czwartek, 22 czerwca 2017

Candy na kolejną rocznicę bloga.

Wiedziałam! Wiedziałam, że na was mogę liczyć! Dziękuję za tak liczne popierające mnie komentarze - cóż, mój mąż nadal nie jest przekonany, ale myślę, że to zwykła prowokacja.;) Serdecznie wam dziękuję także za pochwały karteczki. Dosłownie się w nich pławiłam, a już słowa o dziele sztuki... Aga Jarzębinowa, chciałabym!:) Z minionej epoki - cieszę się, że spodobała ci się nowa odsłona bloga - poznałam nowe programy graficzne i tak się trochę bawię ze zdjęciami.:)
Trochę jestem do tyłu z waszymi postami, bo długi weekend spędzałam w Szwecji bez Internetu, więc wybaczcie, że nie było mnie u was ostatnio.
A teraz przechodzę do meritum.
Czas - dziwny to gość, czasem dłuży się, ale najczęściej pędzi nieubłaganie. Tak jest i w tym przypadku: przecież ja dopiero co zakładałam bloga... Tymczasem dziś, 22 czerwca, mija 5 lat. Nie przypuszczałam, że będę go prowadzić tyle czasu, że mi się nie znudzi, ba, że będę miała co pokazywać. W ogromnej mierze zawdzięczam to wam, moim czytelniczkom i przyjaciółkom blogowym, za co z całego serca chciałabym wam podziękować. Także jakimś drobiazgiem od wspomnianego serca, stąd to candy.
Zasada jest tylko jedna: proszę, zostawcie komentarz z chęcią przygarnięcia tegoż drobiazgu. Nie będzie żadnych banerków, nie trzeba pisać postów o moim candy. Wylosowaną osobę zawiadomię również mailowo, że wygrała (no, chyba że nie mam adresu i nie znajdę go na blogu).
Termin zapisów od dziś do 2 września.
Teraz pewnie zapytacie, a co to będzie? A niespodzianka! ;) ;) ;)
Pozostaje mi już tylko zaprosić was na tort - jak urodziny, to urodziny!:)


P.S. Proszę wyraźnie zaznaczyć chęć udziału w candy, bo teraz nie wiem, czy mam brać pod uwagę komentarze tylko z gratulacjami czy nie... ;)

sobota, 10 czerwca 2017

Ćwir, ćwir! Tym razem ptasie kartki BN - czerwiec.

Oj, tym razem ciężko było wybrać wzorek na kartkę w zabawie u Uli. Ale wcale nie dlatego, że temat trudny, nieciekawy czy coś w tym rodzaju, wręcz przeciwnie, temat uroczy, bo dotyczy ptaków. Prześlicznych wzorków jest zatrzęsienie, chciałoby się wyszyć wszystkie, a tu nie bardzo czas jest na to. Nawet mogłabym iść na łatwiznę i pokazać kartkę z ptaszkiem wykonaną w innej zabawie, ale to nie ja, o nie! Wybór zatem był ciężki - zachciało mi się jednak zrobić kartkę z oknem, a do okienka wpasował mi się przeuroczy ptaszek udający Mikołaja. Oto on:


A to cała kartka.

I banerek:

A teraz zagwozdka: mój mąż twierdzi, że nie widzi tu ptaszka, tylko krasnala ogrodowego w przebraniu Mikołaja, więc upewnijcie mnie, chłop oślepł czy faktycznie nie widać?...;)
Na wszelki wypadek zrobiłam więc drugą kartkę ;).


 I  na koniec kolaż:

 Do zobaczenia - i udanego długiego weekendu wam życzę, może wyjazdowego? :)

piątek, 2 czerwca 2017

Crab Apple - odsłona 5.

Dzięki, kochane, za wszystkie pochwały moich kartek - też jestem z nich zadowolona, co, jak wiecie, nie jest regułą. ;) Chciałam jeszcze tylko nadmienić, że bombkę w kształcie serca stworzyłam sama, jej na tym papierku nie było. Wycięłam serduszko, dodałam zawieszkę, sznureczek i dopasowałam do gałązki.
Skończyłam drugą stronę HAED-a, więc czym prędzej lecę do was, żeby się pochwalić. Wciągnęłam się wreszcie w ten projekt, pewnie dlatego, że kolejna strona szła mi dużo lepiej niż poprzednia. Będzie super, gdy dojdę do samego kota, bo już podpatrzyłam całe ogromne połacie, które trzeba wyszyć jednym czarnym kolorem. Wiem, powiecie, ale to będzie nudno! Ale za to jak szybko pójdzie!:)
No dobrze, nie przedłużam, oto moje postępy.
Chociaż nie - najpierw pokażę wam naszego osobistego kota, który to po 8 latach mieszkania w jednym miejscu odkrył nagle, że mamy fotel. I tym sposobem mój mąż stracił swoje ulubione siedzisko.;)


A teraz HAED.:)


Niestety, kota muszę wyszyć, sam nie wskoczył...;)


Teraz chwila przerwy i z nowym zapałem zabieram się za trzecią stronę.:)

poniedziałek, 22 maja 2017

Mrrau! Czyli kartki BN - maj.;)

