xxx

xxx
"Jeśli któregoś dnia ktoś zarzuci Ci, że Twoja praca nie jest profesjonalna powiedz sobie, że Arkę Noego zbudowali amatorzy a Titanic'a profesjonaliści"

wtorek, 4 listopada 2014

Ratunek przyszedł znienacka...

Witajcie, kochane! Mam wrażenie, że bardzo dawno mnie tu nie było, a wrażenie to pogłębia się tym bardziej, że u mnie akurat jest okres posuchy. Zatrzymałam się w pół drogi do Nimue (okazało się, że moja wspaniała komódka ma braki: na razie odkryłam brak jednej potrzebnej mi do konturów muliny DMC). Chciałam wam pokazać  skończoną już kilka dni temu babunię - miałam jednak taki plan, żeby już była "skonturowana". Niespodziewany brak nici odsunął pokaz na czas nieokreślony. Mulina bowiem w pasmanterii na drugim końcu miasta, a ja zmagam się z przeziębieniem i gdy docieram z pracy do domu, to marzę tylko o gorącej herbacie i łóżku - gdzie mi tam w głowie wyprawy do sklepu...:(
W szufladzie czeka prezent dla przyjaciółki - nie dostarczony jeszcze (wstyd), a zatem nie do pokazania.
Jedyne, co zrobiłam, to lifting bloga, którego szata graficzna nagle przestała mi się podobać.;)
I kiedy wydawało się, że zamilknę na czas nieokreślony, ratunek przyszedł ze strony Eluni z bloga Papier i Nitki, która to niespodziewanie obdarowała mnie następującymi tworami swoich rąk:

Czyż nie jest cudny?

A to wszystko za 100 komentarzy zostawionych na jej blogu. Dzięki, Elu!:)
Powinnam jeszcze przedstawić Twórcze Inspiracje, które dostałam z Coricamo... Ale to nie teraz. Czuję się coraz gorzej.  Niech mnie ktoś przytuli!:(
Chyba zaczynam majaczyć, więc kończę, zanim się przerazicie. Witam serdecznie nowe obserwatorki: Jadzik i Amatistę, ściskam pozostałe i do zobaczenia w lepszym nastroju.

P.S. Muszę zamieścić sprostowanie: niesłusznie oszkalowałam moją komódkę, mulina się znalazła. Okazało się, że używałam jej do wyszywania kota - poduszki i została w koszyczku... Niniejszym przepraszam DMC.:) I wiecie? Trochę mi lepiej, więc się biorę za kontury.:)

50 komentarzy:

  1. Promyku to zdrówka przede wszystkim Ci życzę...

    OdpowiedzUsuń
  2. Kuruj się i wracaj ze zdwojoną energią.
    Pozdrawiam. Ola.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dużo zdrówka :) Kuruj się i wracaj do Nas ze Swoimi wspaniałościami :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Życzę Ci szybkiego powrotu do zdrowia. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdowia , zdrowia , zdrówka ja już też w tym roku
    chora byłam oby więcej te choróbska do nas nie zaglądały !!!
    Trzymaj się ciepło :* Prezent od Eli śliczny !!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdrówka!!! Kuruj się kochana i nie strasz znikaniem!
    A konturki babcine czarne czy ciemny brąz? Tak się pytam bo w elfikach miałam czarne, zrobiłam pół i wyprułam... zrobiłam ciemny brąz, zdecydowanie lepiej to wyglądało.

    To jeszcze raz zdrówka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U babci są dwa odcienie brązu. Ten ciemniejszy mi wyparował z komódki.:( Dzięki za dobre życzenia! Wszystkim!:)

      Usuń
  7. Mocno przytulam i zdrowia życzę. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie to samo. Siedzę otulona kocem raz zimno,raz gorąco z nosa się leje i do tego paskudny kaszel brrr Do łóżeczka nie wskoczę bo kto by zajął się dziećmi. Uroki życia na obczyźnie z dala od babć. Prezencik świetny dostałaś. Ja dziś za to otrzymałam już pierwszą świąteczną karteczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ojoj to ja Cie przytulam i zycze duzo zdrowka! Prezencik sliczny. Pozdrawiam i zapraszam na moje rocznicowe candy! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też mocno przytulam i zdrówka życzę, u nas dziś piękne słoneczko, mam nadzieję, że i u Ciebie zaświeci :) Prezenciki od Eli urocze, kotek jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Justynko, dużo duuuuużo zdrówka życzę!:)
    Prezenciki cudne dostałaś:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Przytulam Cię mocno i dużo zdrówka życzę - nie daj się choróbsku!!
    Cieszę się, że trafiłam z niespodzianką.
    Pozdrawiam serdecznie :))

