niedziela, 26 czerwca 2016

Truskawkobranie i czerwcowa wróżka.

Przede wszystkim dziękuję, dziękuję i jeszcze raz dziękuję za wspaniałe życzenia. A największą nagrodą są dla mnie stwierdzenia, że lubicie do mnie zaglądać.:) Wtedy wiem, że prowadzenie bloga ma sens.
Dziś zapowiadana relacja z kaszubskiej imprezy zwanej Truskawkobraniem. Jeździmy na nią z moim A. od kilku lat, od 3 lat jeździ też z nami moja przyjaciółka z pracy, bo również sobie upodobała tę imprezę. Przez 2 dni, zawsze w ostatni weekend czerwca, na Złotej Górze obok Kartuz odbywają się koncerty, warsztaty, pokazy, wybory Truskawkowej Miss, a przede wszystkim rozstawione są stoiska truskawkowe, handlowe, gastronomiczne. Zresztą, zobaczcie same.













To nasz bagażnik...

W imprezę cudownie wpasowała się czerwcowa wróżka, która, jak na czerwiec przystało, opycha się truskawkami. Sądząc po ich wielkości, kaszubskimi.;)


Wy też się opychajcie, póki jeszcze można.:)
Do zobaczenia. Następny post na pewno o candy.:)

43 komentarze:

  1. Piękna truskawkowa wróżka :) Zazdroszczę udziału w takiej fajnej imprezie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna truskawkowa impreza!
    A wróżka czerwcowa - sądząc po zawartości bagażnika - jeszcze długo będzie mogła się rozkoszować pysznymi truskawkami :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie byłam na Truskawkobraniu i szczerze mówiąc zupełnie inaczej to sobie wyobrażałam. Nie wiem dlaczego ale wyobrażałam sobie, że trzeba sobie samemu nazbierać tych truskawek :D
    W tym roku zjadłam już sporo truskawek, niestety u moich rodziców już się skończyły.
    Wróżka jest śliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tyyyle truskawek w jednym miejscu!:) Ależ tam musiał być zapach;)
    Swoją drogą, ciekawa jestem na co przerobisz ten cały bagażnik;))))
    Zaś wróżka - idealna na czerwcowe żniwa truskawkowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co ty, Madzia, nssze są tylko 4 kobiałki.:)

      Usuń
  5. Świetna impreza! Chętnie bym w takiej wzięła udział, bo truskawki uwielbiam. Wróżka przeurocza! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna wróżka.
    ___________________________________
    Pozdrawiam serdecznie!!!
    http://hafciarkablog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Tyyyle pyszności w bagażniku :) Wróżka idealnie komponuje się z truskawkami. Ja opycham się czereśniami :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierwszy raz w życiu czytam o takiej słodkiej imprezie :D Zdjęcia z imprezy przypominają mi dożynki :) A wróżka truskawkowa najpiękniejsza !

    OdpowiedzUsuń
  9. uroczy hafcik ,a truskawki...tylko o takich pomażyć..u nas już się kończą

    OdpowiedzUsuń
  10. Buuu, zapomniałam, a wybierałam się tam.
    Późnowieczorna burza, nieprzespana noc, oziębienie - i pamięć zawiodła.
    Ładny hafcik !

    OdpowiedzUsuń
  11. Wróżka wpisała się w imprezę

    OdpowiedzUsuń
  12. Śkliczny hafcik. Fajna impreza i bardzo ciekawa, bo jeszcze o takiej nie słyszłam.
    Pozdrawiam : )

    OdpowiedzUsuń
  13. Nic dziwnego,że uwielbiasz tą imprezę. Ja pewnie też bym uwielbiała gdyby takowa była gdzieś w mojej okolicy. :) Truskawy apetyczne, aż się uśmiechają, ale moją uwagę przyciągnęły "siankowe jeże"-jak na jeżoluba przystało. Truskawkowa wróżka słodziutka :)

    OdpowiedzUsuń
  14. no idealnie się wpasowała:))))fajna impreza szkoda,że u nas takiej nie ma:)))

    OdpowiedzUsuń
  15. Super imprezka, tyle pyszności w bagażniku a wróżka cudna :)Fajna impreza w pięknym miejscu :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetna impreza, a po ilości truskawek w bagażniku wnioskuję, że zapowiada się u Ciebie robienie przetworów :) Super wróżka, pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  17. Lubię tu wracać, zawsze mnie mile czymś zaskoczysz !! Pozdrawiam i życzę dobrego tygodnia !!!