Bardzo mnie pokrzepiłyście swoimi komentarzami pod poprzednim postem (dziękuję serdecznie za wszystkie słowa pochwały pod adresem kartek!). Chciałam tylko jeszcze dodać, że nie skarżę się na udział w zabawach kartkowych, wręcz przeciwnie: po pierwsze, kartki stały się moją drugą pasją, po drugie: bez nich przestałabym gościć na własnym blogu.;) Chodziło mi tylko o to, czy nie zaczęłyście się u mnie nudzić.:)
Cały czas pracowicie dłubię przy kocie: inne słowo nie przychodzi mi do głowy. Mnóstwo pojedynczych krzyżyków, które zdają się nie mieć końca... ale nie poddaję się. Niestety, nadal jest ich trochę do wypełnienia, więc dziś jeszcze nie będzie pokazu, żałuję bardzo. Zatem co mi pozostało: wyzwanie u Uli.:)
Kiedy zobaczyłam wytyczne, trochę się zdziwiłam, ale pomyślałam sobie, że Ula chyba wie, co robi i znajdę jakieś ciekawe wzory BN z serduszkiem.


I faktycznie, znalazłam ich sporo, ale... żadne nie przypadły mi do - nomen omen -  serca.;) Nie wiedziałam, co zrobić, odpuścić zadanie czy wykonać kartkę bez przekonania i przyjemności... Na szczęście tak to już jest, że prędzej czy później trafiamy na wzór, o którym mówimy: to ten - i tak też się stało w moim przypadku. Zresztą, zobaczcie, czy mogło być inaczej?;)



Zaznaczam, że nasz Tygrysek, mimo podobieństwa, nigdy w życiu tak nie broił.:)
A kiedy kartka była już gotowa, postanowiłam jeszcze zrealizować jeden zamysł - przyszło mi bowiem w pewnym momencie do głowy, że jeżeli nie znajdę pasującego mi wzoru z serduszkami, wykonam inny i umieszczę go w bombce w kształcie serca. I tak też zrobiłam.


I banerek.


Uff! Nie poddałam się - i chyba wyszło nieźle? :)

czwartek, 11 maja 2017

Kartki przez cały rok - maj.

Gdy tak sięgnę pamięcią wstecz, martwi mnie jedna rzecz - rym wyszedł bezwiednie.;) A martwi mnie to, że mój blog w porównaniu z poprzednimi latami staje się bardzo monotonny, kartki, kartki i jeszcze raz kartki. Tymczasem nie mam kiedy robić niczego innego, bo między kartkami powstaje HAED. Pozostaje mi tylko mieć nadzieję, że zostanie ze mną choć część osób, których nie zniechęci taki stan rzeczy... oby ta nadzieja nie była płonna...
Staram się chociaż pokazywać kartki z hafcikami, ale i to nie zawsze wychodzi. Dlatego w tym miesiącu w wyzwaniu u Ani jedna kartka z haftem, pozostałe scrapowe.
Dziękuję za pochwały moich poprzednich kartek, zwłaszcza shakera - jesteście bardzo łaskawe.:)
A oto wytyczne od kolejnej projektantki, też Ani (Nawanny):

Kolejno: okolicznościowa, wielkanocna, bożonarodzeniowa, komunijna.

Przyznam, że te nutki na początku nie pasowały mi do koncepcji kartki dla mamy, bo taką planowałam na ten miesiąc. Ale znalazł się papier i wzór, zatem to moja wersja kartki okolicznościowej.


Reszta poszła jak z płatka.
Kartki wielkanocne z barankiem.



Kartki bożonarodzeniowe z bombkami.




Dodam, że wielkanocna i komunijna - do wyboru. Wybrałam Wielkanoc, bo nie potrzebuję kartek komunijnych.
I banerek.

Bardzo chciałabym wam pokazać w tym miesiącu skończoną kolejną stronę kota. Trzymajcie kciuki, żeby mi się udało! :) Pozdrawiam!


czwartek, 27 kwietnia 2017

Kartki przez cały rok - kwiecień.

W tym miesiącu kolejna projektantka - Czarna Dama - zaproponowała następujące wytyczne:


Przy czym obowiązkowe są kartka bożonarodzeniowa i okolicznościowa z misiem, wielkanocna zaś wymiennie z komunijną. W kwietniu u mnie taki zestaw:

Mój pierwszy, jeszcze nieporadny, shaker box. :)


Szopek nigdy za dużo. ;)


Miś maleńki, ale podbił moje serce.
I wymagany kolaż.


Napisy pochodzą od Creative Hobby i z bloga Unique Cards (autorka Teo).

Życzę wam udanego majowego weekendu! :)

poniedziałek, 24 kwietnia 2017

Kartki BN - kwiecień.


Drogie dziewczyny, serdecznie i z całego serca dziękuję wam za życzenia urodzinowe! Chciałam podziękować każdej z osobna pod poprzednim postem i nawet zaczęłam, ale gdy zajrzałam ponownie, było juz tyle komentarzy, że wiedziałam, iż się nie wyrobię... Ale bardzo sobie cenię każdą z was i wasze słowa, na pewno to wiecie.:) Agulku, super, że razem świętujemy, ale chyba nie tego samego dnia? A może jednak?:)
A w zabawie u Uli w tym miesiącu bardzo lajtowo - chodziło o stworzenie kartki wg mapki.


Co mnie bardzo ucieszyło, bo już od dawna miałam zakusy na pewien wzorek z serii babeczkowej i taka też kartka powstała.


Mam jeszcze dwa wzory tego typu... ;) Ale już nie zdążyłam ich wyszyć w tym miesiącu.