Kartka Basi stała się dla mnie inspiracją. I już zadowolona popełniłam hafcik i czekałam tylko na weekend, żeby obfotografować karteczkę w dziennym świetle, kiedy okazało się, że nie tylko ja wpadłam na pomysł ozdobienia jej TYM hafcikiem.:)
To mapka na styczeń:

A to moja realizacja:
Mam nadzieję, że nikt nie posądzi mnie o plagiat. Daję słowo harcerza, że wpadłam na ten pomysł, zanim pojawił się post u naszej blogowej koleżanki Carpediem (żeby było zabawniej, w tej samej zabawie).
Ula, dziękuję za odznakę upamiętniającą zeszłoroczne kartkowanie!:)
A tymczasem biję się w piersi i kajam jak mogę, bo nie pokazałam wam prezentów, jakie do swoich kartek dołączyły Agata Krecia Robota i Basia S.
![]() |
| Od Agaty. Wymarzone.:) |
| Od Basi. |
Dzięki też za pochwały pod Kubusiową kartką - kartka powstała m.in. dzięki mężowi, który przed świętami zakupił papier do pakowania prezentów ze świątecznymi motywami z Kubusia. Jakby coś przeczuwał...;)
Carpediem - nie wierzę, jestem przekonana, że nie miałabyś żadnych problemów.:)
Hanulek - trzymam cię za słowo.:) Chętnie wzięłabym też udział w twojej zabawie, ale to moje wiekopomne dzieło, czyli kot w jabłkach, skutecznie mnie powstrzymuje przed udziałem w zabawach, trzy kartkowe to maksimum.
Anarietta - nie dałoby rady z tym shakerboxem, bo wytyczne były takie,że shakerbox to druga kartka z zimą.:(
Ewa Gawlik - to się cieszę, że mi się udało.:)
Beafactura - to prawda, Prosiaczek na tym rysunku jest bezkonkurencyjny!:)
Z Nowym Rokiem dwie osoby zrobiły porządek u siebie i opuściły moją listę obserwatorów. Zawsze to przykre, ale co zrobić, zatem żegnam je i życzę wszystkiego dobrego.
Wiadomość z ostatniej chwili: a poza tym to powinnam na czas wyszywania HAED-a oślepnąć, ogłuchnąć i opuścić świat blogowy - zapisałam się na Koci SAL u Gosi Zoltek (szczegóły na pasku bocznym)... Niech mną ktoś potrząśnie!;)







