Kwiecień - piękny miesiąc. Dla mnie szczególny, bo to miesiąc moich urodzin, rocznicy ślubu, a także urodzin innych osób, zarówno w rodzinie jak i wśród przyjaciół. Jedną z tych osób jest Ania - moja blogowa przyjaciółka, która pojawiła się w pierwszym roku mojego blogowania w komentarzach pod ósmym postem i jest ze mną do tej pory (a piszę bloga już siódmy rok). Ani dziękuję za jej życzliwą obecność i jeszcze raz przesyłam najlepsze życzenia urodzinowe. A w stosownym czasie wysłałam taką karteczkę:
A mnie nagle dopadła choroba- wcześniej oparłam się grypie, za to teraz mam zawalone gardło.:(
Miłego weekendu wam życzę!
sobota, 6 kwietnia 2019
poniedziałek, 1 kwietnia 2019
Wielkanoc z paletą kolorów - kwiecień.
Witajcie!
Dzięki za miłe słowa o moim aniele - cieszę się, że przypadł wam do gustu.:) Co do kolejnych zawieszek - na pewno powstaną i zdradzę wam, że w każdej z nich znajdzie się ów "krateczkowy" element.;)
Do kwietniowej odsłony "Wielkanocy z paletą kolorów" byłam poniekąd przygotowana już w marcu, zakupiłam bowiem fajne tekturki pasujące do tematu. Wizja w głowie też była, zatem przygotowałam papier, nożyczki i inne akcesoria, uruchomiłam maszynkę i tak powstały dwie karteczki.
A wytyczne w kwietniu są następujące:
Dzięki za miłe słowa o moim aniele - cieszę się, że przypadł wam do gustu.:) Co do kolejnych zawieszek - na pewno powstaną i zdradzę wam, że w każdej z nich znajdzie się ów "krateczkowy" element.;)
Do kwietniowej odsłony "Wielkanocy z paletą kolorów" byłam poniekąd przygotowana już w marcu, zakupiłam bowiem fajne tekturki pasujące do tematu. Wizja w głowie też była, zatem przygotowałam papier, nożyczki i inne akcesoria, uruchomiłam maszynkę i tak powstały dwie karteczki.
A wytyczne w kwietniu są następujące:
A oto moja realizacja:
| Wiodące kolory: zielony i biały. |
| Wiodące kolory: niebieski i biały. Oraz odrobina żółtego. |
Napisy na kartkach pochodzą z bloga jolagg. Jola udostępnia je za darmo, za co jej serdecznie dziękuję.:)
I kolaż dla Ani:
I kolaż dla Ani:
A teraz parę słów do organizatorki zabawy: Aniu, jestem przekonana, iż mówię w imieniu wszystkich zainteresowanych twoją zabawą - ponieważ wielkanocna część dobiegła końca, czekamy na kolejne odsłony. Ja widziałabym dwie, ale nie będę pisać jakie, bo może niechcący zepsułabym ci niespodziankę?;) Wierzę bowiem, że nie zamierzasz zostawić nas na kolejne miesiące roku.
Pozdrawiam was, kochane. Chwilowo koniec z wielkanocnymi kartkami.:)
wtorek, 26 marca 2019
Choinka 2019 - marzec.
Tak jakoś wyszło, że dopiero na koniec miesiąca uporałam się z realizacją zabawy u Kasi - Choinka 2019. Znalazłam fajne małe wzorki, z których postanowiłam zrobić zawieszki do prezentów na grudzień. Na pierwszy ogień poszedł przezabawny anioł:
A zawieszka wygląda tak:
Wzorków jest jeszcze pięć.:)
I banerek:
Dziewczyny kochane, wy to zawsze potraficie natchnąć człowieka otuchą: dziękuję za wszystkie piękne słowa dotyczące ostatnich kartek. I choć ciężko było mi się do nich zabrać, to obecnie jestem z nich bardzo zadowolona.:) A teraz parę odpowiedzi na wasze komentarze.
Najbardziej podobały mi się pomysły Małgosi - ciasto marchewkowe, no przecież! Mój mąż bardzo lubi. I Iwonki - faktycznie, tam są czekoladowe jajka w papierkach, dzięki! :)
Nawanna - masz rację, normalnie poprzestałabym na jednej kartce.:)
Justynka i Ania I. - też jak widzę czekoladę, to nie mogę się powstrzymać.;)
Iwa - w takim razie polecam marchewkę od zająca - Joanna Chmielewska twierdziła, że marchewka ma ujemne kalorie.;).
Kasiu (xgalaktyka) - jak taka mistrzyni pisze mi takie słowa, to... No, pękam z dumy!
