sobota, 16 września 2017

Kartki BN - wrzesień.

Na wrzesień Ula zaproponowała dwa tematy do wyboru: Trzej Królowie i świąteczna babeczka.


Oba bardzo mi przypasowały, zwłaszcza, że Trzech Króli sama zaproponowałam.;) Los jednak lubi być przekorny: w trakcie dopasowywania kartki grafika z królami uległa zniszczeniu... :( Już zamierzałam zrezygnować i pokazać tylko kartkę z babeczką, ale odezwał się we mnie duch walki i przekory. Poszperałam w moich materiałach i znalazłam cudną serwetkę, z której zrobiłam nową grafikę. I chyba o to chodziło, bo z tamtą kartką się męczyłam, a ta powstała w try miga. I podoba mi się.;)


Z babeczką nie było żadnych kłopotów. Wzorek już dawno miałam upatrzony, czekałam tylko na okazję.


I kolaż dla Uli.


Przy okazji policzyłam, ile kartek BN mam z obu zabaw, w których biorę udział i stwierdzam, że warto było się do nich zapisać.;)
Zostały jeszcze trzy miesiące do końca tegorocznej zabawy - ciekawość zżera, co też Ula zaproponuje.;) 
Przez moment miałam 400 obserwatorów - no, ale znów mnie ktoś opuścił. Żegnam więc tę osobę, a witam serdecznie Marylkę czyli Weekendowe Robótki. :)
Ten duch walki i przekory, o którym pisałam wcześniej, odezwał się dzięki wam: wasze komentarze pod poprzednim postem upewniły mnie, że nie należy się poddawać. Dziękuję wam serdecznie za wszystkie słowa uznania!:) Co nie znaczy, że od czasu do czasu sobie nie pomarudzę... ;) Kasiu!... ;)
OlKa - dziękuję, że masz taki "słaby" wzrok.;)
Ściskam was wszystkie bardzo mocno.:)

niedziela, 10 września 2017

Kartki przez cały rok - wrzesień.

Wyobraźcie sobie, że miałam zamiar zrezygnować z wrześniowej edycji kartkowania u Ani. Powód? Pierwszy taki, że miałam jedną kartkę okolicznościową gotową, a drugą do zrobienia na wrzesień i żadna nie pasowała mi do wytycznych. Drugi: biało-czarna kartka bożonarodzeniowa, nie moje to klimaty i nawet nie wiem, do kogo mogłabym taką wysłać (a ja nie lubię robić do szuflady). Ale jednak zabawy wciągają i choć chciałabym więcej czasu poświęcić HAED-owi, ugięłam się. Przypomniałam sobie, że przydałaby się kartka z podziękowaniem za udział w moim candy (miała być z sierpniowym słońcem, ale co tam...), poza tym we wszystkich kartkach pobawiłam się z grafikami, także w 3D i wiecie? Wystarczyło jedno popołudnie, by powstały.:)
To teraz mogę przedstawić wrześniową projektantkę i jej wytyczne:


Kartki zrobione przez Olę są naprawdę śliczne.:)
A oto moje.
Kartka BN - black&white.

No, dobrze, przemyciłam odrobinę czerwieni z zielenią. ;) Ola z Anią, uznacie?
To może na wszelki wypadek... Taki scrapek z przepiękną szopką wpadł mi w łapki...;)



Kartka okolicznościowa - clean&simple.

Kartka wielkanocna - folkowa.
Weselna wymienna z wielkanocną, zatem wybrałam wielkanocną.:)
Jeszcze obowiązkowy kolaż:

Prezent dla Madzi już wysłany, mam nadzieję, że jej się spodoba również na żywo.:)
A wam bardzo dziękuję za wszystkie słowa zachwytu i dopingu dotyczące kota w jabłkach.:)

wtorek, 5 września 2017

Candy - rozstrzygnięcie!

Witajcie! Nie wiadomo kiedy minęły te dwa miesiące ( i trochę) od ogłoszenia mojej rocznicowej zabawy i nadszedł czas na jej rozstrzygnięcie. Najpierw trochę liczb - do candy zgłosiły się 64 chętne osoby, co cieszy mnie tym bardziej, że nie musiało i praktycznie nie było ono reklamowane na innych blogach. Bardzo wam dziękuję, że tak licznie się stawiłyście.


