W przyszłym tygodniu wracam do pracy. Oj, nie chce mi się, ale mi się nie chce - z tym, że jak już przeżyję wrzesień, to potem będzie z górki. Tak się pocieszam co roku i coś w tym jest!
Ponieważ, jak już kiedyś pisałam, zostaję w mojej bibliotece sama, postanowiłam na "nową drogę życia" zrobić nowy breloczek do bibliotecznych kluczy. Na breloczku (skoro klucze od biblioteki) miała być sowa. Nie mogłam jednak znaleźć takiego wzoru, który by mi pasował - zarówno pod względem wyglądu, jak i rozmiaru. Wyszyłam kwiatka. Zgodnie stwierdziliśmy z mężem, że ten kwiatek jest" nie halo". Zaczęłam drugi - sama stwierdziłam to, co wyżej. I nagle mnie olśniło: przecież ja, taka kociara, mogę sobie zrobić kota! Pamiętacie moją poduszeczkę do igieł? Oto druga odsłona kota - w nieco innych barwach:
Ten wzorek tak mi się podoba, że kto wie, czy kiedyś nie nastąpi trzecia odsłona kota. :)
Miałam was na razie nie zanudzać kolejną odsłoną "Lata", ale na obrazie pojawił się... domek. A to jest znak, że jestem prawie na półmetku!
Już się nie mogę doczekać, kiedy powieszę obok siebie wszystkie cztery obrazy. :)
A teraz chciałam podziękować za wszystkie przemiłe słowa na temat moich ostatnich prac. Mój mąż się śmieje, że to chyba dzięki wam nabrałam takiego szwungu przy wyszywaniu pór roku i dziękuje za to, bo już wie, że wreszcie będzie miał swoje obrazki .;)
Tymczasem dołączyły do mnie Ana, Arlecik, ewelina, Madleine, haftytiny, Elżusia, tafcik, igielka... Chyba nikogo nie pominęłam? Witam was serdecznie i zawsze z niecierpliwością czekam na wasze opinie. :)
Na zakończenie pozdrowienia od mojego Asystenta z jego ulubionej półeczki.
P.S. Gdy już wyszyłam breloczek z kotem, znalazłam w necie IDEALNY wzór sowy... Cóż...
piątek, 24 sierpnia 2012
sobota, 18 sierpnia 2012
Koniec lata?
Ale nie u mnie! O tym jednak przewrotnie na końcu. :)
Najpierw chciałam jeszcze raz podziękować rzeszowiance za znalezienie dla mnie wzoru na "Bal". Jak już pisałam: jesteś wielka! :)
Zmierzę się z nim, gdy zakończę wszystkie aktualne projekty, szczególnie pory roku. A to może potrwać...:)
Tymczasem chciałam wam pokazać kolejne prace z serii breloczkowo-zakładkowej: obie rzeczy powędrowały do mojej przyjaciółki Ilonki, która dziś ma imieniny. Jeszcze raz wszystkiego dobrego! :)
A nie, jeszcze nie! Do grona obserwatorów dołączyły: aureliamyszkaszara, cecy44, Daria, Ela, Ula oraz Kasiulek - serdecznie was witam, zaglądajcie jak najczęściej, chętnie odwzajemnię się tym samym. :) Cieszę się ogromnie, że grono przekroczyło pięćdziesiątkę.
Najpierw chciałam jeszcze raz podziękować rzeszowiance za znalezienie dla mnie wzoru na "Bal". Jak już pisałam: jesteś wielka! :)
Zmierzę się z nim, gdy zakończę wszystkie aktualne projekty, szczególnie pory roku. A to może potrwać...:)
Tymczasem chciałam wam pokazać kolejne prace z serii breloczkowo-zakładkowej: obie rzeczy powędrowały do mojej przyjaciółki Ilonki, która dziś ma imieniny. Jeszcze raz wszystkiego dobrego! :)
A co do lata: nadal trwa i do końca jeszcze daleko. Ale posunęło się nieźle, prawda?
No i wywołałam je w naturze. :)
I tym optymistycznym akcentem...A nie, jeszcze nie! Do grona obserwatorów dołączyły: aureliamyszkaszara, cecy44, Daria, Ela, Ula oraz Kasiulek - serdecznie was witam, zaglądajcie jak najczęściej, chętnie odwzajemnię się tym samym. :) Cieszę się ogromnie, że grono przekroczyło pięćdziesiątkę.
środa, 15 sierpnia 2012
Marzenia...
Witajcie!
