sobota, 11 stycznia 2020

Crab Apple - odsłona 19. Koniec!

Jeszcze nie mogę uwierzyć, że to już koniec! Z jednej strony czuję melancholię, bo skończyła się jakaś epoka w moim życiu, z drugiej czuję ulgę, bo wreszcie mogę robić to, na co mam ochotę i do czego się zobowiążę bez wyrzutów sumienia, że ojej, ale odrywam się od kota, kiedy ja go skończę itp., itd.
Obraz ten pochłonął kawał mojego życia - zaczęłam go wyszywać w lipcu 2016 r., a skończyłam w przedostatnim dniu grudnia 2019 r. Ale warto było! Zaraz pokażę wam całość - obraz uprany, wyprasowany, niestety, jeszcze nie oprawiony, bo wszyscy "oprawcy" w naszym mieście zlikwidowali swoje warsztaty. Szukam, może wyszukam...
A oto dzieło mojego życia:


 Dla przypomnienia dane techniczne:
- wymiary haftu - 400 x 285 krzyżyków, 60 x 41 cm;
- kanwa 16 ct;
- nici -  DMC 85 kolorów;
- ilość stron - 18, jedna strona ma około 80 na 95 krzyżyków (wyjąwszy 3 strony).
Padło pytanie,  jaki HAED będzie następny - otóż uroczyście was zapewniam, że ŻADEN. Nie zamierzam więcej brać się za tak wielki obraz, wolę wyszywać mniejsze prace. No i kot z jabłkami jest jedyny w swoim rodzaju.:)
A teraz parę słów o moich planach na  2020 rok. Tradycyjnie biorę udział w zabawach kartkowych u Ani (Kartki przez cały rok) i Uli (Kartki BN) oraz w zabawie choinkowej u Kasi (Choinka 2020). Kto nie zna jeszcze zasad a ciekawy - na pasku bocznym są banerki i odnośniki do potrzebnych informacji. Zamierzam również wyszyć obrazek, którego wzór dostałam od mojego osobistego Mikołaja, a jest to "Mademoiselle 1" (Woman with gray cat), autorka: N. Nagornaya.


 Prawda, że cudny wzór?
Czeka na mnie jeszcze Tulipanowa Wróżka, również otrzymana od Mikołaja w zeszłym roku.


Więcej nie planuję, ale na pewno coś się jeszcze pojawi na bieżąco.
Zofiko, gratuluję wymarzonego prezentu!:)
Fartuszki kupowałam -  ten ostatni u Moniki -Igiełki.MB
Evi - bardzo mi miło, inspiracja różana w wyzwaniu u Uli będzie w następnym poście.:)
Pozdrawiam was serdecznie. I idę tworzyć kartki.:)

37 komentarzy:

  1. Czapki z głów! Gorąco gratuluję, podziwiam za cierpliwość i wytrwałość.
    Kot jest cudny!

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudny jest ten kot - gratuluję ukończenia.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyszyty kociak jest cudny.
    Świetne masz plany na ten rok.

    OdpowiedzUsuń
  4. Justynko, gratuluję ukończenia tego wspaniałego haftu.
    Panienka z kotkiem i kwiatowa wróżka też zapowiadają się super.
    Uściski.

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję!!! Naprawdę podziwiam za wytrwałość, ja zaczęłam HAED chyba z dwa lata temu, ciężko mi go jakoś rozsądnie rozgryźć, leży i mnie męczy:( Trochę przez święta próbowałam, ale jak tyle czasu ma mi to zabierać to chyba nie dam rady. W pełni rozumiem, że już nie chcesz haftować tak dużego obrazu, ale ten piękny, robi wrażenie, cudo! A wzór od Mikołaja uroczy, dobry gust miał święty;)) Wszystkiego dobrego, niech się uda spełnić plany:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Moje gratulacje Justynko! Możesz być z siebie dumna, piękny kocurek :) Mąż pewnie zachwycony :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję, cudny jest tan kociak. Trzymam kciuki za realizację planów w 2020. Oba hafty są świetne.

    OdpowiedzUsuń
  8. Powalający! Fajne masz plany na ten rok. Z ciekawością będę podglądać.

    OdpowiedzUsuń
  9. GRATULACJE!!! Haft jest wspaniały :) Powodzenia w realizacji planów.

    OdpowiedzUsuń
  10. Wielkie brawa dla Ciebie! Haft wymagał wielkiej cierpliwości i wytrwałości, ale efekt wynagradza wszystkie trudy. Cudny!!!!
    Trzymam kciuki za realizację planów.

