Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zabawauUli. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zabawauUli. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 29 marca 2022

Kartki przez cały rok i Przepis na... - marzec

 Pomysł na kartki miałam już jakiś czas temu, ale co się chciałam za nie wziąć, to albo musiałam wyjechać, albo... nie chciało mi się. Jednak terminy to dobra rzecz, bo gdyby nie to, że marzec się kończy, chyba do tej pory nic by nie powstało.


 Uparłam się, że będę robić kartki wg obu mapek, zatem powstały dwie. W tym miesiącu jednak zrezygnowałam z kartki z haftem.



I kolaż.

A ponieważ druga kartka pasuje do zabawy u Uli, to i tam trafi. Wybrałam linię:


W tym miesiącu to tylko z tymi kartkami byłam taka leniwa, bo haft ciągnę regularnie - w następnym poście pewnie pokażę postępy.:)

Miłego dnia!

piątek, 18 lutego 2022

"Przepis na... co mi w duszy gra" na niebiesko.

Właśnie w tej chwili skończyłam kartkę na zabawę u Uli - nazwa jak w tytule. Zanim ją jednak zaprezentuję, najpierw dziękuję za wszystkie typy kolejnej postaci w szopce, które podałyście. Niestety, nadal to będzie tajemnica, uzbrójcie się w cierpliwość, rozwiązanie zagadki nastąpi w marcu.;)

W lutym Ula nadal proponuje nam bingo - dla mnie bomba i tak  może być przez cały rok.;)


Jak widzicie, wybrałam linię: niebieski, sznurek, kwiaty i zrobiłam kartkę urodzinową dla mamy męża.

Pojawiły się też inne elementy, ale nie w ciągu, zatem nie biorę ich pod uwagę.

Tyle na dziś: niby mam ferie, a czas jakoś przecieka między palcami... 

Trzymcie się!:)

piątek, 14 stycznia 2022

"Przepis na... co mi w duszy gra" na urodzinową męską kartkę.

 Przede wszystkim chciałam serdecznie podziękować tym z was, które odwiedziły mnie pod poprzednim postem, za  krzepiące i pełne poparcia słowa. Dla takich komentarzy chce się prowadzić bloga! Dlatego też odpowiedziałam wam wszystkim bezpośrednio pod waszymi komentarzami.:)

A teraz słowo się rzekło...  Zatem dziś przedstawię wam realizację jednej z zabaw, a mianowicie zabawy organizowanej przez Ulę.

W styczniu należało zagrać w bingo.


 

 Jak widzicie, wybrałam środkową linię. A miałam do zrobienia kartkę na 50 urodziny pewnego pana. Kartka dla mężczyzny z reguły jest dużo trudniejsza niż dla kobiety, ale z drugiej strony jeżeli dany mężczyzna ma konkretne zainteresowania, to wena przychodzi raz dwa. I tak też było z moją karteczką.




Pojawiły się tu również sznurek i wykrojnik, ale kwiatów i stempla brak, zatem te linie odpuszczam.

No chyba, że zostaną wzięte pod uwagę kwiaty w środku.;)

Mam nadzieję, że widać u was kolor zielony na tej kartce - u mnie na trzy sprzęty w dwóch zieleń widoczna, w jednym zmienia się w stal. Ale jest to zieleń, taka przygaszona.

A jak już znalazłam zabawę u Bogusi:

to i u niej zalinkuję. Kół ci u mnie dostatek.:)

Pozdrawiam was serdecznie i biorę się za pierwszą figurkę wspomnianej w poprzednim poście szopki.:)