moich rąk, najpierw banerek i wytyczne:


 Nadal udaje mi się robić dwie kartki i nadal jedna z nich jest z haftem. Przyznaję jednak, że w tym miesiącu  miałam farta: szukając czegoś innego, znalazłam mały hafcik, który kiedyś zrobiłam, nie wykorzystałam, odłożyłam i... zapomniałam o nim. Chyba tak mu było pisane, bo we wrześniowe wytyczne wpasował się idealnie.

Pierwsza kartka:

 

Druga kartka z hafcikiem:



I kolaż dla Ani.

A teraz jak zawsze ściskam was serdecznie. I idę pobuszować po waszych blogach.:)

piątek, 27 sierpnia 2021

Czasem igła, a czasem szydełko... czyli torebka dla przyjaciółki.

Cieszy mnie bardzo, że spodobał wam się haft z Mikołajkiem (oraz cała kartka) - lubię takie zabawne wzorki. Małgosiu, zgadza się, Mikołaj podróżuje w żarówce! Byłaby ona lepiej rozpoznawalna, gdybym wyszywała zgodnie z wytycznymi na czarnej kanwie, na tej białej (mieniącej się, zresztą) kilka kolorów było niewidocznych, musiałam zmieniać na ciemniejsze...

A dziś powrót do szydełka, bo taka była potrzeba.

Źródło: freepik.com

Zrobiłam koszyczek, również owalny, ale go już nie pokazuję, bo podobny do poprzedniego, tylko zielony. Natomiast z reszty włóczki postanowiłam zrobić prezent urodzinowy dla przyjaciółki, czyli torebkę. Niewielką, ale smartfon się mieści.:)

Tu w całej okazałości. Pasek jest zaczepiony na karabińczykach, zatem można go wymienić np. na łańcuszek.

Tyle na dziś. Pozdrawiam gorąco!:)

P.S. Zapomniałam na śmierć: torebkę zrobiłam wg kursu plotka pufy.

piątek, 20 sierpnia 2021

Dwa w jednym czyli realizacja zabaw - odsłona sierpniowa.

 No, dobrze, dziewczynki, przekonałyście mnie. Co prawda, nie wiem, na jak długo mi wystarczy tego powera od was ;), ale zabawy u Ani i Kasi udało mi się zrealizować.

Iskierko, bozenas, jak będziecie miały okazję i chęć, to jedźcie - polecam "moje" miasteczko, ale wszędzie jest pięknie. Bożenko, faktycznie w sierpniu podobno było w Chorwacji ludzi multum, my byliśmy w lipcu i było całkiem przestronnie wokół. Plitwickie zwiedzaliśmy np. od 7.00 rano i uniknęliśmy najgorszego tłoku. Aniu, polecam Tribunj z całego serca. Co do jezior - może to też kwestia pory roku, pogody, czasu? Tobie zazdroszczę Dubrownika (dobrze pamiętam, że na objazdówce zwiedzaliście Dubrownik?) Z Tribunj za daleko było, ale kiedyś może nam się uda pojechać gdzieś bliżej tego miasta i wtedy go zwiedzimy.:)

A dziś Boże Narodzenie pod koniec lata - taki fajny wzorek zobaczyłam i postanowiłam go wyszyć oraz zamieścić na kartce.


W sierpniu Ania podała następujące wytyczne:

 

A to pierwsza kartka:

I druga z w/w haftem - zgłaszam ją również do zabawy Choinka 2021 u Kasi.

Czyli dla porządku banerek zabawy:


A tu dla Ani kolaż:

Od przyszłego tygodnia wracam do pracy... Chyba nie muszę pisać, z jakim entuzjazmem?;)

Trzymajcie się ciepło, kochane.

sobota, 14 sierpnia 2021

Reminiscencje z wyjazdu czyli Chorwacja mon amour.

 Och, dziewczyny, żeby mi się tak chciało, jak mi się nie chce! I mam tu na myśli zarówno robótki, jak i pisanie postów. Obawiam się, że to nie chwilowy kaprys i przyjdzie mi się pożegnać z blogowym światem...

No, ale obiecałam wam zdjęcia z Chorwacji, zatem do dzieła.

Trudno było wybrać, w końcu się udało, ale i tak będzie ich sporo. To już nasz trzeci pobyt w Chorwacji - za każdym razem mieszkamy w Tribunj i tam plażujemy, ale zwiedzamy różne miejsca. Za pierwszym razem to był Szybenik i Park Narodowy Kornati, wtedy też po raz pierwszy oglądaliśmy doroczny wyścig osłów. Za drugim razem zwiedzaliśmy Trogir, Split i Zadar. W tym roku postawiliśmy na Jeziora Plitwickie i znów Zadar.

To nasz Tribunj:







To słynne Jeziora Plitwickie:








To nasze ulubione miasto chorwackie - Zadar.


 



A tu najpierw pojawił się jeden kot. Następnie drugi. I tak sobie cierpliwie czekamy na zamówiony obiad.;)

A cierpliwych nagradzam swoją własną osobą. Z przodu.;)

Na zakończenie dla przyzwoitości zamieszczam kolejny koszyczek, który niedawno popełniłam. W końcu to blog rękodzielniczy...:)

Pozdrawiam nadal wakacyjnie!