A oto lista dziewczyn biorących udział w zabawie:

1.      MalgosiaW
33.  magdus208
2.      Anarietta
34.  bozenas
3.      Hafty Magos
4.      Hanulek
5.      Agulek
6.      Anna S
38.  Atramk
7.      Nimidaris
8.      elelia
40.  Anna
9.      Haft i Patchwork
41.  maneruki
11.  karolina
43.  Eliza Art
12.  xgalaktyka
45.  Loth Luin
46.  Joanna
15.  Cytrulina
47.  Elunia
48.  Kasia N.
50.  Nati B
19.  Joasia W
20.  Mariola
21.  Ewa Gawlik
53.  Natalia F
22.  Ula K.
54.  Chaga
55.  Brodziszek
24.  Gosia K.
56.  raeszka
25.  Iskierka
26.  Dorota
59.  Margotka
28.  Renka
29.  Barbara S
30.  Carpediem
62.  Jania
63.  Teresa
32.  Gosia
                  64.Sylwia Orzechowska

Zanim przejdę do losowania, przedstawię wam nagrody.

Puszka na kawę oraz notesik z wyrywanymi kartkami.

Zbliżenie na haft.
Oczywiście, coś dla ciała i przyda sie również zostaną dołączone. ;)
No dobrze, nie będę już przedłużać. Oto, jak przebiegało losowanie. Do maszyny losującej trafiły 64 losy.



Które to tradycyjnie zamieszała ręka mojego męża.



Która to ręka wylosowała, co następuje.


Madziu, gratuluję serdecznie (wysyłka już w tym tygodniu), a pozostałym dziewczynom raz jeszcze dziękuję za udział w zabawie. Szkoda, że nie jestem w stanie nagrodzić was wszystkich. Ściskam was!:)

środa, 30 sierpnia 2017

Crab Apple - odsłona 6.

Jaka to jest przyjemność, gdy obraz posuwa się do przodu! I to nic, że przede mną kilkanaście stron, a ja skończyłam dopiero trzecią - ta trzecia to dla mnie ogromny sukces.:)
I zgodnie z zapowiedzią chwalę się, ile już mam gotowe. Na początek przypomnienie tego, co do tej pory i jak obraz będzie wyglądał w całości.

A tak wygląda obecnie:

W prawym rogu widać zalążek  kociego ucha... :)

A teraz pokażę wam, ile już mam.


Witam nowe obserwatorki: Picot Kingę i Janię.:) Przypominam, że candy kończy się 2 września. Losowanie będzie 3-go, a post z wynikami 5 września. Prezenty już gotowe - mam nadzieję, że spodobają się zwyciężczyni.:)
Pozdrawiam!:)

czwartek, 24 sierpnia 2017

Kartki przez cały rok - sierpień.

Na kartkowe wyzwanie u Ani Iwańskiej wytyczne przygotowała Anna Kurtasz.



  A tak je zrealizowałam:
Boże Narodzenie - szopka/stajenka + kolor zielony.

Okolicznościowa - słońce + kolor żółty.
Wielkanoc - zajączek + trzy kwiatki
I kolaż.
Następny post poświęcam trzeciej stronie HAED-a - to już pewne. :)
Zmykam - wybaczcie, że dziś tak skąpo tekstowo.

piątek, 18 sierpnia 2017

Kartki BN - sierpień.

Bardzo mi się spodobały ostatnie tematy wyzwania u Uli - w lipcu św. Rodzina, w sierpniu stajenka/szopka. Przyznam, że mam jeszcze nadzieję na Trzech Króli i kolędników, ale zdaje się, że jestem w mniejszości, jeśli chodzi o takie tematy...;)
Jeden wzorek szczególnie mi się spodobał - wybrałam fragment i tak zrealizowałam temat:

Kartkę pokażę jeszcze raz, bo weźmie udział w kolejnym wyzwaniu u Ani - taki bonus.:)
I banerek:


Dziękuję wam serdecznie za życzenia zdrowia dla taty - niestety, wyzdrowienie trochę potrwa, bo tata ma wgniecioną jedną z kostek w kręgosłupie, a że mój rodziciel ma już ponad 80 lat, więc same rozumiecie...
Cieszę się, że podoba wam się zakładka - mam jeszcze podobny wzór pieska, też uroczy, więc może powstanie kolejna. Madzia M. - to może jeszcze wstrzymaj się z kombinowaniem...;)
Bozenas - a ja używam moich zakładek i dlatego dwie mi zginęły... Prawdopodobnie znalazły się w książkach oddawanych do biblioteki miejskiej. Pewnie komuś służą... Ale tej będę pilnować jak oka w głowie!;)
Gosiu K. - oprócz "Dumy i uprzedzenia" na zdjęciu są "Madame" Antoniego Libery i "Esther" Stefana Chwina. Jeżeli nie czytałaś, gorąco polecam!:)
Nieśmiało nadmieniam, że  pod koniec sierpnia/na początku września, jeżeli tylko czas pozwoli na dokończenie, dokonam pokazu trzeciej strony HAED-a.:)
Pozdrawiam mimo wszystko wakacyjnie i przypominam o moim candy - TUTAJ.:)

piątek, 11 sierpnia 2017

Koci, koci łapci...

