czwartek, 18 kwietnia 2019

Wesołych Świąt!

Jak się cieszę, że wam się podoba moja bożonarodzeniowa kartka. Dodam po cichu, że też jestem z niej zadowolona.;) Starałam się, żeby to była taka zimowa świąteczna opowieść i chyba wyszło, skoro też to zauważyłyście. Rzeczywiście, Aniu, dziewczynka ma moje pewne cechy...:)
Przeziębienie w dużej części już minęło, nawet udało mi się jedną wielkanocną rzecz zrobić: otóż natknęłam się kiedyś na jednym blogu na świece wykonane przy pomocy serwetki i suszarki i zapragnęłam je zrobić. Dla niezorientowanych: bierze się świecę, serwetkę, zostawia jedną warstwę, owija się świeczkę, zakrywa papierem do pieczenia i ogrzewa suszarką, aż bibułka wtopi się w świecę. Co prawda trochę ostudziła mnie opinia Ani Iwańskiej, że też próbowała i świeca jej się nadtopiła, ale postanowiłam jednak spróbować. A co tam, najwyżej zmarnuję świeczkę - tak sobie pomyślałam.
No i Ania miała rację, bo o mało co, a doprowadziłabym do katastrofy, ale jednak włączyłam trzeci stopień ostrożności i udało się. Świeczka powędrowała do przyjaciółki z okazji "zająca", a wygląda tak:


Spotkamy się po świętach, a teraz już życzę wam:


czwartek, 11 kwietnia 2019

Kartki BN - kwiecień.

Na wstępie dziękuję wam za wszystkie życzenia, również te dotyczące wyzdrowienia. Niestety, wirus był zbyt zajadły, nie obyło się bez lekarza. Mam siedzieć w domu, wygrzewać się i nie rozsiewać wirusów naokoło. Zatem grzecznie realizuję te zalecenia oraz zażywam przepisane lekarstwa.
Zanim jednak poczułam się gorzej, udało mi się zrealizować wytyczne w zabawie u Uli. Zastanawiałam się, czy nie pokazać karteczki bożonarodzeniowej dopiero po Wielkanocy - bo jakoś tak dziwnie - ale Małgosia z bloga Papierowy Jarmark dała świetne uzasadnienie: zimno się zrobiło, zatem kartka BN nie powinna nikogo zbytnio razić.;)
Zatem voila! W kwietniu wytyczne były następujące:

Pomysł zaświtał mi od razu.



Na przedzie mamy wnętrze domu i dziewczynkę cieszącą się ze świąt i prezentu pod choinką.


Ale jest też coś za oknem.


A po otwarciu...


Grafiki są darmowe, ze strony pixabay.pl. Dodałam trochę pasty strukturalnej, by wyczarować śnieg.:)
I całość dla Uli do pokazu.


To na razie tyle, jeśli chodzi o zimowe realizacje. Czas przygotowywać się do Wielkanocy. Tylko niech mi najpierw przejdzie to wstrętne przeziębienie...
Zdrówka wam życzę!

sobota, 6 kwietnia 2019

Na urodziny.

Kwiecień - piękny miesiąc. Dla mnie szczególny, bo to miesiąc moich urodzin, rocznicy ślubu, a także urodzin innych osób, zarówno w rodzinie jak i wśród przyjaciół. Jedną z tych osób jest Ania - moja blogowa przyjaciółka, która pojawiła się w pierwszym roku mojego blogowania w komentarzach pod ósmym postem i jest ze mną do tej pory (a piszę bloga już siódmy rok). Ani dziękuję za jej życzliwą obecność i jeszcze raz przesyłam najlepsze życzenia urodzinowe. A w stosownym czasie wysłałam taką karteczkę:


A mnie nagle dopadła choroba- wcześniej oparłam się grypie, za to teraz mam zawalone gardło.:(
Miłego weekendu wam życzę!

poniedziałek, 1 kwietnia 2019

Wielkanoc z paletą kolorów - kwiecień.

Witajcie!
Dzięki za miłe słowa o moim aniele - cieszę się, że  przypadł wam do gustu.:) Co do kolejnych zawieszek - na pewno powstaną i zdradzę wam, że w każdej z nich znajdzie się ów "krateczkowy" element.;)
Do kwietniowej odsłony "Wielkanocy z paletą kolorów" byłam poniekąd przygotowana już w marcu, zakupiłam bowiem fajne tekturki pasujące do tematu. Wizja w głowie też była, zatem przygotowałam papier, nożyczki i inne akcesoria, uruchomiłam maszynkę i tak powstały dwie karteczki.
A wytyczne w kwietniu są następujące:


