Kartki już wysłane, więc czas pokazać kolejną porcję. Ale zanim to nastąpi, chciałam napisać, że taki miód lejecie na moje serce, iż dawno nie było mi tak słodko. Mój mąż, kiedy mu przeczytałam kilka komentarzy, spytał: Czy na tym twoim blogu nie ma opcji negatywu? Z allegro mu się najwyraźniej pomyliło. Wypięłam więc dumnie pierś i oznajmiłam: U mnie nie ma! :)
Mam nadzieję, że nie wymówiłam tego w złą godzinę...;)
Dziękuję zatem za wspaniałe komentarze dotyczące zarówno choinki, jak i kartek - puchnę z dumy cały czas.;)
Żeby nie przedłużać, oto kolejne kartki:
A to jeszcze nie koniec...
Katarzyna G - jak to skąd biorę wzory? Od przyjaciół ze wschodu, najczęściej...;) A wzory bombek z kościółkiem były udostępnione dla wszystkich w zeszłym roku na jednym blogu, tylko, niestety, nie pamiętam na którym...:(
Ashki - co do kleju, to poleciła mi go jedna z nas:).
Świetnie trzyma i papier, i tkaniny (także filc), nie zostawia śladów.
Jestem z niego zadowolona i cieszę się, że nie muszę go już zamawiać w
necie, tylko mam w sklepie na wyciągnięcie ręki.:)
Violu, jeżeli kupiłaś tylko jedną, to ci wybaczam.;))
Tym razem nie witam, a żegnam jedną osobę, ale nie wiem kogo.:(
Dostałam masę awizo, więc w następnym poście może będzie o prezentach?
Całuski!:))
P.S. Ratunku! Zginęli mi obserwatorzy! Czy wy też ich nie widzicie?:((
P.S. 2 Witajcie z powrotem!;)