Kiedy pisałam wam w poprzednim poście z 20 kwietnia, że jestem chora, nie spodziewałam się, że będę chorować do tej pory. Okazało się, że mam zapalenie płuc. I nadal z niego wychodzę.
Oczywiście nic przez ten czas nie zrobiłam, więc nie mam wam nic do pokazania. Ale pomyślałam, że chociaż was zawiadomię i podziękuję dwóm moim blogowym przyjaciółkom za piękne kartki urodzinowe, które od nich dostałam.
Od Ani - Wojcieszka. - cudne tulipanki. :)
Od Violi.
Viola przysłała mi również wspaniałe prezenty, wśród których znalazła się zakładka wykonana własnoręcznie:
Kochane dziewczyny, dziękuję wam z całego serca.
Pozdrawiam wszystkie czytelniczki! I obyśmy w następnym poście spotkały się w lepszym nastroju.