A oto moja realizacja:
Wiodące kolory: zielony i biały.
Wiodące kolory: niebieski i biały. Oraz odrobina żółtego.
 Napisy na kartkach pochodzą z bloga jolagg. Jola udostępnia je za darmo, za co jej serdecznie dziękuję.:)
I kolaż dla Ani:
A teraz parę słów do organizatorki zabawy: Aniu, jestem przekonana, iż mówię w imieniu wszystkich zainteresowanych twoją zabawą - ponieważ wielkanocna część dobiegła końca, czekamy na kolejne odsłony. Ja widziałabym dwie, ale nie będę pisać jakie, bo może niechcący zepsułabym ci niespodziankę?;) Wierzę bowiem,  że nie zamierzasz zostawić nas na kolejne miesiące roku.
Pozdrawiam was, kochane. Chwilowo koniec z wielkanocnymi kartkami.:)

wtorek, 26 marca 2019

Choinka 2019 - marzec.

Tak jakoś wyszło, że dopiero na koniec miesiąca uporałam się z realizacją zabawy u Kasi - Choinka 2019. Znalazłam fajne małe wzorki, z których postanowiłam zrobić zawieszki do prezentów na grudzień. Na pierwszy ogień poszedł przezabawny anioł:


A zawieszka wygląda tak:



Wzorków jest jeszcze pięć.:)
I banerek:


Dziewczyny kochane, wy to zawsze potraficie natchnąć człowieka otuchą: dziękuję za wszystkie piękne słowa dotyczące ostatnich kartek. I choć ciężko było mi się do nich zabrać, to obecnie jestem z nich  bardzo zadowolona.:) A teraz parę odpowiedzi na wasze komentarze.
Najbardziej podobały mi się pomysły Małgosi - ciasto marchewkowe, no przecież! Mój mąż bardzo lubi. I Iwonki - faktycznie, tam są czekoladowe jajka w papierkach, dzięki! :)
Nawanna - masz rację, normalnie poprzestałabym na jednej kartce.:)
Justynka i Ania I. - też jak widzę czekoladę, to nie mogę się powstrzymać.;)
Iwa - w takim razie polecam  marchewkę od zająca - Joanna Chmielewska twierdziła, że marchewka ma ujemne kalorie.;).
Kasiu (xgalaktyka) - jak taka mistrzyni pisze mi takie słowa, to... No, pękam z dumy!
Ściskam was czule.:)

czwartek, 21 marca 2019

Wielkanoc z paletą kolorów - marzec.

I tak niespodziewanie  przyszła wiosna... A mnie od jakiegoś czasu ogarnął ogromny leń. Owszem, cały czas jednostajnie i powoli dłubałam i dłubię kota , ale żeby zrobić kolejne kartki, to już mnie dziwnie odrzucało. I mimo że już na początku marca udało mi się wyszyć małe wzorki w Wielkanocnej zabawie u Ani, to złożyć wszystko w całość było bardzo ciężko.
A wytyczne na marzec były następujące:


Jednego dnia zebrałam się w sobie i najpierw powstała taka:

Kolory dominujące: zielony, szary i biały.

Już po wykonaniu haftu zwątpiłam - czy te pisanki wyglądają na jadalne? Bardziej chyba na ozdobne? Ta myśl skłoniła mnie do wyszycia zająca z marchewką. I tu pojawiła się kolejna wątpliwość: czy marchewkę można zaliczyć do świątecznego jedzenia? Dlatego na kartce oprócz haftu jest też koszyk ze święconką.;)

Kolory dominujące: zielony, brązowy, biały.

A żeby nie było już żadnych wątpliwości, na koniec machnęłam kartkę z czekoladowym zającem.

Kolory dominujące: żółty, szary, zielony.

A trzeba było powtórzyć babkę, jaką wykonałam we wrześniu ubiegłego roku, to nie, zachciało mi się nowych haftów.;)
Na zakończenie kolaż:

O matko, jeszcze coś na zabawę u xgalaktyki muszę zrobić... Ratunku!



sobota, 16 marca 2019

Kartki BN - marzec.

A tak mi się jakoś wydawało, że Ula w marcu zadysponuje kształt bombki - skoro była gwiazdka i choinka, to naturalną koleją rzeczy... No i jest, a ja nareszcie mogłam wykorzystać moje nowe wykrojniki, które sprezentował mi mąż w ramach prezentu na Mikołaja.:)
Pierwsza kartka jest sztalugowa.


Po złożeniu:


A na drugiej umieściłam szopkę.


To jeszcze banner.

I kolażyk.:)


Ponieważ żadna nie jest wyszywana, będę musiała jeszcze coś wyszyć bożonarodzeniowego na zabawę u Kasi. I mam już pomysł...:)