Ściskam was czule.:)
A zawieszka wygląda tak:
Wzorków jest jeszcze pięć.:)
I banerek:
Dziewczyny kochane, wy to zawsze potraficie natchnąć człowieka otuchą: dziękuję za wszystkie piękne słowa dotyczące ostatnich kartek. I choć ciężko było mi się do nich zabrać, to obecnie jestem z nich bardzo zadowolona.:) A teraz parę odpowiedzi na wasze komentarze.
Najbardziej podobały mi się pomysły Małgosi - ciasto marchewkowe, no przecież! Mój mąż bardzo lubi. I Iwonki - faktycznie, tam są czekoladowe jajka w papierkach, dzięki! :)
Nawanna - masz rację, normalnie poprzestałabym na jednej kartce.:)
Justynka i Ania I. - też jak widzę czekoladę, to nie mogę się powstrzymać.;)
Iwa - w takim razie polecam marchewkę od zająca - Joanna Chmielewska twierdziła, że marchewka ma ujemne kalorie.;).
Kasiu (xgalaktyka) - jak taka mistrzyni pisze mi takie słowa, to... No, pękam z dumy!
Ściskam was czule.:)
czwartek, 21 marca 2019
Wielkanoc z paletą kolorów - marzec.
I tak niespodziewanie przyszła wiosna... A mnie od jakiegoś czasu ogarnął ogromny leń. Owszem, cały czas jednostajnie i powoli dłubałam i dłubię kota , ale żeby zrobić kolejne kartki, to już mnie dziwnie odrzucało. I mimo że już na początku marca udało mi się wyszyć małe wzorki w Wielkanocnej zabawie u Ani, to złożyć wszystko w całość było bardzo ciężko.
A wytyczne na marzec były następujące:
Jednego dnia zebrałam się w sobie i najpierw powstała taka:
Już po wykonaniu haftu zwątpiłam - czy te pisanki wyglądają na jadalne? Bardziej chyba na ozdobne? Ta myśl skłoniła mnie do wyszycia zająca z marchewką. I tu pojawiła się kolejna wątpliwość: czy marchewkę można zaliczyć do świątecznego jedzenia? Dlatego na kartce oprócz haftu jest też koszyk ze święconką.;)
A żeby nie było już żadnych wątpliwości, na koniec machnęłam kartkę z czekoladowym zającem.
A trzeba było powtórzyć babkę, jaką wykonałam we wrześniu ubiegłego roku, to nie, zachciało mi się nowych haftów.;)
Na zakończenie kolaż:
O matko, jeszcze coś na zabawę u xgalaktyki muszę zrobić... Ratunku!
A wytyczne na marzec były następujące:
Jednego dnia zebrałam się w sobie i najpierw powstała taka:
| Kolory dominujące: zielony, szary i biały. |
Już po wykonaniu haftu zwątpiłam - czy te pisanki wyglądają na jadalne? Bardziej chyba na ozdobne? Ta myśl skłoniła mnie do wyszycia zająca z marchewką. I tu pojawiła się kolejna wątpliwość: czy marchewkę można zaliczyć do świątecznego jedzenia? Dlatego na kartce oprócz haftu jest też koszyk ze święconką.;)
| Kolory dominujące: zielony, brązowy, biały. |
A żeby nie było już żadnych wątpliwości, na koniec machnęłam kartkę z czekoladowym zającem.
| Kolory dominujące: żółty, szary, zielony. |
A trzeba było powtórzyć babkę, jaką wykonałam we wrześniu ubiegłego roku, to nie, zachciało mi się nowych haftów.;)
Na zakończenie kolaż:
O matko, jeszcze coś na zabawę u xgalaktyki muszę zrobić... Ratunku!
sobota, 16 marca 2019
Kartki BN - marzec.
A tak mi się jakoś wydawało, że Ula w marcu zadysponuje kształt bombki - skoro była gwiazdka i choinka, to naturalną koleją rzeczy... No i jest, a ja nareszcie mogłam wykorzystać moje nowe wykrojniki, które sprezentował mi mąż w ramach prezentu na Mikołaja.:)
Pierwsza kartka jest sztalugowa.
Po złożeniu:
A na drugiej umieściłam szopkę.
To jeszcze banner.
I kolażyk.:)
Ponieważ żadna nie jest wyszywana, będę musiała jeszcze coś wyszyć bożonarodzeniowego na zabawę u Kasi. I mam już pomysł...:)
Pierwsza kartka jest sztalugowa.
Po złożeniu:
A na drugiej umieściłam szopkę.
To jeszcze banner.
I kolażyk.:)
Ponieważ żadna nie jest wyszywana, będę musiała jeszcze coś wyszyć bożonarodzeniowego na zabawę u Kasi. I mam już pomysł...:)
poniedziałek, 11 marca 2019
Kartka dla Madzi.