    OdpowiedzUsuń
  13. Tulimy i zdrówka życzymy!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Promyczku tulę mocno i życzę zdrówka... Szybko dochodź do siebie, bo czekamy na kolejne cuda, które nam pokażesz

    OdpowiedzUsuń
  15. Przytulam mocno! Życzę szybkiego wyzdrowienia!
    Kocurek od Eli śliczny i taki w Twoim guście :))

    OdpowiedzUsuń
  16. Dużo zdrówka Kochana, mnie też znowu dopadło :( Tydzień spokoju miałam i znowu klapa. Kociak jest cudny!

    OdpowiedzUsuń
  17. Kiziorek fantastyczny. Też od Coricamo otrzymałam gazetkę i musze przyznać że nawet do niej nie zajrzałam gdyż zawsze coś wyskoczy, czasu brak.... ehhhhh no nic kuruj sie, oby słoneczko częściej do ciebie zaglądało !!

    OdpowiedzUsuń
  18. Śliczny prezencik i dużo zdrowia życzę! U mnie w rodzinie tez jakiś wirus się rozgościł, jak tu przegonić tę paskudę. Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  19. Prześliczny prezent...Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Ależ fantastyczny ten kot!
    Jak już trafisz do pasmanterii i uzupełnisz braki, to będzie okres intensywnego pokazywania ukończonych dzieł :)

    OdpowiedzUsuń
  21. To zdrówka Ci życzę przede wszystkim !!!! :)))

    OdpowiedzUsuń
  22. Zdrówka życzę. Zakładka śliczna. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Przytulam i szybkiego powrotu do zdrówka życzę! Kociak świetny. Uściski;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Justynko, zdrowiej nam kochana. Hafty poczekają, bylebyś Ty do formy wróciła.
    Gratuluję ślicznych prezentów. Mogę się mylić, ale ten matematycznie stworzony koteczek bardzo przypomina Tygrysa:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Śliczne karteczki dostałaś :) Justynko zdrówka życzę - jak by co to pożyczę! Nie daj się chorobie, bo przed Nami jeszcze tydzień ładnej pogody. Cieplutkie pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  26. Piękne prezenty ! Zdrówka Ci życzę i serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Przytulam i zdrówka życzę!:) Wspaniałe prezenty dostałaś:)
    To już nie będzie tulipanów?...

    OdpowiedzUsuń
  28. Piękne prezenciki dostałaś. A ten kotek jest uroczy :)

    OdpowiedzUsuń
  29. cudowna kartka i zakładka! ;) zdrówka życzę!

    OdpowiedzUsuń
  30. Prezenty jak strzały w dychę :) super!
    Zdrowiej!

    OdpowiedzUsuń
  31. Dużo zdrówka Ci życzę:) Piękne prezenty dostałaś. Czekam na hafcik z konturami:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Promyczku, jakby się dało, to wszystkie byśmy Cię przytuliły :D fajnie, że mulinka się znalazła, teraz igła w dłoń ;) Zdrówka!

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja ci Justynko życzę zdrowia - ech ja też jakaś przytłumiona chodzę od kilku dni a zakładeczka jest cudowna - buziaki śle Marii

    OdpowiedzUsuń
  34. Bardzo sympatyczny prezent! ale, ale szybkiego powrotu do zdrowia:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Prezent śliczny. A ja Tobie Kochana dużo zdrówka życzę :))) Buziole.

    OdpowiedzUsuń
  36. Jak dobrze że są onok nas dobre Anioły :) Dobrzej Promyczku :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Kuruj się a później haftuj, skoro odnalazłaś tę mulinkę :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Bardzo ciekawe te prace, szybkiego powrotu do zdrowia! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  39. Gratuluje nagrod i prezentow, sa śliczne. Zycze szybkiego powrotu do zdrowia. A z mulinami juz tak jest... mialam podobna przygodę z muliną do kaw ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  40. Super prezenty, kotek to z pewnością coś dla Ciebie :)
    I wracaj do zdrowia :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Tylko pozazdrościć , dla hafciarki takie cuda , nam aż oczy wyłażą , hi hi pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  42. Okazuje się, że odnaleziona mulinka to najlepszy antybiotyk :))) Zdrowiej szybciutko i pokazuj, co masz do pokazania, bo ciekawość mnie zżera :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Śliczna zakładka i kotek też uroczy!! Zdrówka życzę :)

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się ogromnie, że mnie odwiedzacie. Dziękuję za każdy miły komentarz.