Wakacje jeszcze trwają, część z was dopiero wyjeżdża na urlop, a ja już się powoli (i jak co roku niezbyt chętnie) szykuję do pracy. Zastanawiam się, czy będę miała czas na prowadzenie tego bloga, na wyszywanie... Być może dlatego trochę poszalałam i zmieniłam szatę graficzną mojego bloga. Ale i tak wróciłam do pierwszego projektu... :)
Mam parę rzeczy, które chciałabym wam pokazać, ale do soboty stanowią niespodziankę, więc proszę o cierpliwość. Ale żeby nie poprzestać tylko na tekście, dziś temat, jak w tytule.
Czy macie takie wzory obrazów, które chciałybyście wyszyć, ale macie wrażenie, że to porwanie się z motyką na słońce? Wzór ogromny, na lata pracy, niedostępny inaczej niż w sklepie internetowym, a drooogi, że hej! Ja taki mam.
Wzór pochodzi ze strony sklepu "Coricamo". Odkąd go zobaczyłam, wzdycham do niego tęsknie, ale... no właśnie, patrz wyżej.
I gdzie go powiesić?
Cieszę się, że też wam się podoba twórczość Zafona. Ciekawa jestem, czy udało wam się dostać książki z Biedronki (to do dziewczyn, które się wybierały kupić). U nas szybko zniknęły - ale to dobrze, to znaczy, że ludzie czytają, więc moje istnienie jeszcze jest uzasadnione. ;)
Edyta, fabka27, kal32, Elżbieta, iwonan66, Mevosa - witam was bardzo serdecznie. Cieszę się, że do mnie zajrzałyście.
Wakacje jeszcze trwają, część z was dopiero wyjeżdża na urlop, a ja już się powoli (i jak co roku niezbyt chętnie) szykuję do pracy. Zastanawiam się, czy będę miała czas na prowadzenie tego bloga, na wyszywanie... Być może dlatego trochę poszalałam i zmieniłam szatę graficzną mojego bloga. Ale i tak wróciłam do pierwszego projektu... :)
Mam parę rzeczy, które chciałabym wam pokazać, ale do soboty stanowią niespodziankę, więc proszę o cierpliwość. Ale żeby nie poprzestać tylko na tekście, dziś temat, jak w tytule.
Czy macie takie wzory obrazów, które chciałybyście wyszyć, ale macie wrażenie, że to porwanie się z motyką na słońce? Wzór ogromny, na lata pracy, niedostępny inaczej niż w sklepie internetowym, a drooogi, że hej! Ja taki mam.
Wzór pochodzi ze strony sklepu "Coricamo". Odkąd go zobaczyłam, wzdycham do niego tęsknie, ale... no właśnie, patrz wyżej.
I gdzie go powiesić?
Cieszę się, że też wam się podoba twórczość Zafona. Ciekawa jestem, czy udało wam się dostać książki z Biedronki (to do dziewczyn, które się wybierały kupić). U nas szybko zniknęły - ale to dobrze, to znaczy, że ludzie czytają, więc moje istnienie jeszcze jest uzasadnione. ;)
Edyta, fabka27, kal32, Elżbieta, iwonan66, Mevosa - witam was bardzo serdecznie. Cieszę się, że do mnie zajrzałyście.
sobota, 11 sierpnia 2012
Lata ciąg dalszy.
Melduję, że pracowicie wyszywam lato. Urosła mi brzoza i niebo piękniejsze niż za oknem.
A poza tym nie wytrzymałam i wykonałam jedną małą wprawkę: zawieszkę do telefonu lub torebki w kształcie czterolistnej koniczynki. Na kanwie plastkowej.
A poza tym nie wytrzymałam i wykonałam jedną małą wprawkę: zawieszkę do telefonu lub torebki w kształcie czterolistnej koniczynki. Na kanwie plastkowej.
Prezent, o którym wspominałam poprzednio, jeszcze nie dany, więc na razie nie pokazuję. :-)
Poza tym udało mi się bardzo tanio dostać 2 świetne książki (w Biedronce!) - pewnie je znacie, ja już też je czytałam jakiś czas temu, ale teraz je mam na własność.