Dziewczyny drogie, przy takim wsparciu jak wasze, na pewno skończę mojego kota na czas!:) Sama już się nie mogę doczekać jego ukończenia i wyłonienia się tej ślicznej głowy do końca. Pewnie gdybym nie robiła nic innego, a skupiła tylko na tym obrazie, byłby już gotowy, ale same wiecie, że tak się nie da. I tak rezygnuję z wielu zabaw - ale z kartek nie potrafię.;)
Czasem zdarza się, że mam do wykonania taką, która nie pasuje do żadnych zabaw. Co prawda, ta, którą chcę wam dziś pokazać, od biedy mogłaby się wpasować w zabawę u Ani: jest okolicznościowa (a Ania dopuszcza zamiennie za wielkanocną), są na niej dwa kolory z tabeli wytycznych, ale... nie ma na niej jedzenia.;) Później dopiero przyszło mi do głowy, że mogłam tu przemycić tort - było już jednak za późno.:)
Dlatego kartka urodzinowa dla Madzi Nitek Ariadny będzie miała swoją własną odsłonę:
Niebieski to ulubiony kolor Madzi, dlatego jest go tak dużo.:)
Aktywne bywalczynie na moim blogu może będą miały jakieś skojarzenia: i słusznie, bo jest to wariacja na temat innej kartki, którą kiedyś robiłam TU. Jak widać, każdy kolor ma tutaj zastosowanie.:)
Ściskam was!
Czasem zdarza się, że mam do wykonania taką, która nie pasuje do żadnych zabaw. Co prawda, ta, którą chcę wam dziś pokazać, od biedy mogłaby się wpasować w zabawę u Ani: jest okolicznościowa (a Ania dopuszcza zamiennie za wielkanocną), są na niej dwa kolory z tabeli wytycznych, ale... nie ma na niej jedzenia.;) Później dopiero przyszło mi do głowy, że mogłam tu przemycić tort - było już jednak za późno.:)
Dlatego kartka urodzinowa dla Madzi Nitek Ariadny będzie miała swoją własną odsłonę:
Niebieski to ulubiony kolor Madzi, dlatego jest go tak dużo.:)
Aktywne bywalczynie na moim blogu może będą miały jakieś skojarzenia: i słusznie, bo jest to wariacja na temat innej kartki, którą kiedyś robiłam TU. Jak widać, każdy kolor ma tutaj zastosowanie.:)
Ściskam was!
wtorek, 5 marca 2019
Crab Apple - odsłona 15.
Na początek chciałam serdecznie wam podziękować za miłe słowa odnośnie mojej wielkanocnej kolekcji kartek - oczywiście nadal powstają, choć już w innej zabawie. Co do pączków, chciałam zarówno Bożenkę jak i was wszystkie uspokoić: w Tłusty Czwartek pączki idą wyłącznie w biust.;)
A teraz, moje kochane, dzielę się swoją radością: otóż udało mi się dość pracochłonną stronę zrobić w 2 miesiące - chciałabym bardzo utrzymać to tempo, ale nie łudzę się, że mi się uda. W lutym miałam ferie, zatem więcej czasu na wyszywanie. Z drugiej strony zostały mi "tylko" 4 pełne strony i jeden paseczek, a na ich wyszycie mam 10 miesięcy. Muszę zdążyć! Proszę trzymać mocno kciuki.:)
I znów wyszłam z obrazem w plener.
Dla przypomnienia: rozmiar strony 80 na 95 krzyżyków.
Na następnej stronie znów jabłuszka, a potem to już chyba tylko kot.:)
Na koniec pochwalę się jeszcze prezentem, jaki dostałam od Kasi S. Do zabaw, w których biorę udział, jak znalazł.:)
Kasiu, jeszcze raz serdeczne dzięki!:)
A teraz, moje kochane, dzielę się swoją radością: otóż udało mi się dość pracochłonną stronę zrobić w 2 miesiące - chciałabym bardzo utrzymać to tempo, ale nie łudzę się, że mi się uda. W lutym miałam ferie, zatem więcej czasu na wyszywanie. Z drugiej strony zostały mi "tylko" 4 pełne strony i jeden paseczek, a na ich wyszycie mam 10 miesięcy. Muszę zdążyć! Proszę trzymać mocno kciuki.:)
I znów wyszłam z obrazem w plener.
Dla przypomnienia: rozmiar strony 80 na 95 krzyżyków.
Na następnej stronie znów jabłuszka, a potem to już chyba tylko kot.:)
Na koniec pochwalę się jeszcze prezentem, jaki dostałam od Kasi S. Do zabaw, w których biorę udział, jak znalazł.:)
Kasiu, jeszcze raz serdeczne dzięki!:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)



