Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nagrody. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nagrody. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 19 stycznia 2021

Gdzie ja podziałam głowę?...

 Wiedziałam! Wiedziałam, że na was zawsze można liczyć.😁 Nikt tak cudownie nie ustawia do pionu i nie daje pozytywnego kopa, jak wy. Gdybym sama nie doszła do tego wniosku, że nie należy się poddawać, przekonałybyście mnie na pewno. Dzięki!👍

Cieszę się, że wam się moje karteczki spodobały, bo ja też jestem z nich zadowolona. Już mam pomysł na następne, a tym, którym spodobał się gnom, uchylę rąbka tajemnicy: pojawi się w innej odsłonie...

A teraz czas ustosunkować się do tytułu posta.

Jeszcze przed świętami dostałam przesyłkę od DMC Polska z nagrodą publiczności za wyszywaną kartkę. I zapomniałam wam pokazać. Nie wiem, czy pamiętacie, że miała to być torba DMC ze wstawką do wyszycia. I  jest!


 

Ale to nie wszystko, bo w torbie były niespodzianki: pudełko, metalizowana nić, cieniowana mulina i schemat do wyszycia.


I jeszcze takie dwa drobiazgi:

 Jeszcze nie wiem, co wyszyję na wstawce: o ile będę w stanie, bo ciemny materiał i mój wzrok ostatnio nie są kompatybilne... 😉

A na tamborku cały czas wróżka...



sobota, 28 grudnia 2019

I po świętach...

I znów święta minęły tak szybko, jakby były snem. Zostały po nich choinka, dekoracje, prezenty i kartki, będące świadectwem pamięci rodziny i przyjaciół. Ale zanim napiszę o tych ostatnich, najpierw kilka słów o jeszcze jednej robótce, jaką udało mi się wykonać przed świętami.
W tym roku również chwyciłam za szydełko, wpadł mi bowiem w oko kurs na szydełkową zawieszkę w formie świeczki. Kurs opracowała Aurelia MyszkaSzara, a dostępny jest on TU.
Zawieszka bardzo mi się spodobała, pomyślałam, że i innym się spodoba, zatem zrobiłam ich tyle, by móc rozdać w prezencie.:)

Gdy dwie pierwsze poszły już w świat, przyszło mi poniewczasie do głowy, że przecież płomień można by zrobić złotym kordonkiem.

Które ładniejsze? Hmm... Pozostawiam to waszej ocenie.;)
A teraz będę chwalić twórczość innych osób - przed świętami spłynęły do mnie bowiem kartki świąteczne, prezenty i nagroda będąca wyróżnieniem w wyzwaniu  hafciarskim nr 9 - Halloween: szczegóły TU.
Kartki to prawdziwe dzieła sztuki, zobaczcie same.
Od Małgosi Zoltek
Od Ani - Wojcieszka
Od Madzi - Nitek Ariadny
Od Madzi M.
Od Janeczki z Janeczkowa
Od Basi
Od Eli

Od Agaty - Kreciej Roboty
Agata zawsze dołącza jakiś prezencik własnej roboty - tym razem jest to piękna zawieszka.
Od Violi.
Viola jak co roku przesłała mi też cudny prezent:

Piękny obrazek, obłędne kolczyki, słodycze i bazy kartek, którym już nie robiłam zdjęć.:)
Dodatkowo dostałam też od niej wspomnianą nagrodę za wyróżnienie mojej zakładki:


Nawiasem mówiąc zakładka Violi jest perfekcyjna - dobrze, że nie brała udziału w wyzwaniu.;)


Kochane dziewczyny - dziękuję wam serdecznie za dowody pamięci, wspaniałe prezenty, które cieszą oczy i serce oraz za cudowną nagrodę. Mam nadzieję, że kartki, które ja wam wysłałam, szczęśliwie do was dotarły. Dziękuję również za życzenia pod moim poprzednim postem, mam nadzieję, że święta upłynęły wam w cudownej atmosferze.
Dodam jeszcze, że od męża i siostry dostałam między innymi prezenty hafciarsko-wykrojnikowe, ale tym pochwalę się następnym razem.;)
Pozdrawiam poświątecznie. :)

piątek, 22 maja 2015

Dziewczynka z kwiatami oraz nagroda.

Ponieważ moją mamę mam na miejscu, a mama męża mieszka ponad 100 km od nas, co roku przygotowuję kartkę dla tej drugiej mamy i wysyłam tak, aby doszła na 26 maja. W tym roku też tak miało być, ale okazało się, że życzenia w naszym imieniu oraz prezent syn będzie mógł złożyć osobiście. Kartka nie powstała, ale powstał hafcik, który miał na nią trafić. I pewnie trafi w przyszłym roku - może nawet wcześniej, na imieniny czy urodziny. A na razie pokażę wam, co wyszyłam, a przy okazji może mi doradzicie: zostawić go takim, jakim go sobie autorka wymyśliła, czy jednak dodać od siebie backstitche?:)

Tak powstawał...


A tak wygląda na koniec. I jak myślicie?...
Ach, no i muszę (bo inaczej się uduszę!) się pochwalić, że dostałam nagrodę przyznawaną przez bibliotekę miejską dla najaktywniejszych czytelników. Odbyła się bardzo sympatyczna impreza z kawą, herbatą i ciasteczkami, na której to imprezie wręczono mi: podziękowanie, książkę (a jakże!) i zakładkę z materiału. Swoją drogą skąd te panie wiedziały, że lubię czerwony kolor?...;)






















Jeszcze nie zaczęłam czytać, więc nie mogę wam jej polecić, ale mam nadzieję, że będzie ciekawa.
Witam Ulę!:)
Kot w butach dziękuje za słowa uznania i wyjaśnia, że jego mina powstała na tle: "znowu mi robisz te okropne zdjęcia, kobieto, a wiesz, że tego nie lubię!"
Mam nadzieję, że weekend będziecie miały udany.:)