Pokazywanie postów oznaczonych etykietą KartkiBN 2017. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą KartkiBN 2017. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 10 grudnia 2017

Kartki BN - grudzień.

Najpierw chciałam serdecznie podziękować za wszystkie życzenia powrotu do zdrowia dla Tygryska. Muszę przyznać, że szybko doszedł do siebie, dostał antybiotyk i następnego dnia już był jak nowo narodzony. Pozostałe zęby ma zdrowe, no ale w tym wieku to już różnie może być.
A ja staram się każdą wolną chwilę poświęcać obrazowi, ale jak to przed świętami, wiadomo, są inne priorytety. A są jeszcze dwie zabawy kartkowe, które trzeba godnie dokończyć (nie opuściłam żadnego miesiąca!), zatem dziś jedna karteczka w zabawie u Uli.
Tym razem Ula dała nam wolny wybór - miałyśmy wybrać jeden temat z poprzednich 11 miesięcy. A ponieważ na początku grudnia dostałam śliczny wykrojnik przedstawiający zimowy domek, postanowiłam jeszcze raz zrealizować listopadowy temat.

Napis pochodzi od Small-wingels-shop.


I ponownie banerek:

Muszę się jeszcze pochwalić, że byłam w tym roku baaardzo grzeczna: w Mikołajki i w okolicach tego dnia wygrałam aż trzy candy! W tym jedno na Facebooku. Pokażę, co dostałam, w stosownym czasie (czyli, jak dostanę te wszystkie cudeńka).:)
Życzę wam udanego przedświątecznego czasu - nie przemęczajcie się!:)

sobota, 18 listopada 2017

Kartki BN - listopad.

Pomalutku zbliżamy się do końca zabawy w kartki bożonarodzeniowe. Dziś na karteczce pojawi się zimowy domek.


Postanowiłam, że ta kartka będzie miała wyszyty obrazek. Trudno było wybrać spośród wielu cudnych hafcików, w końcu się udało:


 i powstała taka kartka:


Do jej wykonania wykorzystałam darmowe papiery do druku ze strony Sizzix.
Słowa wsparcia w kwestii tworzenia HAED-a jak zwykle mile widziane. Pięknie dziękuję!
Luna-malutka - kotu należy się szacunek, się wie! ;)

środa, 11 października 2017

Kartki BN - październik.

W październiku w swojej zabawie kartkowej Ula zapodała bardzo wdzięczny temat.


Już widzę, jakie śliczne karteczki stworzą biorące udział w zabawie.:)
A to moja interpretacja - bardzo błyszcząca, choć , niestety, niespecjalnie to widać...

Miała być wyszywana... Ale ten obrazek tak mi się spodobał, że mu się nie oparłam.;) I jak widzicie, gwiazda betlejemska od Maryli już wykorzystana.:)
Kartki do zabawy u Ani też już gotowe, ale to już w następnym poście. A skoro wam się spodobała frywolna panienka, to jeszcze ją ujrzycie.;)
Pozdrawiam was! A szczególnie koleżanki nauczycielki, w końcu w sobotę nasze święto.:)

sobota, 16 września 2017

Kartki BN - wrzesień.

Na wrzesień Ula zaproponowała dwa tematy do wyboru: Trzej Królowie i świąteczna babeczka.


Oba bardzo mi przypasowały, zwłaszcza, że Trzech Króli sama zaproponowałam.;) Los jednak lubi być przekorny: w trakcie dopasowywania kartki grafika z królami uległa zniszczeniu... :( Już zamierzałam zrezygnować i pokazać tylko kartkę z babeczką, ale odezwał się we mnie duch walki i przekory. Poszperałam w moich materiałach i znalazłam cudną serwetkę, z której zrobiłam nową grafikę. I chyba o to chodziło, bo z tamtą kartką się męczyłam, a ta powstała w try miga. I podoba mi się.;)


Z babeczką nie było żadnych kłopotów. Wzorek już dawno miałam upatrzony, czekałam tylko na okazję.


I kolaż dla Uli.


