xxx

xxx
"Jeśli któregoś dnia ktoś zarzuci Ci, że Twoja praca nie jest profesjonalna powiedz sobie, że Arkę Noego zbudowali amatorzy a Titanic'a profesjonaliści"

środa, 15 maja 2013

Moje przepiśniki

Hura, hura, wróciła mi wena twórcza! Skończyły się też senne popołudnia i wreszcie zabrałam się za przepiśniki z kucharzami: Bartolinim i Giuseppe.;) Oto one:
Wiem, że nie są doskonałe: niestety, papiery z serii "Herbatka dla dwojga" miały rozmiar 15 na 15 cm, a segregatory są duże, więc musiałam przycinać kawałki, co widać. Ale ten wzór wydał mi się najbardziej idealny na książki kucharskie.
A co poza tym? A, może w następnym poście. ;)

58 komentarzy:

  1. Super pomysł!!! Wyglądają cudnie:))) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładne przepiśniki!!!!
    Super pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetnie wyszły :) Panowie prezentują się teraz bardzo elegancko... i smakowicie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. fajnie dobrałaś papiery do motywu i całość prezentuje się super...

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo mi się podobają. Świetny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Aż chce się lecieć do kuchni, są słodkie :)
    Gratuluję weny, bo moja gdzieś uleciała.

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetnie wyszło, gratuluję pomysłu i wykonania :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jejku jakie ładne !! Ja to bym pewnie nie wpadła na pomysł żeby hafciki tak wykorzystać xD ... Oba są ładne ale ten czerwony chyba ładniejszy =)

    OdpowiedzUsuń
  9. śliczne hafty, kapustka i oskubany kurczak the best :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pierwszy przepiśnik najbardziej mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Obydwa fantastyczne! No, z takimi przepiśnikami to tytuł Master Chefa masz w kieszeni!:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Przepiśniki są rewelacyjne :)Świetne kompozycje.Oba są przecudnej urody nic tylko przeglądać i gotować :)Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. bombowe przepyśniki. Idealnie wszystko wygląda..... mnie ten zielony tak w oko wpadł... no bo kto by się nie oparł takim kuchennym przystojniakom :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Aleeeeeeee śliczne! Idealne :) Aż się gotować chce :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ach chciałabym mieć taki przepyśnik, cudownie ci wyszły :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Sa przesliczne :) teraz tylko zapelnic przepisami.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. I jeden i drugi śliczny , każdy będzie teraz chcieć taki przepiśnik..

    OdpowiedzUsuń
  18. WOW!
    gdzie przycinanie? jakie przycinanie? nic nie widzę! a nawet jeśli coś jest, to Ci powiem, że wygląda tak jakby to był efekt zamierzony! ;0 Cudo nad cudami!
    Zapraszam do mnie po odbiór wyróznienia :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wspaniałe przepiśniki. Te hafciki są przeurocze :)

    OdpowiedzUsuń
  20. pomysł na wykorzystanie tych haftów jest genialny! :) Bardzo mi się podobają oba przepiśnki :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Twoje przepiśniki przeszły moje najśmielsze oczekiwania, są świetne:) Gratuluję weny:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Super pomysł na wykorzystanie haftów :) Efekt końcowy genialny!

    OdpowiedzUsuń
  23. Przepiękne! Przystojniacy na właściwych miejscach, sięganie po przepisy to teraz będzie sama przyjemność :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Rewelacyjne te przepiśniki! Dawno, dawno temu też zamieszczałam hafty na okładkach... zeszytów :) Ostatnio też zaczęłam o tym myśleć, ale ciągle brak czasu... A "Herbatka" jest też w rozmiarze 30,5 x 30,5 cm. Wczoraj do mnie przyleciała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, masz! Za bardzo się pośpieszyłam: jak je kupowałam, to nie było jeszcze tych większych rozmiarów...:(

      Usuń
  25. Bardzo fajne Ci to wyszło i możesz być dumna!
    Bardzo mi się podobają zeszyty czy segregatory ozdobione haftem, ale sama się jeszcze nie zdobyłam na odwagę, żeby coś takiego zrobić... :(
    A co tam u Tygrysa?