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam takie kiermasze! Uwielbiam truskawki! Żałuję, że tak daleko ode mnie ta impreza :D A wróżka truskawkowa najbardziej mi się podoba z całego kalendarza :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo ciekawa impreza :) Wróżka czerwcowa jest urocza.

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo smakowita imprezka! Wróżka wpasowała się jak "ulał". Ogólnie post bardzo smaczny :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mniam, mniam! Taka imprezę to ja rozumiem!

    OdpowiedzUsuń
  22. To musi być super impreza:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Można się zorientować, że super impreza. A jak tam musiało pachnieć. Szkoda, że ministerstwo nie przywiozło tych pyszności do nas na Śląsk (u nas w tym roku sprzedawano jakieś takie brzydkie truskawki, mokre, nadgnite i kwaśne).

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam takie imprezy. Mają swój urok. A zapach truskawek i truskawki uwielbiam. Choć chwilowo muszę zaprzestać ich jedzenia, bo moja mała dostała uczulenia.
    Śliczny hafcik wróżki.

    OdpowiedzUsuń
  25. Raj na Ziemi!!!! Justynko chyba w następnym roku dołączę do Was ;-))
    pozdrawiam serdecznie - wróżka czerwcowa obędna :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Fajna impreza :) Fajna wróżka, truskawki to najlepsze owocki ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Miła oku fotorelacja! A jaka smakowita! Uwielbiam truskawki, jeszcze bardziej poziomki, aż szkoda, że sezon na te owoce nie jest zbyt długi, bo chciałoby się je pałaszować przez cały rok! Jem je nawet z chlebem na śniadanie, czego nie może pojąć moja córka :)
    Twoja truskawkowa panienka urocza :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Swietna ta wróżka :) a zdjęcia... Super. Ogromnie podobają mi sie torebki xd

    OdpowiedzUsuń
  29. Mniam...ależ smaczna fotorelacja... Jutro chyba na plac popędzę po ostatnie już pewnie truskawki :-)

    OdpowiedzUsuń
  30. Uwielbiam truskawki :) Cóż za smaczna impreza :) A Twoja wróżka idealnie wpasowała się w klimat :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Słodko, apetycznie i uroczo!!! a fotki świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  32. o raaaany jak tam musiało pachnieć truskawkami :) i ile rękodzieła! Wróżka pasuje idealnie do tego klimatu :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Śliczna truskawkowa wróżka. Korzystam z pobytu w kraju i delektuję się naszymi truskawkami.W IE sezon trwa aż do jesieni.

    OdpowiedzUsuń
  34. Oj tak, trzeba się najeść za wszystkie czasy :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Przeurocza i szczęśliwa truskawkowa wróżka. Ale czy można się jej dziwić? Truskawki to taki letni afrodyzjak, który niestety szybko się kończy. Wy, jak widać solidnie się zabezpieczyliście w ten cudny smakołyk :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ale fajna impreza :-) Wróżka czerwcowa prześliczna i jak się wpasowała z tematem imprezy ;-)

    OdpowiedzUsuń
  37. Super taka imprezka a ile tam pięknych rzeczy...ja bym stamtąd chyba nie wyszła:-):-)
    A wróżka pasuje do otoczenia idealnie:-)

    OdpowiedzUsuń
  38. Krásna, milá jahodová výšivka :-)
    A.

    OdpowiedzUsuń
  39. Super impreza! Piękny haft! Pozdrawiam serdecznie!:))

    xxBasia
    http://kasztanowydomek.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  40. Piękna truskawkowa wróżka :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Też by mi się na pewno spodobało na takiej imprezie :).
    Jest co pojeść, co pooglądać ;).

    Hihi ale zrobiliście zapasy. Tym samym przypomniałaś mi, że ja w tym roku tylko raz piłam koktajl truskawkowy ... Muszę, to jutro nadrobić :).

    Wróżka z truskawkami jest super :).

    OdpowiedzUsuń
  42. Bombowa ta wróżka :), zaciekawiłaś mnie truskawowym świętem. I zastanawiam się co zrobiłaś z tyloma truskawkami O.O

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się ogromnie, że mnie odwiedzacie. Dziękuję za każdy miły komentarz.