środa, 19 września 2012

Nieodwołalny koniec lata...

Rozmowa z mężem.
Ja: "Kochanie, ja się bardzo cieszę, że chciałeś mieć wyszyty przeze mnie obrazek dla siebie, tylko powiedz mi, do cholery, kto wymyślił, że to mają być 4 pory roku?!"
Mąż (bez namysłu): "Ty!"
I najgorsze, że on może mieć rację.
A trzeba było strzelić jakiś ładny widoczek, też byłby zadowolony, a wyszywałabym JEDEN obraz, a nie cztery...
Taka mała załamka mnie dopadła przed zakończeniem serii. Albowiem została mi tylko jesień.
A tak wygląda lato:


 Bardzo się cieszę, że wam się spodobał mój słoiczek.:) Widzę, że większość z was ma piękne ozdobione wieczko - też ozdobię!  A to, że nitek jest bardzo dużo, to chyba złudzenie optyczne - on jest rzeczywiście mały, ale tak mi się spodobał ...(poprzednio była tam sól do kąpieli z Wieliczki).

 Sylwuska, w sprawie plastikowej kanwy odpowiedziałam ci, co prawda, w komentarzach, ale nie wiem, czy do nich wróciłaś, więc tą drogą... W sklepie internetowym, w którym kupowałam kanwę, mieli tylko jeden rodzaj: policzyłam kratki, wychodzi 54 na 10 cm.
Wracam do zakładki z kotem (kot się już wyłania).


Całusy dla wszystkich czytających!:) Witam Danusię i  Annę R. Aniu, zdradź mi, gdzie mogę cię znaleźć w blogowym świecie.;)
P.S. Wiedziałyście, że mam kota w butach?


Komentarz mojej koleżanki, na pytanie, co on sobie myślał w tym momencie, jak ma taki wzrok: "Jak to, co? Mam buty i nie zawaham się ich użyć!"

34 komentarze:

  1. Kotek przecudowny no i z bajki jak w butach:))Myślę, że miałaś o przepraszam twój mąż miał fajny pomysł w tymi porami roku, bo wyczarowujesz śliczne obrazeczki i będzie ich aż 4.Lato jest bardzo ładne a jesień pójdzie szybciutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za podtrzymanie na duchu - przy końcu zawsze ma się chwile zwątpienia!:)

      Usuń
  2. Obrazek lato taki ciepły jak prawdziwe lato :-)
    Bardzo lubię lato, nie lubię zimy...
    Pierwszy raz widzę prawdziwego kota w butach ??!! :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hehe, ja się mojego nie pytam co chciałby żebym mu wyhaftowała bo jak go znam już ponad 17 lat to byłaby to.... jakas mocno rozneglizowana panienka ;)
    Lato piękne, szkoda, że się już skończyło
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne lato i szkoda że juz za nami ..
    Jak już skończysz jesień i oprawisz obrazki i jak je zobaczysz na ścianie to stwierdzisz że warto było ,,,

    OdpowiedzUsuń
  5. Promyku, wspaniała z ciebie żona :D
    Takie poświęcenie... ale nie sądzisz, że efekt jest tego wart? "Lato jest prześliczne :D
    Teraz "Jesień" akurat w samą porę z tą kalendarzową...

    Kot w butach jest boski :) Widać skąd biorą się inspiracje ;D

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. hahahahahahaha :))))))))))))))))))))))))))

    OdpowiedzUsuń
  7. po pierwsze cwany mąż :))))) po drugie jeszcze bardzie cwany kot :)))))
    po trzecie cwany kot na zakładce :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wiedziałam, że uda Ci się zakończyć lato przed nadejściem kalendarzowej jesieni. Wyszło cudnie! Ależ będzie pięknie, gdy wszystkie cztery zawisną na ścianie.
    Niby kot, a zna się na bajkach :))
    Pozdrawiam, wygłaszcz milusińskiego.

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudowne prace:) A jaka śliczna zakładka powstaje:)

    OdpowiedzUsuń
  10. "A lato tego roku było piękne..." - ślicznie wyszedł Ci ten obrazek, jeszcze tylko "jesień" i mąż bedzie zadowolony:)
    Ogromnie jestem ciekawa tej zakładki z kotkiem, a Twój osobisty Kot w Butach jest boski! Przesyłam mu głaski i drapanko za uszkami, czy co tam lubi...

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudne te lato!! :)
    Więc nie marudź i do roboty nad jesienią . Sama to przecież wymyśliłaś :))))
    A kot wiedział gdzie się położyć !