Widzę, że wywołałam trochę burzy moją niechęcią do słowa, o którym ja wiem, a wy rozumiecie, ale mam nadzieję, ze wykażecie zrozumienie i nie każecie mi go używać. Fiżko, już cię uwielbiam!;-)
Witam nowe obserwatorki: haftyśkę i ilonę 49. Bądźcie u mnie jak najczęściej!:-)
środa, 8 sierpnia 2012
Początek lata i przemyślenia blogowe
Dziś nie mam wam nic specjalnego do pokazania. Zaczęłam, co prawda, lato (przypomnę, z serii 4 pory roku), ale na razie na obrazku wieje nudą. Ale pokażę, żebyście nie musiały wierzyć na słowo ;-) :
Poza tym mam zrobiony jeden mały projekt, ale nie mogę wam pokazać, bo to prezent będzie. Wręczę, przyjmę wyrazy uznania ;-) i wtedy się pochwalę.
A na razie parę przemyśleń blogowych. Śledzę sobie wasze blogi i staram się przyswoić zasady panujące na nich. Łyknęłam już candy (baardzo fajna idea!), spodobały mi się wymianki (chętnie będę brała udział, ale najpierw muszę skończyć obrazki dla męża), zrozumiałam zasadę SAL, ale może któraś mi wytłumaczy, jaka jest idea TUSAL, czyli tego słoiczka z nitkami?
No i przyznam wam się szczerze: słowo "przydasie" otwiera mi nóż w kieszeni. Wybaczcie, nie będę używać tego potworka językowego. No, nie mogę i już!
To na razie tyle. Całuję was mocno. Reala, Fiżka i Alpisa - witam was bardzo serdecznie, mam nadzieję, że będziemy częstymi gośćmi na naszych blogach. :-)
A na razie parę przemyśleń blogowych. Śledzę sobie wasze blogi i staram się przyswoić zasady panujące na nich. Łyknęłam już candy (baardzo fajna idea!), spodobały mi się wymianki (chętnie będę brała udział, ale najpierw muszę skończyć obrazki dla męża), zrozumiałam zasadę SAL, ale może któraś mi wytłumaczy, jaka jest idea TUSAL, czyli tego słoiczka z nitkami?
No i przyznam wam się szczerze: słowo "przydasie" otwiera mi nóż w kieszeni. Wybaczcie, nie będę używać tego potworka językowego. No, nie mogę i już!
To na razie tyle. Całuję was mocno. Reala, Fiżka i Alpisa - witam was bardzo serdecznie, mam nadzieję, że będziemy częstymi gośćmi na naszych blogach. :-)
piątek, 3 sierpnia 2012
Wyróżnienie
Wróciłam z wakacji, zaczęłam czytać wasze blogi, a tu taka niespodzianka: realizacja marzeń oraz sylwuska wyróżniły mój blog!
Jestem i zaskoczona, i wzruszona, bo przecież bloguję od tak niedawna i nie sądziłam, że zasługuję na wyróżnienie. Bardzo wam, dziewczyny, dziękuję!
Zgodnie z regulaminem powinnam przesłać wyróżnienie dalej: trudne to jest bardzo, bo wszystkie blogi które odwiedzam (a jest ich niemało) NAPRAWDĘ na nie zasługują. Zaczęłam tworzyć listę i w połowie zorientowałam się, że już dawno przekroczyłam magiczną 10-tkę. W końcu zredukowałam spis, ale zanim go zamieszczę, mam pytanie: czy można przesłać wyróżnienie dziewczynom, które mnie wyróżniły, czy należy wybrać inne blogi? Jeżeli można, to ja bym chciała wyróżnić sylwuskę i realizację marzeń, bo ich blogi ze wszech miar na to zasługują. Jeżeli nie, to napiszcie mi to, a ja do listy dopiszę jeszcze 2 blogi, które z żalem musiałam usunąć.
Oto lista:
sylwuska http://zauroczonahaftami.blogspot.com/
realizacja marzen http://realizacjamarzen1.blogspot.com/

Jestem i zaskoczona, i wzruszona, bo przecież bloguję od tak niedawna i nie sądziłam, że zasługuję na wyróżnienie. Bardzo wam, dziewczyny, dziękuję!
Zgodnie z regulaminem powinnam przesłać wyróżnienie dalej: trudne to jest bardzo, bo wszystkie blogi które odwiedzam (a jest ich niemało) NAPRAWDĘ na nie zasługują. Zaczęłam tworzyć listę i w połowie zorientowałam się, że już dawno przekroczyłam magiczną 10-tkę. W końcu zredukowałam spis, ale zanim go zamieszczę, mam pytanie: czy można przesłać wyróżnienie dziewczynom, które mnie wyróżniły, czy należy wybrać inne blogi? Jeżeli można, to ja bym chciała wyróżnić sylwuskę i realizację marzeń, bo ich blogi ze wszech miar na to zasługują. Jeżeli nie, to napiszcie mi to, a ja do listy dopiszę jeszcze 2 blogi, które z żalem musiałam usunąć.