Niby mam wakacje, a jednak pracowity to czas - dzielę go między dwa domy, bo tata miał mały wypadek... Krótko mówiąc, jest co robić. Ale staram się znajdować chwile na wyszywanie, jakby nie było, jest to relaks.:)
Uznałam, że od czasu do czasu, by przewietrzyć umysł, muszę oderwać się od kota (zwłaszcza, że posuwam się do przodu). A że poginęły mi wszystkie wyszywane zakładki, nad czym ogromnie ubolewam, postanowiłam wyszyć wreszcie tę, o której już dawno marzyłam. Madzia Nitki Ariadny - ty wiesz, o co chodzi. ;)
Od obrazu z kotem się oderwałam, ale od tematyki się nie dało.;)

Wyszywana na kanwie plastikowej, tył podszyłam filcem.
I zbliżenie.


Tej nie dam zaginąć.
Podczas wakacyjnych podróży spotkało mnie też coś bardzo miłego, o czym niektóre z was już wiedzą, a mianowicie spotkanie z naszą blogową koleżanką Madzią z bloga Kramik Magdy.

A to takie przewrotne zdjęcie, znajdźcie nas!;)
Było przemiło, nie mogłyśmy się nagadać, a jedyną wadą tego spotkania było to, że było krótkie.;)
Dostałam od Madzi obiecane skarpetki w kotki, tekturki i takie cudeńko na igły, które na pewno już u niej podziwiałyście - ja też, nie mając pojęcia, że to dla mnie.:)
Zdjęcie zapożyczone z bloga Madzi.
Dziękuję wam za miłe słowa pod adresem kartki - mam nadzieję, że młodym też się spodoba. Wybaczcie, że mało mnie u was na blogach, ale na samym początku zamieściłam wyjaśnienie. Mam nadzieję, że to nie potrwa długo. Nie dajcie się burzom! Uściski.

środa, 2 sierpnia 2017

Powrót z gór i ślubna kartka.

Witajcie! Spędziliśmy wspaniałe osiem dni w Tatrach - było super, ale trzeba było wrócić do rzeczywistości. Dobrze chociaż, że zostają wspomnienia podtrzymane zdjęciami.:)
Na szczęście mam co pokazać, bo jeszcze przed wyjazdem zrobiłam bardzo wypasioną karteczkę ślubną na zamówienie przyjaciółki, której chrześnica wychodzi w sierpniu za mąż. Trochę się bałam, jak to wyjdzie, bo na zamówienie jeszcze nie robiłam żadnej kartki, ale myślę, że nie mam się czego wstydzić.;)
Kartka zawiera dwa hafciki, tak wybrała przyjaciółka: z przodu para młoda jedzie na nową drogę życia na rowerze.:)

Z tyłu: ze ślubu wraca już samochodem.;)



Zanim znów kot z jabłkami zawładnie moim hafciarskim życiem, pozwólcie, że jeszcze na zakończenie trzy zdjęcia z wyjazdu - kocham góry! :)




P.S. Magdalena Betlej - bazę wielkanocną sama stworzyłam, kupiłam taki folder do wytłaczania.:)

piątek, 21 lipca 2017

Kartki przez cały rok - lipiec.

 Stwierdzam, że im bardziej wymagające wytyczne, tym ciekawsze kartki wychodzą. Wyobraźnia pracuje i tym sposobem zrobiłam karteczki we wszystkich 4 kategoriach.:) Ale do rzeczy.
W lipcu projektantką została Iwonka. Przygotowała piękne kartki i następujące wytyczne:


Okolicznościowa miała kojarzyć się z latem.


Bożonarodzeniowa miała zawierać cukrową laseczkę. U mnie zatrzęsienie laseczek. ;)


Ślubna miała mieć dwa serca. Widzicie je u dołu kartki? :)

 Na wielkanocnej miały być przebiśniegi. Zobaczyłam je w koszyczku i ucieszyłam się, że nie zasłonię specjalnie bazy, która mi się ogromnie podoba.


Ale kiedy przyjrzałam się dokładniej... W koszyczku chyba są konwalie... :o
Żeby więc wywiązać sie z zadania umieściłam jajo z przebiśniegami wewnątrz kartki.


I kolaż.
Do zobaczenia w sierpniu! :)

sobota, 15 lipca 2017

Kartki BN - lipiec.