Przy okazji policzyłam, ile kartek BN mam z obu zabaw, w których biorę udział i stwierdzam, że warto było się do nich zapisać.;)
Zostały jeszcze trzy miesiące do końca tegorocznej zabawy - ciekawość zżera, co też Ula zaproponuje.;) 
Przez moment miałam 400 obserwatorów - no, ale znów mnie ktoś opuścił. Żegnam więc tę osobę, a witam serdecznie Marylkę czyli Weekendowe Robótki. :)
Ten duch walki i przekory, o którym pisałam wcześniej, odezwał się dzięki wam: wasze komentarze pod poprzednim postem upewniły mnie, że nie należy się poddawać. Dziękuję wam serdecznie za wszystkie słowa uznania!:) Co nie znaczy, że od czasu do czasu sobie nie pomarudzę... ;) Kasiu!... ;)
OlKa - dziękuję, że masz taki "słaby" wzrok.;)
Ściskam was wszystkie bardzo mocno.:)

piątek, 18 sierpnia 2017

Kartki BN - sierpień.

Bardzo mi się spodobały ostatnie tematy wyzwania u Uli - w lipcu św. Rodzina, w sierpniu stajenka/szopka. Przyznam, że mam jeszcze nadzieję na Trzech Króli i kolędników, ale zdaje się, że jestem w mniejszości, jeśli chodzi o takie tematy...;)
Jeden wzorek szczególnie mi się spodobał - wybrałam fragment i tak zrealizowałam temat:

Kartkę pokażę jeszcze raz, bo weźmie udział w kolejnym wyzwaniu u Ani - taki bonus.:)
I banerek:


Dziękuję wam serdecznie za życzenia zdrowia dla taty - niestety, wyzdrowienie trochę potrwa, bo tata ma wgniecioną jedną z kostek w kręgosłupie, a że mój rodziciel ma już ponad 80 lat, więc same rozumiecie...
Cieszę się, że podoba wam się zakładka - mam jeszcze podobny wzór pieska, też uroczy, więc może powstanie kolejna. Madzia M. - to może jeszcze wstrzymaj się z kombinowaniem...;)
Bozenas - a ja używam moich zakładek i dlatego dwie mi zginęły... Prawdopodobnie znalazły się w książkach oddawanych do biblioteki miejskiej. Pewnie komuś służą... Ale tej będę pilnować jak oka w głowie!;)
Gosiu K. - oprócz "Dumy i uprzedzenia" na zdjęciu są "Madame" Antoniego Libery i "Esther" Stefana Chwina. Jeżeli nie czytałaś, gorąco polecam!:)
Nieśmiało nadmieniam, że  pod koniec sierpnia/na początku września, jeżeli tylko czas pozwoli na dokończenie, dokonam pokazu trzeciej strony HAED-a.:)
Pozdrawiam mimo wszystko wakacyjnie i przypominam o moim candy - TUTAJ.:)

sobota, 15 lipca 2017

Kartki BN - lipiec.

Wreszcie jestem na urlopie! Do czwartku pracowałam przy rekrutacji do szkoły średniej (bardzo rozciągnięta czasowo w tym roku), ale nareszcie koniec. Pracy było sporo, ale udało mi się zrealizować wszystkie wyzwania i na dodatek popracować przy kocie. Ale o tem potem.;)
Lato w pełni, a ja, jak zresztą spora część z was, znów wracam do zimy. W poprzednim poście były truskawki (dzięki za pozytywne komentarze), a teraz znów mykamy do Bożego Narodzenia. Trwa w końcu zabawa u Uli.:) Myślę, że pod koniec roku będę miała zapas kartek na 2 lata z rzędu.;) Mój mąż, który robi za pierwszego recenzenta, wydaje się już być znużony tematyką, ale cóż robić, jak się powiedziało A... Opuściły mnie też dwie osoby - może jednak nie tyle znudzone, co obrażone? Przyznaję, niektóre z was mogą czuć się przeze mnie opuszczone, ale najzwyczajniej w świecie nie nadążam za wszystkimi blogami, wy pewnie zresztą też.
Lipcowy temat to Matka Boska lub cała Święta Rodzina. Wybrałam pierwszy wariant, ponieważ znalazłam prosty ale śliczny wzorek.


