Jak zwykle prześlicznie dziękuję za słowa uznania i dopingu pod moim HAED-em - to również dzięki wam kota przybywa w coraz szybszym tempie.:) Edytko, miałam te same myśli, co ty, po pierwszej stronie... Ale sponsor (czytaj: mąż) nie odpuścił.;)
W tym miesiącu Magos i Jasiowa Mama znów wykazały się kreatywnością i zapodały bardzo wdzięczne tematy w swojej zabawie.
Przy okazji chciałam ślicznie podziękować wszystkim koleżankom blogowiczkom, które głosowały na moją kartkę walentynkową w lutym. Ucieszyłam się ogromnie, a jeszcze jak dostałam nagrodę... Zresztą, zobaczcie same, jaki szał.
 |
| Zestaw do wyszywania, prześliczne papierki, tekturki i perełki do kartek. :) |
Jeszcze raz dziękuję organizatorkom zabawy.:)
A ja, tak jak zapowiadałam, znów zrobiłam kartkę skręcaną sztalugową - oto kartka nr 1. Czy możemy udawać, że tego kwiatka tam nie ma?;)
Najtrudniej było mi zrobić wieszak... ;)
Co do drugiej kartki to zgłaszam karteczkę, którą już widziałyście - w końcu wielkanocne kartki to wiosna w czystej postaci. :)
I tym sposobem wywiązałam się z wszystkich zabaw w tym miesiącu. Do pokazania został mi jeszcze prezent wykonany na wielkanocną wymiankę, ale to już raczej po świętach. Niech najpierw dotrze do adresatki. :)