Przypominam, że bocian niósł niebieskie zawiniątko, po drodze opamiętał się jednak i zgodnie z niepisaną tradycją zamienił je na różowe. Też ładne! Zobaczcie same:
Ta kartka poleci z gratulacjami za morze.
Na wypadek gdyby jednak Iga okazała się chłopcem, ciocia babcia była przygotowana.;)
A tak lecą obaj.
Mam w planach jeszcze wyszycie metryczki: zakochałam się w jednej z odsłon Lickle Teda i muszę go wyszyć.:)
Pokażę wam jeszcze bransoletkę, jaką dostałam w ramach candy u Oli - główną nagrodą był naszyjnik, mnie udało się załapać na nagrodę dodatkową.
Olu, bardzo ci dziękuję.:)
Iwonko, Tygrys ogólnie jest... jakby to powiedzieć... DUŻYM kotem?...;) No, przytyło się chłopakowi po kastracji, ale zdrowie mu dopisuje.
Kamala - Naleśniki wyszywam na Belfaście 32 ct. Kolor naturalny jasny.:)
Dziewczyny, które chciałyście wyszyć ten obrazek, dajcie się skusić.:))
Happy Housewife - strzał w dziesiątkę! Czeka na niego jedna ze ścian w kuchni.
Miło mi powitać w gronie obserwatorów Wioletę, Annę S. i H.Lucynkę.:) Zaglądajcie częściej!
W następnym poście postępy w Naleśnikach. Nie będą wielkie, bo to i kartki trzeba było zrobić, i prezent wyszywam... Ale jakieś będą.:)
Do zobaczenia!:))