 A taka jest moja lipcowa interpretacja tematu.


 Jeszcze banerek:


W następnym poście wyzwanie u Ani Iwańskiej, a potem szykuję się na wczasy. Pozdrawiam!:)

sobota, 10 czerwca 2017

Ćwir, ćwir! Tym razem ptasie kartki BN - czerwiec.

Oj, tym razem ciężko było wybrać wzorek na kartkę w zabawie u Uli. Ale wcale nie dlatego, że temat trudny, nieciekawy czy coś w tym rodzaju, wręcz przeciwnie, temat uroczy, bo dotyczy ptaków. Prześlicznych wzorków jest zatrzęsienie, chciałoby się wyszyć wszystkie, a tu nie bardzo czas jest na to. Nawet mogłabym iść na łatwiznę i pokazać kartkę z ptaszkiem wykonaną w innej zabawie, ale to nie ja, o nie! Wybór zatem był ciężki - zachciało mi się jednak zrobić kartkę z oknem, a do okienka wpasował mi się przeuroczy ptaszek udający Mikołaja. Oto on:


A to cała kartka.

I banerek:

A teraz zagwozdka: mój mąż twierdzi, że nie widzi tu ptaszka, tylko krasnala ogrodowego w przebraniu Mikołaja, więc upewnijcie mnie, chłop oślepł czy faktycznie nie widać?...;)
Na wszelki wypadek zrobiłam więc drugą kartkę ;).


 I  na koniec kolaż:

 Do zobaczenia - i udanego długiego weekendu wam życzę, może wyjazdowego? :)

poniedziałek, 22 maja 2017

Mrrau! Czyli kartki BN - maj.;)

Bardzo mnie pokrzepiłyście swoimi komentarzami pod poprzednim postem (dziękuję serdecznie za wszystkie słowa pochwały pod adresem kartek!). Chciałam tylko jeszcze dodać, że nie skarżę się na udział w zabawach kartkowych, wręcz przeciwnie: po pierwsze, kartki stały się moją drugą pasją, po drugie: bez nich przestałabym gościć na własnym blogu.;) Chodziło mi tylko o to, czy nie zaczęłyście się u mnie nudzić.:)
Cały czas pracowicie dłubię przy kocie: inne słowo nie przychodzi mi do głowy. Mnóstwo pojedynczych krzyżyków, które zdają się nie mieć końca... ale nie poddaję się. Niestety, nadal jest ich trochę do wypełnienia, więc dziś jeszcze nie będzie pokazu, żałuję bardzo. Zatem co mi pozostało: wyzwanie u Uli.:)
Kiedy zobaczyłam wytyczne, trochę się zdziwiłam, ale pomyślałam sobie, że Ula chyba wie, co robi i znajdę jakieś ciekawe wzory BN z serduszkiem.


I faktycznie, znalazłam ich sporo, ale... żadne nie przypadły mi do - nomen omen -  serca.;) Nie wiedziałam, co zrobić, odpuścić zadanie czy wykonać kartkę bez przekonania i przyjemności... Na szczęście tak to już jest, że prędzej czy później trafiamy na wzór, o którym mówimy: to ten - i tak też się stało w moim przypadku. Zresztą, zobaczcie, czy mogło być inaczej?;)



Zaznaczam, że nasz Tygrysek, mimo podobieństwa, nigdy w życiu tak nie broił.:)
A kiedy kartka była już gotowa, postanowiłam jeszcze zrealizować jeden zamysł - przyszło mi bowiem w pewnym momencie do głowy, że jeżeli nie znajdę pasującego mi wzoru z serduszkami, wykonam inny i umieszczę go w bombce w kształcie serca. I tak też zrobiłam.


I banerek.


Uff! Nie poddałam się - i chyba wyszło nieźle? :)

poniedziałek, 24 kwietnia 2017

Kartki BN - kwiecień.


