xxx

xxx
"Jeśli któregoś dnia ktoś zarzuci Ci, że Twoja praca nie jest profesjonalna powiedz sobie, że Arkę Noego zbudowali amatorzy a Titanic'a profesjonaliści"

sobota, 8 czerwca 2013

TUSAL 2013 - czerwiec

Najwyraźniej muszę częściej pokazywać wam moją "Wiosnę" - następnego dnia po jej odsłonie przestał padać deszcz, a od wczoraj piękne słońce i wręcz pełnia lata. Niektóre z was w komentarzach tak zalecały i najwyraźniej miały rację!:)
Ale dziś pora na odsłonę słoiczka TUSAL-owego: ponieważ się robi, to się zapełnia.;)
Jak na czerwiec przystało, zdjęcie zrobione w plenerze (czyli na balkonie;)) a przy słoiczku przysiadł motylek.
Życzę cudownej pogody!:)

29 komentarzy:

  1. Widać,że nie próżnujesz :) A ja tam widzę jeszcze poza motylkiem taką śliczną elfkę,która świetnie pozuje do zdjęcia:)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, ze jesteś nie w temacie: elfka stanowi przybranie wieczka słoiczka, co jest jednym z wymogów TUSAL-a.:))

      Usuń
    2. W wielu dziedzinach jestem jeszcze laikiem :D

      Usuń
  2. Masz rację - pokazuj jak najczęściej, bo rzeczywiście pogoda cudnie się odmieniła:)
    Pozdrawiam słonecznie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Słoiczek prawie pełny , a jaka obok piękna literka z wróżką! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak i połowa za nami - teraz tylko słonko
    niech nam świeci jak najczęściej - pozdróweczki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Całkiem sporo już w słoiczku nazbierałaś,a motylek w letnich kolorkach przywołuje lato,bo wiosna to jakaś w tym roku kapryśna:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Słoiczek ślicznie się zapełnia, pogoda dopisuje, motylki mają się dobrze :) Tak trzymać!

    OdpowiedzUsuń
  7. Dobrze, że pogoda zaczęła dopisywać i można spędzać czas na świeżym powietrzu. Chyba każdy jest tak spragniony słońca, bo wokół mnie wszyscy przesiadują na dworze i ładują akumulatory ;p Oby tak dalej. Życzę pogody ducha! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj tak jestem za tym żeby słonko już na dłużej z nami zostało :)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Może być tylko coraz lepiej :))

    OdpowiedzUsuń
  10. U nas też ostatnio - odpukać w niemalowane - słoneczko pięknie przygrzewa. Sporo niteczek :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczny hafcik na wieczku :)

    OdpowiedzUsuń
  12. No, no, no słoik prawie zapełniony. Bardzo ładny ten motylek, a ten żółty kolorek kojarzy mi się ze słoneczkiem, które dzisiaj u mnie cały dzień świeci. Ślicznie wyhaftowana wróżka, podoba mi się.

    przesolone-inspiracje.blogspot.com - Dopiero zaczynam, a komentarze mile widziane. Blog o tematyce masy solnej, zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne motyle fruwają w Twojej okolicy:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękna wróżka-motylek. Przyglądam się Twoim haftom i zastanawiam się jakby tu znaleźć tyle cierpliwości, żeby chociaż najprostsze z Twoich dzieł zrobić:)

    OdpowiedzUsuń
  15. oooo! ładnie się zapełnia! Gratuluję! a co się stanie, gdy słoiczek zostanie wypełniony przed końcem akcji?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam pojęcia... Ale nie dopuszczę do takiej sytuacji! Będę ubijać!;))

      Usuń
  16. Pokazuj wiosnę jak najczęściej. Jak widać potrafi oczarować Matkę naturę, co objawia się ładną pogodą ;-)
    A w słoiczku przybywa... oj przybywa :)

    OdpowiedzUsuń
  17. czy ja już mówiłam że podoba mi się ten hafcik? no to mówię: bardzo mi się podoba !

    OdpowiedzUsuń
  18. Kolorowo i wiosennie w Twoim słoiczku, to i słońce musiało się pokazać! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Żebym ja tak mogła popracować jak Ty, na razie się nie da.Wszystkiego dobrego na ten tydzień!

    OdpowiedzUsuń
  20. W słoiczku sporo się nazbierało, to znak, że intensywnie haftujesz.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Witam Ciebie serdecznie.Fajny ten Twój blog.Obserwuję go od dłuższego czasu-ciekawie piszesz w swoich postach.Pozdrawiam z Dobrych Czasów.Jola

    OdpowiedzUsuń
  22. ależ masz pięną pokrywkę na ten słój

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się ogromnie, że mnie odwiedzacie. Dziękuję za każdy miły komentarz.