poniedziałek, 22 czerwca 2015

Super dziewczyny wyszywają muffiny czyli SAL babeczkowy - czerwiec.

Babeczka dawno wyszyta, czas zatem ją pokazać. Jak zapowiadałam, miała to być moja ulubiona i rzeczywiście jest.:) Te czerwienie... Truskawki... I nowość: frenchknoty (czy jak to tam się zwie);) W trakcie wyszywania pomyślałam, że można by przyszyć perełki, też byłoby ładnie.
A oto szósta babeczka:

I znów widać, jak kontury zmieniają haft:


A ponieważ jesteśmy na półmetku, pokażę wam całą do tej pory wyszytą szósteczkę. Proszę nie dziwić się lutowej: będzie wyszyta jeszcze raz, a tę wykorzystam w stosownym czasie.:)

   Xymciu, ja też czekam na kaszubskie truskawki: co roku jeździmy z mężem na Truskawkobranie na Złotą Górę i przywozimy stamtąd cały bagażnik kobiałek.:)
Violka - tak, na zdjęciach TUSAL-owych jest nasz balkon.:)
Do zobaczyska!:)                                                                                                             

54 komentarze:

  1. Promyczku piękna ta babeczka, ja też wpadłam na ten sam pomysł z malutkimi koralikami ale ja jeszcze nie zaczełam haftować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz rację - najbardziej apetyczna z całej dotychczasowej szóstki:) Pyszności!

    OdpowiedzUsuń
  3. Przesłodkie są wszystkie:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Truskawkowa najpiękniejsza.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystkie piękne, a najsmaczniejsza truskawkowa :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Słodkie te babeczki:)teraz żałuję ,że nie podjęłam tematu:)))piękny zestaw:)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Och, jaka piękna i apetyczna!!! Uwielbiam truskawki:)

    OdpowiedzUsuń
  8. ta truskawkowa najsmaczniejsza!!!! prześliczna ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ta jest śliczna, taka najbardziej "muffinkowa":)

    OdpowiedzUsuń
  10. Prześliczne! A truskawkową już bym zjadła :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Faktycznie te kontury dużo dają. Nawet nie sądziłam, że ta różnica jest taka spektakularna.
    Użyłaś wyjątkowo apetycznych mulin :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne wszystkie, ale ta z truskawkami rewelacyjna i apetyczna !

    OdpowiedzUsuń
  13. Truskaweczki apetyczniejsze od tych co dziś na stole u mnie gościły. Wszystkie babeczki bardzo ładne - jakkolwiek to zabrzmiało :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wspaniale wygląda cała szóstka babeczek. W grupie im chyba jeszcze lepiej, niż pojedynczo :)
    No, no, balkon masz rewelacyjny!

    OdpowiedzUsuń
  15. I tak minęło pół babeczkowego roku... :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zlecialo nie wiadomo kiedy. Piękna kolekcja. Moje będą zdobiły przyszłą kuchnię.

    OdpowiedzUsuń
  17. Przepiękna. Też uwielbiam truskawki ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wszystkie babeczki wyglądają bardzo smakowicie:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Śliczne babeczki :) Teraz jest mi żal, że nie wzięłam udziału w salu. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Mniam...jaka smakowita babeczka :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Czerwcowa chyba najpiękniejsza...

    OdpowiedzUsuń
  22. Smakowity hafcik! ciekawa jestem jak wykorzystasz całą serię:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Smakowita. Moja się robi - w mojej głowie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Dobrze, że mam upieczone ciasto truskawkowe bo inaczej to bym oblizała ekran;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Babeczki wszystkie sa sliczne ale najlepsza z calej szostki jest ta truskawkowa

    OdpowiedzUsuń
  26. Wszystkie śliczne, ale czerwcowa najbardziej smakowita.
    Pozdrawiam serdecznie :))

    OdpowiedzUsuń
  27. baaaaardzo apetycznie wyglądają...

    OdpowiedzUsuń
  28. Ślicznie razem wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ale truskawkowo i nowość frenchknoty! Bardzo ładna :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Truskawki i wszystko, co truskawkowe, spałaszowałabym natychmiast! Fajne te babeczki :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo ładny komplecik ale faktycznie truskawkowa najładniejsza, no i Twoje kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  32. A mnie tam ta lutowa się bardzo podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Truskawki i wszystko, co truskawkowe, spałaszowałabym natychmiast! Fajne te babeczki :)

    OdpowiedzUsuń
  34. w tych truskawkach zakochałąm się od rana - jeny skąd wziąść takie wrorki śliczne tych cudnych maleństw - buziaki ślę Marii

    OdpowiedzUsuń
  35. to już tyle babeczek! Wow! piękna ta truskawkowa:) a kropeczki (frencze) jakie ładne ;) cudownie :)

    OdpowiedzUsuń
  36. ślinka cieknie na sam widok :D Dobrze, że teraz jest sezon na truskawki i można je sobie chrupać w dowolnej postaci :)

    OdpowiedzUsuń
  37. hej kochana! kota znalazłam tutaj:

    https://pl.pinterest.com/search/pins/?q=pattern%20cat%20crossstitch

    a na blogu dodałam wzór do Wiktora ;)
    Pozdrawiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Kocham truskawki. Te bez konturów przypominały pomidory. Fajna babeczkowa kolekcja.

    OdpowiedzUsuń
  39. Soczyste truskaweczki, mniam :) Już nie mogę się doczekać lipcowej muffinki, najbardziej mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Babeczki z truskawkami, jak można tego nie lubić :))
    Pyszności!

    OdpowiedzUsuń
  41. Aż ślinka cieknie i rzeczywiście, ta babeczka z truskawkami najładniejsza :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Justynka same śliczności :) Pięknie wygladają :)

    OdpowiedzUsuń
  43. W końcu się doczekałaś na swoją truskawkową muffinkę :).

    Wygląda super, a moja jeszcze nie gotowa ...

    OdpowiedzUsuń
  44. Ślicznie się razem babeczki prezentują :) jestem bardzo ciekawa jak wykorzystasz gotowe hafy. Czy razem je obrawisz czy może wykorzystasz do zrobienia kartek - pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  45. Jakie smakowite muffiny :) Wyglądają super wszystkie jak i każda z osobna :) Pozdrawiam i zapraszam na swojego bloga www.zwariowanekrzyzyki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  46. Pięknie się razem prezentują :-)

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się ogromnie, że mnie odwiedzacie. Dziękuję za każdy miły komentarz.