Pokazywanie postów oznaczonych etykietą na szydełku. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą na szydełku. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 20 czerwca 2022

I kolejne podkładki...

 Jak już wiecie, zauroczyły mnie bazy do podkładek szydełkowych. A że Viola podsunęła mi link do sklepu, w którym objawiło się przede mną bogactwo wzorów, nie było wyjścia i tak powstały nowe podkładki:

Chciałam sobie zrobić komplet podkładek w liczbie 6, niestety, mieli tylko trzy bazy z interesującym mnie wzorem. I teraz mam zagwozdkę: czy dokupić trzy z równie ładnym wzorkiem, ale innym:

Zdjęcie pochodzi ze strony sklepu: https://knitpl.com/

  czy czekać do sierpnia, kiedy w sklepie pojawią się wyżej pokazane bazy. Co mi radzicie?;)

Powstał też komplet podkładek na prezent - tym razem zielonych, ze względu na preferencje kolorystyczne przyszłej obdarowanej.

A teraz biorę się za kartki w zabawie u Ani. Pozdrawiam prawie wakacyjnie!:)

wtorek, 31 maja 2022

Post pod znakiem szydełka.

Dzień dobry w ostatnim dniu maja!

Najpierw chciałam wam podziękować za wsparcie: wasze życzenia, słowa otuchy i trzymanie kciuków wiele dla mnie znaczą. Oczywiście, że nie zamierzam się poddawać chorobie - grzecznie za to poddaję się kuracji i czekam na pierwszą kontrolę w przyszłym tygodniu. Na duchu podtrzymuje mnie fakt, że tomografia nie wykazała żadnych zmian onkologicznych. Wystarczy jedno ciężkie schorzenie. Nie chodzę do pracy od świąt wielkanocnych i czuję się trochę, jak na przyśpieszonej emeryturze - chyba mogłabym się przyzwyczaić.;)

W kuracji coś ruszyło, bo ustąpiły gorączka i kaszel - po miesiącu! Poczułam się na tyle dobrze, by poczynić jakieś robótki. A że znalazłam w szafie materiały, które kupiłam kiedyś do zrobienia torebki tulipana na szydełku, to się za tę robótkę wzięłam. I tak mi wyszło.


 Małe zdjęcie dla bloggera, a teraz powiększenie dla was. Wspomnę tylko, że właściwy odcień to ten ze zdjęcia powyżej.:)


Wyszła mi mniejsza niż powinna, bo kupiłam cieńszy sznurek - ale w sumie fajnie się prezentuje.

A jak już zrobiłam torbę, to poszłam za ciosem i szybciutko wykończyłam podkładkę pod kubek, jaką dostałam od Violi. Tu też lepszy będzie sznurek 5 mm, bo nie będzie widać drewnianego brzegu, ale tak mi się ta czerwień ze srebrną nitką spodobała, że musiałam ją zastosować.

 Na pewno kupię więcej tych baz i porobię więcej podkładek.:)

A teraz pozdrawiam z całego serca i w następnym poście zapowiadam narodziny Jezusa - mam już kolejną figurkę z szopki.:)

piątek, 27 sierpnia 2021

Czasem igła, a czasem szydełko... czyli torebka dla przyjaciółki.

Cieszy mnie bardzo, że spodobał wam się haft z Mikołajkiem (oraz cała kartka) - lubię takie zabawne wzorki. Małgosiu, zgadza się, Mikołaj podróżuje w żarówce! Byłaby ona lepiej rozpoznawalna, gdybym wyszywała zgodnie z wytycznymi na czarnej kanwie, na tej białej (mieniącej się, zresztą) kilka kolorów było niewidocznych, musiałam zmieniać na ciemniejsze...

A dziś powrót do szydełka, bo taka była potrzeba.

Źródło: freepik.com

Zrobiłam koszyczek, również owalny, ale go już nie pokazuję, bo podobny do poprzedniego, tylko zielony. Natomiast z reszty włóczki postanowiłam zrobić prezent urodzinowy dla przyjaciółki, czyli torebkę. Niewielką, ale smartfon się mieści.:)

Tu w całej okazałości. Pasek jest zaczepiony na karabińczykach, zatem można go wymienić np. na łańcuszek.