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratuluję ukończenia haftu, Justynko! Piękny jest :-)
    No i super mikołaj Cię obdarował.
    Pozdrawiam serdecznie 😃

    OdpowiedzUsuń
  12. Serdecznie gratuluję Ci ukończenia kotka. Jest bajeczny. Po cichu Ci kibicowałam i zazdroszczę Ci posiadania tak pięknego haftu. Życzę Ci udanego hafciarsko (i nie tylko) 2020 roku. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Przepiękny!!! Gratuluję ukończenia tak wielkiego dzieła. Możesz być z siebie dumna.
    Powiem ci w sekrecie, ze ja też osobiście wolę haftować mniejsze hafty, ale przyznasz sama, ze taki molos ma swój urok, prawda?
    Pozdrawiam serdeczie

    OdpowiedzUsuń
  14. I ja dołączam do gratulacji. Haft jest prześliczny. Ma w sobie wszystko co lubię-kota, pięknie skomponowane kolory, dynamikę.
    Następne wzory też zapowiadają się ciekawie, tak że nudy nie będzie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Wiedziałam, że będzie piękny :) Gratuluję ukończenia tego cudeńka. Zapytaj Agnieszkę Mileniak na fb- pięknie oprawia obrazy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. GRATULUJE 😀. piękny jest 👏👏👏👏👏👏

    OdpowiedzUsuń
  17. Rewelacyjny! Gratuluję samozaparcia i bardzo się cieszę, że ukończyłaś to cudo!
    Wzory od Mikołaja świetne, niebanalne... będzie się działo :-)
    serdecznie pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kotek jest absolutnie przecudny :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Kotek, jak żywy - śliczny haft. :)
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  20. Fakt, kot z jabłkami jest jedyny w swoim rodzaju :) Było warto go wyszyć , ale nie dziwię się ,że wolisz mniejsze rozmiary....

    OdpowiedzUsuń
  21. Justynko, jesteś wielka!!! Czapki z głów! Gratuluje ukończenia obrazu i napiszę szczerze, że robi gigantyczne wrażenie! Po prostu cuuuuuudo! Czekam na Twoje kolejne hafty, nawet te mniejsze, bo zawsze są śliczne :) Buziaki kochana!

    OdpowiedzUsuń
  22. Cudny, prześliczny jest ten kotek. Brawo TY. Pewnie mąż się ucieszył, bo wspominałaś , że to miał być prezent dla niego. Mikołaj się spisał. Śliczny jest ten wzorek kobiety z kotem. Kiedyś sobie zapisałam z pinteresta już gotowy haft, bo mnie urzekł bardzo. Jeśli mąż by ci zdradził gdzie go kupił to chętnie skorzystam z podpowiedzi. Mam taką kociarę przyjaciółkę. Drugi wzorek wróżki w kwiatach wygląda również zjawiskowo. Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  23. Cudnego futrzaka wyhaftowałaś :) podziwam za wytrwałość :) powodzenia w realizacji postanowień

    OdpowiedzUsuń
  24. Super, gratuluję ukończenia - jest piękny! Czas tak szybko leci, że wydaje mi się, że zaczęłaś go niedawno wyszywać :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Aż nie mogę uwierzyć, że to już koniec. Haft jest obłędny!

    OdpowiedzUsuń
  26. Haft z kotem jest wspaniały i podziwiam Twoją cierpliwość. Widzę że zapowiadają się kolejne piękne hafty. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
  27. gratuluję ukończenia tak monumentalnego dzieła ! obrazek fantastyczny! a i te które zamierzasz wyhaftować też widać, że będą piękne. Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Kotek jest wspaniały! Prześliczny wzór i wykonanie - naprawdę szczerze gratuluję cierpliwości i wytrwałości.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ale cudny ten kot z jabłkami,pracochłonne duże i piekne dzieło Justynko 😊
    Dama z kotem , przepiękny wzorek!
    Fajnie, że bawimy się razem u Kasi.
    Pozdrawiam ciepło!
    Ania.

    OdpowiedzUsuń
  30. Kot jest cudny i jestem z Ciebie bardzo dumna ,że się nie poddałaś:)))
    Mam za sobą parę dużych obrazów ,ale zdecydowanie wolę mniejsze.Wydaje mi się ,że nie mam już czasu na takie monumentalne dzieła:))))
    pozdrawiam cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
  31. Jeny cudny obrazek, wspaniały, brawo Gratuluję ukończenia Justynko, co do prezentów to wspniałści dostałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Szacun! Kot byl bardzo wymagajacy! Ciesze sie ze go skonczylas ;) gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
  33. Gratuluję! Haft jest rewelacyjny :) Teraz możesz wyszywać to, co chcesz. Plany hafciarskie też mi się podobają. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Muszę przyznać, że haft prezentuje się wspaniale. Kociak jak żywy ale rozumiem Twoją niechęć do dużych obrazów.
    Mam podobnie...wolę to co małe bo straszny ze mnie niecierpliwiec ;)
    Nie jestem hafciarskim długodystansowcem dlatego zawsze podziwiam takie prace jak Twoje :)
    Życzę Ci Justynko spełnienia wszystkich hafciarskich planów oczywiście.
    Uściski.
    K.

    OdpowiedzUsuń
  35. Gratuluję - przepiękny kot, wspaniały obraz. Śliczne mikołajkowe wzory :)

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się ogromnie, że mnie odwiedzacie. Dziękuję za każdy miły komentarz.