Wreszcie jestem na urlopie! Do czwartku pracowałam przy rekrutacji do szkoły średniej (bardzo rozciągnięta czasowo w tym roku), ale nareszcie koniec. Pracy było sporo, ale udało mi się zrealizować wszystkie wyzwania i na dodatek popracować przy kocie. Ale o tem potem.;)
Lato w pełni, a ja, jak zresztą spora część z was, znów wracam do zimy. W poprzednim poście były truskawki (dzięki za pozytywne komentarze), a teraz znów mykamy do Bożego Narodzenia. Trwa w końcu zabawa u Uli.:) Myślę, że pod koniec roku będę miała zapas kartek na 2 lata z rzędu.;) Mój mąż, który robi za pierwszego recenzenta, wydaje się już być znużony tematyką, ale cóż robić, jak się powiedziało A... Opuściły mnie też dwie osoby - może jednak nie tyle znudzone, co obrażone? Przyznaję, niektóre z was mogą czuć się przeze mnie opuszczone, ale najzwyczajniej w świecie nie nadążam za wszystkimi blogami, wy pewnie zresztą też.
Lipcowy temat to Matka Boska lub cała Święta Rodzina. Wybrałam pierwszy wariant, ponieważ znalazłam prosty ale śliczny wzorek.


 A taka jest moja lipcowa interpretacja tematu.


 Jeszcze banerek:


W następnym poście wyzwanie u Ani Iwańskiej, a potem szykuję się na wczasy. Pozdrawiam!:)

sobota, 8 lipca 2017

Lubię truskawki - wyzwanie u Igiełki.

Kiedy Monika-Igiełka ogłosiła u siebie zabawę wyzwaniową, pomyślałam sobie: no, super, szkoda, że nie wezmę udziału. Nazwa wyzwania: "Lubię truskawki", a ja przecież uwielbiam truskawki. Trudno, mój HAED ważniejszy, nie zmieszczę już ani jednej dodatkowej zabawy.
Kiedy jednak przygotowałam projekty do kartek na wyzwanie lipcowe u Ani Iwańskiej, okazało się, że jeden ze wzorów to... truskawki! No, to w tym momencie wiedziałam, że karteczkę dam na oba wyzwania. Na szczęście, można.:)
A oto moja nowa karteczka, bardzo truskawkowa, dziś w wyzwaniu u Igiełki.


 A oto banerek:


Kiedy zrobię wszystkie kartki do Ani, zobaczycie ją jeszcze raz.
Dziękuję wam, kochane, za te wszystkie cudne słowa pochwały pod adresem ostatnich karteczek - sama zaczynam być z nich coraz bardziej zadowolona.;) Agulku - napis, o który pytałaś, rzeczywiście pochodzi z wykrojnika. Bardzo go lubię, jak widać, dziś też się pojawił.:) Arkadiuszu - to jest szef, nie szefowa.;) Tygrys mu.
Beva, a ja na widok Luśki zawsze myślę: o, Tygrys!;)
Wracam do... wiadomo, nie?;)

środa, 28 czerwca 2017

Kartki przez cały rok - czerwiec.

Wszystkim wam, które odwiedziłyście mnie z okazji urodzin mojego bloga, ogromnie dziękuję: za gratulacje, życzenia i za wyrazy przyjaźni. Każdej z was podziękowałam oddzielnie pod komentarzami - jeśli macie ochotę, to zapraszam do poczytania.:)
A candy cały czas trwa: TU
Dziś natomiast przyszedł czas na pokaz kartek w zabawie u Ani. Oczywiście, musiały zostać zaakceptowane przez najważniejszego członka naszej rodziny.;)


W czerwcu projektantką była Ewa Jurewicz, a zadysponowała ona następujące wytyczne:


 A oto moja realizacja:

Kartka okolicznościowa - w tle gazeta - obowiązkowa.
Do stworzenia gazetowej kartki zainspirowała mnie kartka widziana w sieci. Zakochałam się w niej i musiałam ją zrobić. Dodałam napis.

Bożonarodzeniowa z aniołkiem - obowiązkowa.


Wielkanocna z bazą ścinkową - do wyboru ze ślubną.
 I banerek:


Przymierzam się też do kartki ślubnej pasującej do wytycznych, jest to jednak wypasiona kartka i  nijak nie zdążę jej zrobić w czerwcu (na razie mam jeden hafcik, a będą dwa). Pokażę ją więc w osobnym poście.
A teraz jeszcze pochwalę się wygraną w candy u Kasi z bloga Moje Biurko. Polowałam na wykrojniki do kwiatków, a otrzymałam dodatkowo parę cudeniek:
Dziękuję, Kasiu, zachwycający prezent.:)

Do zobaczenia! Nie dajcie się upałom!;)