Tyle na dziś. Pozdrawiam gorąco!:)

P.S. Zapomniałam na śmierć: torebkę zrobiłam wg kursu plotka pufy.

wtorek, 15 grudnia 2020

Nie znam się na grzybach...:)

Nie powiem, żebym się specjalnie znała na grzybach, ale muchomora od prawdziwka na pewno odróżnię.😋


Piękne to grzyby i choć podniebienia nie ucieszą, to oko jak najbardziej (zwłaszcza taką wielbicielkę czerwieni, jak ja). Dlatego kiedy Ania Iwańska pokazała swoje muchomorki zrobione na szydełku i udostępniła link do kursu na nie... no cóż, chyba was nie zdziwi fakt, że sprawdziłam zapasy kordonka, poleciałam do pasmanterii, by dokupić brakującą czerwień i nowe szydełko, po czym z zapałem przystąpiłam do pracy. A korzystałam z kursu "Proste jak drut" - TU.

Naprodukowałam ich trochę, bo postanowiłam wykorzystać je jako część prezentów dla kilku osób, a i sobie też chciałam zrobić. A tak wyglądają:

 
 
 I takie właśnie grzybki wraz z norweską bombką i paroma jeszcze rzeczami posłałam do Justynki w ramach naszej wymianki. Jak wiecie z Justyny komentarza, już wiszą na jej choince.
A ja się nie mogę doczekać, kiedy będę mogła je zawiesić na swojej choince.🎄
Pozdrawiam! :)

sobota, 12 września 2020

Kolejne koszyczki

Zapowiadałam, że będą kolejne koszyczki i proszę bardzo!:)
Ten koszyczek zrobiony został dla męża - ponieważ zamierza w nim przechowywać różne klucze, zamiast guziczka dodałam kluczyk:

Ten soczysto-zielony koszyk trafił do przyjaciółki na urodziny - ona uwielbia ten kolor tak jak ja czerwony.:) Koszykiem zachwyciła się również moja mama, zatem powstanie jeszcze jeden taki zielony.

Moja przyjaciółka to specjalistka od drutów, zatem nie widziałam innej możliwości, jak tylko dać to denko:

I na koniec koszyk w innym kształcie - kwadratowy. Przyznam, że prułam go chyba ze trzy razy, zanim uzyskałam w miarę satysfakcjonujący mnie kształt.


Koszyczek stoi na półce w łazience.

Na razie nie mam innych kolorów sznurka, zatem chwilowo zaprzestaję produkcji.;) Chociaż kuszą mnie różne torebki i siatki, które widuję tu i ówdzie. No, ale to się wiąże z dodatkowymi zakupami.

Za pochwały  kartek pomarańczowej i niebieskiej ślicznie dziękuję.:)

piątek, 14 sierpnia 2020

I spróbowałam swoich sił...

 Dziękuję wam, moje kochane, za wyrazy uznania w stosunku do słonecznikowych kartek - ponieważ nie uważam się za mistrza w tej dziedzinie, każde takie głosy mnie cieszą i pobudzają do dalszego działania w tym względzie. Ale dziś nie będzie o kartkach. Nie będzie też o haftach. Dziś będzie o szydełkowaniu.
Jakiś czas temu chwaliłam się na blogu przepięknym czerwonym szydełkowym koszyczkiem, który dostałam od Violi na urodziny. Pisałam też, że chcę spróbować swoich sił i w tej dziedzinie. No i spróbowałam:

 t

Koszyk powędrował do kuzynki w podziękowaniu za opiekę nad kotem podczas naszych wczasów.
Powiem wam, że jest to bardzo wciągająca robótka i na pewno nie poprzestanę na tym jednym.:) Między innymi zachwycił się nim mój mąż i też taki chce. Dostanie!:)
Uściski serdeczne!

sobota, 28 grudnia 2019

I po świętach...

I znów święta minęły tak szybko, jakby były snem. Zostały po nich choinka, dekoracje, prezenty i kartki, będące świadectwem pamięci rodziny i przyjaciół. Ale zanim napiszę o tych ostatnich, najpierw kilka słów o jeszcze jednej robótce, jaką udało mi się wykonać przed świętami.
W tym roku również chwyciłam za szydełko, wpadł mi bowiem w oko kurs na szydełkową zawieszkę w formie świeczki. Kurs opracowała Aurelia MyszkaSzara, a dostępny jest on TU.
Zawieszka bardzo mi się spodobała, pomyślałam, że i innym się spodoba, zatem zrobiłam ich tyle, by móc rozdać w prezencie.:)

Gdy dwie pierwsze poszły już w świat, przyszło mi poniewczasie do głowy, że przecież płomień można by zrobić złotym kordonkiem.