Oto lista:
sylwuska http://zauroczonahaftami.blogspot.com/
realizacja marzen http://realizacjamarzen1.blogspot.com/
blasiuk http://haftybeaty.blogspot.com/
madziorek http://myslipisane.blogspot.com/
anielina http://anielina.blogspot.com/
Między jednym postem a drugim pojawiły się u mnie nowe obserwatorki: kgosia, Katarzyna, Świdrygałki i t-renia. :-) Witam was jak zwykle bardzo serdecznie, dziękuję, że dołączyłyście do mojej listy i mam nadzieję, że będziecie często do mnie zaglądać. Pozostałym dziewczynom jak zwykle dziękuję za komentarze, które sprawiają, że mam nadal ochotę tworzyć ten blog. Cieszę się, że spodobały wam się Kubuś i owieczka. Całuski!
Między jednym postem a drugim pojawiły się u mnie nowe obserwatorki: kgosia, Katarzyna, Świdrygałki i t-renia. :-) Witam was jak zwykle bardzo serdecznie, dziękuję, że dołączyłyście do mojej listy i mam nadzieję, że będziecie często do mnie zaglądać. Pozostałym dziewczynom jak zwykle dziękuję za komentarze, które sprawiają, że mam nadal ochotę tworzyć ten blog. Cieszę się, że spodobały wam się Kubuś i owieczka. Całuski!
środa, 1 sierpnia 2012
Powrót z gór, niedźwiedź i owca
Witajcie! Wróciliśmy z Tatr zadowoleni, opaleni, pełni wrażeń. Nie zdążyłam wam podziękować za życzenia udanego urlopu i świetnej pogody - serdecznie dziękuję teraz i nie mam wątpliwości, że to dzięki nim wyjazd był tak udany. ;-)
Widzę, że mój asystent spisał się doskonale, pisząc ostatniego posta, nawet zyskał paru fanów, zatem myślę, że jeszcze kiedyś oddam mu głos.
Mam teraz wielkie zaległości z czytaniem waszych postów z ostatniego tygodnia, ale nadrobię to na pewno. Już częściowo mi się to udało. :-)
Ponieważ jeszcze żyję wyjazdem, zamieszczam parę zdjęć. Chwilami na szlaku było ciężko, ale dla takich widoków warto się pomęczyć.
![]() |
| Widok z okna naszego pokoju - chyba nie muszę pisać, na co. ;-) |
| Schronisko w Dolinie Pięciu Stawów Polskich |
| Schronisko w Dolinie Pięciu Stawów Polskich - i ja, tyłem. |
![]() |
| Polana Kalatówki |
![]() |
| Kasprowy Wierch |
![]() |
| Schronisko na Hali Kondratowej - u stóp Giewontu |
![]() |
| Kolejka na Giewont |
Ale nie myślcie, że próżnowałam, jeśli chodzi o hafty, o nie! Właśnie skończyłam zakładkę, którą wam pokazywał mój Tygrys, zakładka bardzo się podobała, bo obdarowana uwielbia Kubusia Puchatka. Poza tym na którymś forum czytałam, że każda szanująca się hafciarka krzyżykowa powinna zrobić hafcik z Puchatkiem.;-) Zatem, voilla! Tak zakładka wygląda już wykończona:
A teraz pokażę wam nowy breloczek, którego nie mogłam udostępnić wcześniej, bo zrobiłam go dla mojej ulubionej koleżanki z forum abcślubu, a ona zaglądała na mojego bloga. Ostatnio dopisała się jako obserwatorka - Agnieszko, ściskam cię na powitanie! :-)
Aga z mężem gościli nas u siebie, gdy wracaliśmy z gór - breloczek miał być symbolicznym prezentem na nowe mieszkanie.
Na breloczku jest owca - dziewczyny z forum wiedzą, dlaczego. ;-)
Witam również serdecznie kolejne nowe obserwatorki: Martynę i Asię oraz obserwatora Wicherka :-) Mam nadzieję, że będziecie do mnie często zaglądać. Pozdrawiam was wszystkich!
P.S. Dostałam wyróżnienie! Ale się cieszę! Ale o tym będzie następny post - już wkrótce! I dalsze nominacje, rzecz jasna. :-)
Subskrybuj:
Posty (Atom)









