Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wróżki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wróżki. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 6 kwietnia 2021

Tulipanowa wróżka - finał. "Zwiastuny wiosny" w Szufladzie.

Witajcie po świętach! Na początek muszę poinformować, że zgłaszam moją pracę do wyzwania w Szufladzie "Zwiastuny wiosny". Właśnie doczytałam, że banerek konkursu musi być w czołówce posta, zatem oto on:

 

Najpierw dzięki za zachwyty nad kurczakiem, cieszę się ogromnie, że wam się spodobał. Dziękuję też serdecznie za przemiłe życzenia pod moim ostatnim postem. Mam nadzieję, że święta upłynęły wam w zdrowiu i miłej atmosferze. U mnie nie było tak różowo, bo co prawda my (czyli ja i mąż) jeszcze zdrowi, ale dwa dni przed świętami wirus dopadł dwie osoby z mojej najbliższej rodziny.

Żeby trochę oderwać myśli od tego, co powyżej, pokażę wam dziś moją tulipanową wróżkę - ukończoną i zagospodarowaną.

Po wielu przemyśleniach mój wybór padł na woreczek, który trafił do kuchni.



A ponieważ ten haft to kwintesencja wiosny i jej zapach czuć na pewno, tę pracę również zgłaszam do marcowego konkursu Świrów Rękodzieła. A co!:)


 A teraz dziękuję za tradycyjne czyli kartkowe świąteczne życzenia (prześliczne karteczki!):

Justynie z Wielkie Małe Pasje

Ani - Wojcieszek

Ewie  z Biblioteki Rękodzieła

Janeczce z Janeczkowa.

I Violi z Pasje Violi.
 

Trzymajcie się ciepło! Nieustająco zdrowia życzę!

sobota, 13 lutego 2021

Tulipanowa wróżka - lutowa odsłona.

 Nie minął jeszcze miesiąc od poprzedniego pokazu, a wróżki ładnie przybyło, myślę więc, że mogę ją zaprezentować.


Zdjęcie powyżej dla bloggera, żeby je pokazał w miniaturce, a teraz dla was:

W sumie niewiele już zostało - co możecie sprawdzić TU. Kto wie, może w marcu będzie końcowa odsłona. Żebym tak jeszcze miała pomysł, jak tę wróżkę zagospodarować...;)

wtorek, 19 stycznia 2021

Gdzie ja podziałam głowę?...

 Wiedziałam! Wiedziałam, że na was zawsze można liczyć.😁 Nikt tak cudownie nie ustawia do pionu i nie daje pozytywnego kopa, jak wy. Gdybym sama nie doszła do tego wniosku, że nie należy się poddawać, przekonałybyście mnie na pewno. Dzięki!👍

Cieszę się, że wam się moje karteczki spodobały, bo ja też jestem z nich zadowolona. Już mam pomysł na następne, a tym, którym spodobał się gnom, uchylę rąbka tajemnicy: pojawi się w innej odsłonie...

A teraz czas ustosunkować się do tytułu posta.

Jeszcze przed świętami dostałam przesyłkę od DMC Polska z nagrodą publiczności za wyszywaną kartkę. I zapomniałam wam pokazać. Nie wiem, czy pamiętacie, że miała to być torba DMC ze wstawką do wyszycia. I  jest!


 

Ale to nie wszystko, bo w torbie były niespodzianki: pudełko, metalizowana nić, cieniowana mulina i schemat do wyszycia.


I jeszcze takie dwa drobiazgi:

 Jeszcze nie wiem, co wyszyję na wstawce: o ile będę w stanie, bo ciemny materiał i mój wzrok ostatnio nie są kompatybilne... 😉

A na tamborku cały czas wróżka...