Które ładniejsze? Hmm... Pozostawiam to waszej ocenie.;)
A teraz będę chwalić twórczość innych osób - przed świętami spłynęły do mnie bowiem kartki świąteczne, prezenty i nagroda będąca wyróżnieniem w wyzwaniu  hafciarskim nr 9 - Halloween: szczegóły TU.
Kartki to prawdziwe dzieła sztuki, zobaczcie same.
Od Małgosi Zoltek
Od Ani - Wojcieszka
Od Madzi - Nitek Ariadny
Od Madzi M.
Od Janeczki z Janeczkowa
Od Basi
Od Eli

Od Agaty - Kreciej Roboty
Agata zawsze dołącza jakiś prezencik własnej roboty - tym razem jest to piękna zawieszka.
Od Violi.
Viola jak co roku przesłała mi też cudny prezent:

Piękny obrazek, obłędne kolczyki, słodycze i bazy kartek, którym już nie robiłam zdjęć.:)
Dodatkowo dostałam też od niej wspomnianą nagrodę za wyróżnienie mojej zakładki:


Nawiasem mówiąc zakładka Violi jest perfekcyjna - dobrze, że nie brała udziału w wyzwaniu.;)


Kochane dziewczyny - dziękuję wam serdecznie za dowody pamięci, wspaniałe prezenty, które cieszą oczy i serce oraz za cudowną nagrodę. Mam nadzieję, że kartki, które ja wam wysłałam, szczęśliwie do was dotarły. Dziękuję również za życzenia pod moim poprzednim postem, mam nadzieję, że święta upłynęły wam w cudownej atmosferze.
Dodam jeszcze, że od męża i siostry dostałam między innymi prezenty hafciarsko-wykrojnikowe, ale tym pochwalę się następnym razem.;)
Pozdrawiam poświątecznie. :)

czwartek, 6 grudnia 2018

Gwiazdki i... szydełko.

Tak jak uprzedzałam w poprzednim poście, dziś bohaterem spotkania jest... szydełko.:)
Zawsze przed 6 grudnia głowię się, co by tu wymyślić na drobne prezenty z okazji Mikołajek. W tym roku uratowała mnie Janeczka - znacie Janeczkę? Która nie zna, niech szybko pozna, bo warto. Janeczka robi wspaniałe rzeczy różnymi technikami, między innymi jest mistrzynią drutów i szydełka. To u niej na blogu zobaczyłam genialne gwiazdki na choinkę z wrobionym Mikołajem. I już wiedziałam, że to jest to.

Nie robiłam do tej pory gwiazdek na szydełku, więc to mój debiut. Może być?

Uprzedzę ewentualne pytania: nie dostałam od Janeczki schematu, bo ona schematów nie robi. Na Mikołaja znalazłam schematy w sieci i połączyłam dwa ze sobą. Gwiazdkę natomiast zrobiłam patrząc na zdjęcie Janeczki i dopasowując do wielkości mojego Mikołaja. Samo szydełkowanie jest lekkie i przyjemne, wykończenie już trochę mniej, ale dało się. Pierwsza obdarowana zachwycona, a o to przecież chodziło.:)
P.S. A mnie dziś Mikołaj przyniósł m. in. genialny wykrojnik do kartek świątecznych. Już się nie mogę doczekać, żeby go wypróbować.:)

środa, 2 listopada 2016

Październikowe imieniny - cz. 2.

Widziałyście już prezenty dla Ireny, teraz kolej na drugą październikową solenizantkę, czyli Violę. Chciałam dla Violi zrobić coś, czego sama nie robi, bo to, co tworzy, wykonuje perfekcyjnie, wiec same wiecie...;) I tym sposobem, po 4 latach prowadzenia bloga  pojawiła się na nim nowość:



Szydełkowy naszyjnik z perełkami skradł moje serce, gdy go zobaczyłam na zdjęciu, miałam więc nadzieję, że skradnie i Violine (serce). Odświeżyłam zatem moje szydełkowe umiejętności i voila!
Do tego tradycyjnie kartka z życzeniami. Violu, niech ten anioł nad tobą czuwa. :)

Stempel z życzeniami autorstwa Agnieszki z bloga https://agnieszkapasjonata.blogspot.com - ja dodałam napis w środku.