Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rocznica ślubu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rocznica ślubu. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 1 sierpnia 2021

Rubinowe gody

40 lat minęło jak jeden dzień...

A pamiętam dzień TEGO ślubu: wychodziła za mąż moja siostra. I choć czasy były niepewne, oboje tryskali szczęściem. I w tym szczęściu przeżyli 40 lat.

 Teraz czasy znów zrobiły się dziwne: gdyby nie pandemia pewnie bawilibyśmy się na imprezie rocznicowej. Mimo jednak, że siostra ze szwagrem nie zdecydowali się na jej organizację, postanowiłam uczcić ich rubinowe gody taką karteczką:


 Bedą przynajmniej mieli pamiątkę.

A kolorystyka tej rocznicy niezwykle mi się podoba...;)

P.S. Małgosiu, chętnie zaprezentuję zdjęcia z tegorocznej Chorwacji w następnym poście - czy pozostałe z was też chciałyby zobaczyć?

piątek, 6 grudnia 2019

Jesień i zima z paletą kolorów - grudzień.

I oto nadszedł ostatni miesiąc w zabawie u Ani:


Już wiadomo, co Ania wymyśliła na przyszły rok.:) Kto nie wie, a ciekawy, niech kliknie na banerek na pasku bocznym.
Tymczasem trzymamy się tej samej palety kolorów (przynajmniej trzy do wyboru), tylko dodatkowe elementy są inne.
U mnie dzisiaj kartka okolicznościowa, ponieważ moja kuzynka i jej mąż obchodzili w grudniu 20 rocznicę ślubu.

Wybrałam kolory: biały, czerwony, srebrny i zielony. Co do elementów: są oba - brokat na ramce i cyfrach, perełki w rogach kartki.
Ponieważ, jak wspomniałam, to już ostatnia odsłona zabawy w tym roku,  postanowiłam zamieścić kolaż wszystkich kartek, jakie wykonałam pod dyktando Ani.


Aniu, dziękuję serdecznie, że mogłam brać udział w twojej zabawie.:) Super, że chce ci się prowadzić ją również w przyszłym roku, mój udział masz zapewniony!:)
A tymczasem: otwórzcie drzwi, bo Mikołaj dziś do nich dzwoni!;)




sobota, 16 kwietnia 2016

"Diamenty są wieczne"

Diamenty są wieczne. Diamenty są niezniszczalne. Diamenty są piękne.
Zdj. zapożyczone z Internetu.

I może dlatego 60 rocznica ślubu otrzymała miano diamentowej. Bo taka musi być miłość i przyjaźń ludzi, którzy przeżyli ze sobą 60 lat bez wielkich zawirowań. Doczekaliśmy takiej rocznicy w naszej rodzinie - moi rodzice w marcu obchodzili rocznicę ślubu cywilnego, a w kwietniu - kościelnego. Z tej okazji, jak już wiecie, przygotowałam dla nich tę pamiątkę:



W niedzielę wręczam...:)
A wam dziękuję za zachwyty nad ostatnią kartką. Aga Jarzębinowa - jeśli chodzi o efekt 3D, są takie specjalne szablony, wycina się elementy i po kolei nakleja się je na bazę używając kostek 3D. Bożenko - wiedziałam, że cię zaskoczę!;) Dora - ależ proszę bardzo.:)

czwartek, 7 kwietnia 2016

TUSAL 2016 - odsłona 4.

Najpierw zdjęcie słoiczka, bo to ten dzień.:)


A teraz druga odsłona pamiątki. Trzymajcie kciuki, żebym ją skończyła przed 18 kwietnia - łącznie z oprawieniem.


Mam nadzieję, że nie macie dość moich kartek. Bo, jakby to powiedzieć... ;) Do następnego postu! :)

wtorek, 7 lipca 2015

Jubileusz i pamiątka.

Jak co roku pracuję przy rekrutacji klas pierwszych i tylko świadomość, że zostały 2 dni tej pracy trzyma mnie przy życiu.;) Gdy wracam z pracy, czuję się tak wypompowana, że nawet nie mam ochoty brać się za haft. Ale jedną rzecz, ponieważ była terminowa, popełniłam.
W tym roku moja wspaniała chrzestna i jej mąż obchodzą rubinowe gody.

Źródło: Internet.
Tak piękna rocznica (podoba mi się bardzo jej nazwa) zasługuje na jakąś pamiątkę, więc córka chrzestna sprężyła się i trzask prask wykonała obrazek, którego zaczątek pokazywała wam w poprzednim poście.:)


Bardzo mi się podobają oba wzory splecionych rąk Vervaco i na pewno zrobię jeszcze ten drugi wzór - myślę o rodzicach, którzy w przyszłym roku będą obchodzić 60 rocznicę ślubu.:)
Jeszcze po namyśle postanowiłam zrobić kartkę, jestem w trakcie, wiec pokażę ją następnym razem.
Dziewczyny, obiecuję, że w przyszłym roku wezmę aparat i porobię fotki na Truskawkobraniu, bo impreza naprawdę jest super. Nadal się upieram, ze tamte truskawki najsmaczniejsze: Dusiu, zgadza się, oni mają po prostu te smaczne odmiany.;) Ale nie narzucam swojego zdania.:)
Ściskam was czule (a co!).

poniedziałek, 29 czerwca 2015

Truskawkobranie i pamiątka rocznicowa.

Nadal jesteśmy w temacie truskawek: albowiem co roku z mężem i przyjaciółką jeździmy na Złotą Górę koło Kartuz na imprezę zwaną Truskawkobraniem. To wtedy hodowcy kaszubskich (czyli moim skromnym zdaniem najlepszych) truskawek wystawiają swoje zbiory. A my chodzimy między stoiskami pełnymi tych pysznych owoców i ich przetworów (truskawki w czekoladzie, ciasta, koktajle), a także stoiskami z chlebem, serami, wyrobami wiklinowymi, rękodziełem itp., itd. Są też koncerty i konkursy, ale nas najbardziej interesują zakupy...;)
Jeździmy tam od lat i za każdym razem zapominamy wziąć aparat... Zatem zdjęć ze Złotej Góry nie będzie, ale pokażę wam bohaterkę imprezy:

Takich kobiałek przywieźliśmy pełny bagażnik. Były takie:

I takie:

Ogólnie niebo w gębie.
Oczywiście nie może też zabraknąć babeczki.;) Ale to już moje dzieło.

A robótkowo dzieje się tak:

 Odpowiadając na pytania: babeczki będą ozdobą kalendarza, który zrobię na przyszły rok.
Aga, mnie też się podoba lutowa, ale nie pasuje do reszty, dlatego będzie powtarzana.:)
Anielique, lipcowa też jest super. A ta z wiewiórką to nie?;)
Anarietto, dzięki za koty!:)
Witam Ninę oraz Hafty J&P. Rozgośćcie się.:)
Na razie!:)