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ładne te obrazki z czterech pór roku. Takie sielskie. Jesteś już prawie na finiszu, bo cóż znaczy ten jeden obrazek w obliczu trzech już wyhaftowanych.
    A tak na marginesie, to mój mąż jeszcze nigdy nie poprosił mnie o żaden haft ;).

    OdpowiedzUsuń
  13. Obrazek i zakładka śliczne. To mnie się udało, bo mój mąż poprosił tylko o pejzaż z Paryżem:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Na pewno pracochłonne te pory roku, bo mają tło... Dlatego tak długo i mozolnie idzie wyszywanie...
    Zakładka będzie baaardzo w moim guście :)
    A moja Mika od wczoraj chora - dziś byliśmy na kroplówce u weta, i antybiotyk też dostała. Ale już idzie ku lepszemu, mam nadzieję.
    Pozdrowienia dla kota w butach :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Obrazek piękny, tak i pozostałe pory roku:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pięknie prezentuje się lato a twój kot jest boski,mój też w różnych miejscach lubi siedzieć, ale na butach jeszcze nie siedziała hihih :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Lato jest śliczne szkoda że skończyło się to za oknem (u mnie teraz 8 stopni i pada jak wściekłe) Twój obrazek będzie cieszył wspomnieniami minionego lata:) Co do plastikowej kanwy to czytałam i tez kupiłam 54/10 bo taką mieli spróbuję za niedługo coś na niej wyszyć:) ładna biała kicia się wyłania :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Hello, how are you?
    I love your blog, I always visit now.
    I invite you to visit my FAN PAGE on facebook : http://www.facebook.com/couturetrend1
    And also visit my blog, you'll love it. In addition to the fashion world, we will cover various topics such as: the beauty, the architecture, the decor, pop culture, travel, places, people and food.
    BLOG : http://couturetrend.blogspot.it/

    I hope your visit!

    kisses

    OdpowiedzUsuń
  19. Lato wyszło pięknie!!!
    Dziękuję za zdjęcie Kota w butach, uśmiech nie zejdzie mi z twarzy do wieczora:))

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękne lato. Dobrze masz, że zatrzymasz je chociaż na haftowanym obrazie, my-szaraczki cały rok bedziemy musieli na nie czekać:( Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ale pomysł z porami roku fajny ślicznie wyszło lato podziwiam za cierpliwość w wyszywaniu oj podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. alez piękne prace!A to lato wyszło Ci wspaniale.

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękne lato.Ładny kotek,a czy te buty są siedmiomilowe? Dzięki za wizytę na mym blogu.
    Miłej niedzieli.

    OdpowiedzUsuń
  24. Dzięki za miły komentarz pod moim kocim postem. Co do motta, to znalazłam je gdzieś na facebooku i bardzo mi się spodobało. Początkowo, gdy stawiałam pierwsze kroki w rękodziele, to tak się bałam krytyki. I pomyślałam sobie, że to motto jest jakby do mnie skierowane. Jak Ci się podoba, to też je gdzieś wklej i przekazuj dalej. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  25. Witam serdecznie!
    Piękne rzeczy tworzysz, jestem pełna podziwu. Dziękuje za wizytę na mym blogu.Gorąco pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. Dziękuję za odwiedziny i zapraszam w przyszłości :)

    Twój obrazek z serii śliczny, kończ całą serię, oprawiaj i ciesz oczy :)

    Pozdrawiam serdecznie
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  27. Hello, I've just found your blog & I love the countryside finished cross stitch!!! The tulip background is gorgeous too ☺ So happy to now follow your fantastic blog, Mii x

    OdpowiedzUsuń
  28. Piękne to lato! U mnie w naturze już nieodwołalnie jesień i to zupełnie nie złota.Zakładka ślicznie się wyłania, ale dziś to już pewnie masz jej koniec.Udanego tygodnia życzę!

    OdpowiedzUsuń
  29. Hello

    Just found your blog.

    Your stitching is beautiful and your cats is gorgeous!
    I will be a happy follower!

    OdpowiedzUsuń
  30. śliczny hafcik.
    a Twój kot chodzi własnymi ścieżkami, to czemu ma chodzić bez butów ? ;-)

    OdpowiedzUsuń
  31. Podziwiam twoje hafty;-)Jakie efektowne!!!!cudne..ja ostatnio zrobiłam parę krzyżyków i kurcze ale trzeba miec cierpliwość;-))A twoje motto jest rewelacyjne!!!!! podziwiam i zostaję;-)))na dłużej...

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się ogromnie, że mnie odwiedzacie. Dziękuję za każdy miły komentarz.