Drogie dziewczyny, serdecznie i z całego serca dziękuję wam za życzenia urodzinowe! Chciałam podziękować każdej z osobna pod poprzednim postem i nawet zaczęłam, ale gdy zajrzałam ponownie, było juz tyle komentarzy, że wiedziałam, iż się nie wyrobię... Ale bardzo sobie cenię każdą z was i wasze słowa, na pewno to wiecie.:) Agulku, super, że razem świętujemy, ale chyba nie tego samego dnia? A może jednak?:)
A w zabawie u Uli w tym miesiącu bardzo lajtowo - chodziło o stworzenie kartki wg mapki.


Co mnie bardzo ucieszyło, bo już od dawna miałam zakusy na pewien wzorek z serii babeczkowej i taka też kartka powstała.


Mam jeszcze dwa wzory tego typu... ;) Ale już nie zdążyłam ich wyszyć w tym miesiącu.

sobota, 11 marca 2017

Kartki BN - marzec.

Ależ ten czas leci! Dopiero co tworzyłyśmy kartki z pierniczkiem, a tu przyszedł marzec i przyniósł od Uli... rękawiczki.:)

Nie do końca byłam przekonana do tego motywu, ale w końcu Pinterest jest niewyczerpanym źródłem inspiracji. I tak zainspirowana poszłam za ciosem i stworzyłam dwie kartki.

Na tej jest, co prawda, tylko jedna rękawiczka, ale za to na drugiej...


Znalazłam papier w świąteczne rękawiczki wśród swoich zapasów i stwierdziłam, że aż się prosi o wykorzystanie go w tym wyzwaniu.
Dodaję jeszcze kolaż.



Miło mi, że podobała wam się kartka "z plastikiem" - kusi mnie jeden BN wzór... ;)
Do miłego!

piątek, 10 lutego 2017

Kartki BN - luty.

W tym miesiącu w zabawie u Uli wytyczną są:


I już miałam wyszywać a to chłopczyka z piernikami, a to pierniki przewiązane wstążką, kiedy przypomniało mi się, że mam gotowy, niewykorzystany wzorek z piernikami. I już miała powstać karteczka piernikowo-babeczkowa, kiedy okazało się, że nie jestem w stanie zrobić z tą babeczką kartki. Żadne elementy mi nie pasowały. I już byłam w rozpaczy, kiedy nagle z ekranu komputera uśmiechnął się do mnie promiennie on - mały, rozkoszny pierniczek w czapeczce i z szaliczkiem. I to był strzał w dziesiątkę.:)


Powiem wam, że te wytyczne bardzo pobudzają ciekawość: co też będzie w następnym miesiącu?:)
Weroniko, dzięki za tyle komentarzy, naczytałaś się postów hurtem.:) Na pytanie o ramkę odpowiedziałam pod nim.
Serdecznie witam Cinkę.:) Zapraszam jak najczęściej.


wtorek, 17 stycznia 2017

Kartki BN 2017 - zabawa u Uli K. Styczeń.

Tak mi się spodobała zabawa u Kasi G. - Choinka 2016 - że postanowiłam zapisać się do zabawy u Uli K. Zabawa ukierunkowana na kartki (co bardzo mi odpowiada) i trochę trudniejsza, bo z wytycznymi. Ale co to dla nas!;)
W styczniu wytyczną jest jemioła.

 Wzorków z jemiołą - samą lub w towarzystwie - znalazłam mnóstwo i chętnie wyszyłabym, no prawie wszystkie. Już na tapecie był wzorek z jeżykami, ale mój wzrok padł na dziewuszkę trzymającą gałązkę jemioły i... przepadłam. A oto kartka z wyżej wzmiankowaną.


No, dobrze, ta dziewuszka też mnie zdobyła. ;)



A zainteresowanych zabawą odsyłam do banerka po prawej stronie.:)
Anarietto, odpowiadam na twoje pytanie dotyczące wróżek - obrazek w ramce zawiśnie na ścianie. Pewnie w bliskości kalendarza z kotami.;)
Violka, ja jeszcze nie likwiduję wystawy kartkowej! Tak tylko wzdychałam, z wyprzedzeniem... ;) Co do głosowania na słoiczek - hmm, całe 10 dni post tu sobie wisiał, jak mogłaś nie zauważyć?... ;)