    OdpowiedzUsuń
  26. Przepiśników ozdobionych haftem jeszcze nie widziałam.Jak dla mnie są fantastyczne!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ale pięknie je zrobiłaś!!! Bardzo mi się podobają i od razu pomyślałam o moim segregatorze na przepisy, ze chyba muszę z nim coś zrobić... :)))

    OdpowiedzUsuń
  28. A więc do tego celu przygotowywałaś tych kucharzy. Doprawdy rewelacyjny pomysł. Widziałam już wiele przepiśników, ale Twoje są wyjątkowe. Nie chciałabyś jednym się ... hmm, podzielić :>?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm... Tymi nie, ale pomyślimy...;)

      Usuń
  29. Gratuluję pięknych przepiśników!:)
    są rewelacyjne:)!!!

    OdpowiedzUsuń
  30. Hafty śliczne i pięknie oprawione - bardzo mi się oba przepiśniki podobają (choć czerwony bardziej).
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  31. świetny pomysł i świetne wykonanie! bravo!

    OdpowiedzUsuń
  32. Przecięcie papierków chyba nie ma znaczenia, bo Twoje przepiśniki wyglądają przepięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Dla mnie rewelacja. napracowałaś się , ale warto było:))
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  34. Dla mnie sa sliczne!Fajny miałaś pomysł.Teraz miło otworzyć taki notesik i szukać w nim jakiegoś przepisu...

    OdpowiedzUsuń
  35. Świetne. Robota pierwsza klasa.

    OdpowiedzUsuń
  36. Super wyszło ! wielkie umysły myślą tak samo bo też mam zamiar zrobić przepiśnik z jednym z tych kucharzy :D

    OdpowiedzUsuń
  37. Ale cudniaste! Naprawdę wyszły super :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Gratuluję pomysłu na wykorzystanie hafcików!. Świetne, te Twoje przepiśniki:)

    OdpowiedzUsuń
  39. Niesamowita Jesteś;-)Tyle cierpliwości, ale efekt zachwyca;-)))
    Nie ma jak mężczyźni coś ugotują-moje marzenie...
    pozdrawiam..piękne, piękne i jescze raz piękne.

    OdpowiedzUsuń
  40. Nie zauważyłam że papiery są dosztukowane, dopóki o tym nie przeczytałam. A to dzięki pięknym wzorom to one skupiają całą uwagę :))

    OdpowiedzUsuń
  41. Efekt końcowy prezentuje się bardzo fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  42. jakie nie doskonałe ; super doskonałe , a ten kucharczyk przesłodki :)
    naprawdę prześliczne !!!

    OdpowiedzUsuń
  43. świetne, pamiątka dla potomnych z przepisami bezcenna!

    OdpowiedzUsuń
  44. Witaj-cudowny blog.Bardzo mi się podoba więc zostaję ,i jeśli pozwolisz rozgoszczę się na dłużej.Fantastyczne hafty.Pozdrowienia z Dobrych Czasów przesyła Jola.Miłej niedzieli Ci życzę.

    OdpowiedzUsuń
  45. Hura! Są wspaniałe :D
    Pięknie je wykonałaś. Nie widzę żadnych niedociągnięć. Brawo. Warto było czekać na powrót weny :D

    OdpowiedzUsuń
  46. CUdowne przepiękne wykonanie. U mnie jak na razie tylko plany aby wykonać przepiśnik jak na razie weny brak

    OdpowiedzUsuń
  47. Świetne przepiśniki! Fajne hafty, które idealnie pasują na zeszyty z kuchennymi notatkami. Mój fafworyt to czerwony zeszyt.

    OdpowiedzUsuń
  48. Piękne te przepisniki i swietne wykorzystanie haftu... ja mam problem z ich uszyciem dlatego zazdroszczę.

    OdpowiedzUsuń
  49. Super pomysł na wykorzystanie haftowanych kucharzyków - przepiśniki wyszły rewelacyjne!!! Podziwiam:)

    OdpowiedzUsuń
  50. Przepiękne,bardzo mi sie podobają,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  51. Ale cudne!!!! Ciągle zabiegana, chyba przeoczyłam one są rewelacyjne!

    OdpowiedzUsuń
  52. Rewelacyjne te przepiśniki !
    Pozdrawiam serdecznie ! Też nauczycielka-bibliotekarka. http://sabinkawoj.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  53. Fantastyczne !!! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się ogromnie, że mnie odwiedzacie. Dziękuję za każdy miły komentarz.